Kronika Policyjna: 3 lipca [przegląd]


Rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu informuje.

Dozór policyjny dla „domowego oprawcy”

Nawet 5 lat więzienia grozi 60-latkowi, który uderzył pięścią w twarz żonę. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z komisariatu IV. W poniedziałek usłyszał zarzut. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem.

W sobotę popołudniu policjanci z komisariatu IV zostali wezwani na interwencję do mieszkania przy ulicy Pomorskiej. Na miejscu stróże prawa zastali 60-latka i jego żonę. Kobieta poinformowała mundurowych, że mąż wszczął awanturę i uderzył ją pięścią w twarz. Oprawca został zatrzymany i w poniedziałek usłyszał zarzut. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem. Za przestępstwo, którego się dopuścił grozi mu kara 5 lat więzienia.

Nieodpowiedzialna matka

Pijana 40-latka sprawowała opiekę nad 2-letnią córką. Kobieta spała, gdy do mieszkania zapukał dzielnicowy. Dziewczynka cała i zdrowa trafiła pod opiekę wujka. Nietrzeźwa matka została zatrzymana i noc spędziła w areszcie. Za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia kobiecie grozi kara do 5 lat więzienia.

W czwartek rano dzielnicowy z komisariatu I wybrał się z wizytą do jednego z mieszkań w Miechowicach. Gdy zapukał do lokalu okazało się, że drzwi są otwarte, a w pokoi znajduje się 2-letnia dziewczynka wraz z matką. Kobieta spała, gdyż była kompletnie pijana. Badania alkomatem wykazało u niej ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Dziewczynka cała i zdrowa trafiła pod opieką wujka. 40-letnia matka została przewieziona do policyjnego aresztu. Teraz odpowie przed prokuratorem. Grozi jej do 5 lat więzienia. O dalszym losie dziecka zdecyduje sąd rodzinny

"Lewe" podłączenia prądu zlikwidowane

Policjanci wspólnie z pracownikami firmy dostarczającej energię elektryczną sprawdzili stan instalacji elektrycznych i ujawnili kradzieże prądu. „Lewe” podłączenia zlikwidowano w 3 mieszkaniach. Sprawcom w wieku od 45 do 69 lat grozi kara do 5 lat więzienia.

Kontrolerzy z firmy energetycznej wspólnie z policjantami z komisariatu I i IV przeprowadzili działania mające na celu ujawnienie kradzieży prądu. Kontroli dokonano między innymi w budynkach przy ulicy Jochymczyka oraz Karbowskiej. Sprawdzając stan instalacji policjanci ujawnili 3 przypadki podłączenia prądu „na lewo”. W miejscu, w którym powinien znajdować się licznik energii, była tzw „skrętka”. Nielegalne przyłącza zostały zlikwidowane i zabezpieczone przez prowadzących kontrole instalatorów. Sprawcy mogą spędzić w więzieniu nawet 5 lat.

Przypominamy, że nielegalne podłączenia do instalacji elektrycznej grożą pożarem lub porażeniem prądem.

Z promilami za kierownicą

Prawie półtora promila alkoholu w organizmie miała kierująca osobowym Fiatem. Kobieta została zatrzymana przez policjantów podczas kontroli drogowej przy ul. Karola Miarki. Grozi jej utrata prawa jazdy i do 2 lat więzienia. O jej dalszym losie zadecyduje bytomski sąd.

W środę policjanci z bytomskiej drogówki zatrzymali kobietę, która kierowała samochodem znajdując się w stanie nietrzeźwości. 51-latka wpadła w ręce mundurowych podczas kontroli drogowej przy ulicy Karola Miarki. Badanie alkomatem wykazało u niej prawie półtora promila alkoholu w organizmie. Amatorce "jazdy na podwójnym gazie" zatrzymano prawo jazdy, a o jej dalszym losie zadecyduje bytomski sąd. Grozi jej nawet do 2 lat więzienia.

Obywatele pomogli ująć złodzieja

Dzięki zdecydowanej reakcji mieszkańców Miechowic ujęto złodzieja telefonu komórkowego. Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku, gdy uciekał z łupem. 38-latek usłyszał już zarzut do którego się przyznał. Za kradzież grozi mu nawet 5 lat więzienia.

W środę rano do terenowego punktu ośrodka pomocy rodzinie zgłosił się młody mężczyzna. Pod pretrekstem załatwienia sprawy związanej z pomocą socjalną rozpoczął rozmowę z pracownikiem. Gdy kobieta wyszła z pokoju, by skserować dla niego dokumenty, interesant zabrał leżący na biurku telefon komórkowy i wybiegł z budynku. W pościg za złodziejem ruszyły dwie pracownice ośrodka. Dzięki zdecydowanej reakcji przechodniów i znajdującego się w pobliżu patrolu policji, po kilku minutach udało się zatrzymać 38-latka. Mężczyzna został przewieziony na komisariat,a telefon wrócił do właścicielki. Sprawca usłyszał już zarzut. Za kradzież grozi mu 5 lat więzienia.

Odpowiedzą za posiadanie narkotyków

Kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o posiadanie środków odurzających. U 21-latków policjanci znaleźli amfetaminę i marihuanę. Obaj sprawcy usłyszeli już zarzuty. Teraz grozi im do 3 lat więzienia.

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej uzyskali informację o osobach mogących posiadać środki odurzające. Pierwszy z podejrzanych został zatrzymany we wtorek na ul. Żwirowej. Mężczyzna posiadał w mieszkaniu 14 gramów marihuany. Drugi ze sprawców wpadł w ręce mundurowych w środę na ul. Na Stroszku. Kryminalni znaleźli przy nim 90 porcji amfetaminy. Obaj podejrzani usłyszeli już zarzuty. Za posiadanie środków odurzających grozi im do 3 lat więzienia.

Młodzi "rozbojarze" zatrzymani

Sprawcy rozboju dokonanego w kwietniu w okolicach Elektrociepłowni Szombierki zostali zatrzymani przez policjantów z Komisariatu IV. 18-latek za kratkami może spędzić nawet 12 lat. O losie jego 15-letniego kolegi zadecyduje sąd rodzinny.

Na początku kwietnia br. dwóch młodych sprawców zaatakowało mieszkańca Rudy Śląskiej w okolicach Elektrociepłowni Szombierki. Chłopak przechodził przez nieużytki, gdy został zaczepiony przez młodzieńców. Bandyci popchnęli ofiarę, uderzyli i kopnęli w głowę, a następnie przeszukali mu kieszenie zabierając telefon komórkowy. Poinformowani o zdarzeniu stróże prawa rozpoczęli poszukiwania sprawców i we wtorek zatrzymali 18-letniego mieszkańca Bytomia i jego młodszego kolegę. Starszy ze sprawców usłyszał już zarzut. Za rozbój grozi mu do 12 lat więzienia. O losie 15-latka zadecyduje sąd rodzinny.

Mając 1,5 promila opiekowała się 3-letnią córką

Prawie 1,5 promile alkoholu w organizmie miała 25-latka, która sprawowała opiekę nad swoją 3-letnią córką. Nieprzytomna kobieta spała, gdy do mieszkania wszedł pracownik socjalny. Dziecko całe i zdrowe trafiło pod opiekę pogotowia. Nieodpowiedzialna matka odpowie przed prokuratorem. Grozi jej do 5 lat więzienia.

W poprzednią niedzielę około godz. 17.00 policjanci zostali zaalarmowani przez pracownika socjalnego o tym, że w mieszkaniu przy ulicy Strzelców Bytomskich pijana matka opiekuje się małym dzieckiem. Na miejsce natychmiast wysłano patrol policji. W lokalu mundurowi zastali 3-letnią dziewczynkę oraz jej matkę, która spała. Okazało się, że kobieta jest kompletnie pijana. Badania alkomatem wykazało u niej 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dziewczynka cała i zdrowa trafiła pod opieką pogotowia. 25-letnia matka została przewieziona do policyjnego aresztu. Teraz odpowie przed prokuratorem. Grozi jej do 5 lat więzienia. O dalszym losie dziecka zdecyduje sąd rodzinny.

fot. KMP Bytom