Ignatz Hakuba

  • Posty: 2227
  • Otrzymane podziękowania: 587

Marek Wojcik stworzył temat: Ignatz Hakuba

Śladami Ignatzego Hakuby

W piękne sobotnie przedpołudnie, 5 października, dwie obywatelki Szwajcarii - Pia i Kathrin Hönig - odwiedziły Bytom. Pia to prawnuczka, a Kathrin praprawnuczka Ignatzego Hakuby (1841-1910), słynnego z ekstrawagancji bytomskiego handlarza piwem, bankiera, radcy miejskiego i filantropa. Potomków Hakuby nie było w Bytomiu od ponad stu lat, więc Panie potrzebowały przewodnika. A kto jest lepszym przewodnikiem po Bytomiu jak nie „Ferajna Hakuby”?! Zapraszamy czytelników do (wirtualnego) spaceru razem Pią i Kathriną Hönig śladami ich słynnego przodka.


1. Pomnik Fryderyka Wielkiego
Wycieczkę rozpoczęliśmy na placu Generała Sikorskiego, kiedyś Placu Cesarskim. Do 1945 roku stał tu wykonany z brązu konny pomnik Fryderyka Wielkiego.



Inicjatorem jego budowy był nadburmistrz Georg Brüning (1851-1932), ale to dzięki hojnej dotacji Hakuby (w kwocie 50.000 marek) doszło do jego realizacji. Niestety, pomnik autorstwa Louis'a Tuaillon'a został oficjalnie odsłonięty dopiero 26 listopada 1910 roku – czyli 18 dni po śmierci Hakuby. Ten jednak przed śmiercią miał możność oglądać makietę pomnika w skali 1:1, którą to w poszukiwaniu najlepszej lokalizacji w mieście ustawiano na Rynku, Placu Cesarskim i Bulwarze (obecnie placu Kościuszki). Miejsce na Bulwarze – tuż przed domem Hakuby – uznano pierwotnie za najlepsze. Doszło wtedy do zabawnego zdarzenia. Drewniana makieta ustawiona przed domem Hakuby, zwrócona była oczywiście w kierunku najbardziej reprezentacyjnej ulicy miasta – Dworcowej. W nocy nieznani żartownisie odwrócili ją jednak o 180 stopni i rankiem wszyscy ujrzeli figurę króla Fryderyka spoglądająca wprost do sypialni naszego radnego. W związku z planami budowy linii tramwajowej w tym miejscu postanowiono ostatecznie (wbrew protestom Hakuby), aby pomnik ustawić na placu Cesarskim (pl. Sikorskiego).

2. Rzeźba Króla Pijackiego
Później skierowaliśmy się na Rynek, pod nr 7.



W Punkcie Informacji Miejskiej znajduje się rzeźba Króla Pijackiego.



Przedstawia ona brodatego mężczyznę z koroną złożoną z kufli piwnych i z medalionem na piersi z widniejącym na nim oznaczeniem „§11”. Otóż paragraf 11 w studenckich regulaminach picia piwa brzmiał zwykle „Porro bibitur”, co w łacinie oznacza „Bądź pijany!”. Rzeźba ta pochodzi z fasady wyburzonej w 1980 r. kamienicy przy ulicy Tarnogórskiej 16 (później ul. Jainty 25 - obecnie znajduje się tam galeria „Agora”).





Kamienica ta była pierwotnie właśnością Hakuby, czego dowodziła m.in. inskrypcja znajdująca się pod rzeźbą: „I.HAKUBA”. Ta inskrypcja była też przyczyną błędnej interpretacji, że przedstawia ona samego właściciela. Mimo to rzeźba ta sprawiła, że nie zapomniano o Hakubie. Kamienicę tę wzniesiono prawdopodobnie około 1890 roku, kiedy znany do tej pory jako producent kiełbasy i właściciel cegielni Ignatzy Hakuba zajął się handlem piwem i został generalnym przedstawicielem Browarów Książęcych w Tychach.

3. Browar
Naprzeciw tej kamienicy, na dużej działce między ulicami Browarnianią, Webera i Kwietniewskiego, powstał w 1890 roku zespół budynków browaru Hakuby według planów Adolfa Knaura z Wrocławia.



W części przy ul. Webera znajdował się m.in. skład, chłodnia, wozownia i stajnia, a w części przy ul. Jainty ogród, w którym można było raczyć się piwem.



Niestety, nic się z tego nie zachowało, a dzisiaj w tym miejscu znajduje się parking Agory. W 1906 roku Hakuba dokupił kamienice na rogu ulic Webera i Kwietniewskiego oraz wybudował obok niewielki, ale uroczy dom (wg projektu Franza Emanuela Neumanna) – także zniszczony i rozebrany przed kilku laty.



Jedyną i jakże smutną pamiątką jest obrys tej willi na szklanej ścianie parkingu.

4. Kamienica na Bulwarze
Dalej przeszliśmy przez Agorę na plac Kościuszki. Tutaj w 1907 roku Hakuba zakupił kamienicę. (ówczesny adres to Gleiwitzerstr. 27).





Kamienica ta została zbudowana już w 1866 roku wg planów mistrza murarskiego Ferdinanda Steinmetza dla Thomasa Blasiusa Garusa, zamożnego kupca z Rozbarku, krewnego matki Hakuby – Marianny z domu Garus. W 1907 roku kamienica została przebudowana dla potrzeb Hakuby wg planów Konrada Segnitza. Pia Hönig udostępniła nam zdjęcia wspaniałych wnętrz tego budynku.







To właśnie do tego mieszkania zaglądał Fryderyk Wielki ze swojego konnego pomnika. Prawnuczka Ignatza Hakuby pochwaliła się także, że nadal posiada niektóre meble ze zdjęć. Wśród rodzinnych pamiątek są także pocztówka z tą kamienicą z czasów, gdy należała ona do Hakuby oraz zdjęcie z pogrzebu Ignatza Hakuby, który odbył się 11 listopada 1910 roku. Widzimy na nim kondukt żałobny ruszający sprzed domu nieboszczyka.



Zapewne skierował się do kościoła Świętej Trójcy, a później na cmentarz przy ulicy Piekarskiej.

5. Cmentarz Mater Dolorosa
My także udaliśmy się na cmentarz Mater Dolorosa, gdzie Ignatz Hakuba spoczął obok swojej małżonki Antonii z domu Kirstein (1843-1893). Nad grobowcem Hakubów znajduje się wspaniały portyk w stylu korynckim. Został on odnowiony staraniem Towarzystwa Miłośników Bytomia w 2002 roku. Niestety – ani na grobowcu, ani w rodzinnych zbiorach – nie zachowało się ani jedno zdjęcie Antonii Hakuby.



Natomiast Pia Hönig pokazała nam zdjęcie swojego pradziadka (siedzi przy stole), któremu towarzyszy na nich najbliższa rodzina, czyli syn Hans z żoną (z tyłu za jego plecami) oraz córka Antonia z mężem (na lewo):



Ponadto dowiedzieliśmy się też tego wszystkiego, co nasz gość zapamiętał o swym pradziadku. Niebawem postaramy się to zebrać w całość i napisać coś więcej o tej niezwykłej postaci z historii naszego miasta.




- Towarzystwo im. Ignatza Hakuby (dokładnie to 4/5 Towarzystwa)
2013/10/27 08:06 #135283
The following user(s) said Thank You: majeranek, olowpb, andi, Szczesiu, Beuther (Rafał E.), Paweł P, Ghost

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 1222
  • Otrzymane podziękowania: 57

majeranek odpowiedział w temacie: Ignatz Hakuba

Czytając takie posty cieszę się, że Bytom miał takich mieszkańców, jak Ignatz Hakuba, i ma takich jak Wy, Hakubianie (coś jak Alojzjanie).
2013/10/27 08:19 #135284

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 221
  • Otrzymane podziękowania: 46

Marcin 059 odpowiedział w temacie: Ignatz Hakuba

Swietna sprawa , szczegolnie zdjecia z mieszkania i pogrzebu-konduktu . Co do czwartego zdjecia czyli kamienicy z popiersiem Hakuby mam wrazenie,a wlasciwie pewnosc ze postacie Atlasow sa identyczne jak na jednej z kamienic na Dworcowej. Zapewne ten sam producent sztukaterii.Niestety nie pamietam numeru tej kamienicy z Dworcowej :( a google street view tam nie siega.... Bali sie wjechac za B-1 ???
2013/10/27 21:04 #135325

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 2227
  • Otrzymane podziękowania: 587

Marek Wojcik odpowiedział w temacie: Ignatz Hakuba

Marcin 059 napisał: Co do czwartego zdjecia czyli kamienicy z popiersiem Hakuby mam wrazenie,a wlasciwie pewnosc ze postacie atlasow sa identyczne jak na jednej z kamienic na Dworcowej. Zapewne ten sam producent sztukaterii.Niestety nie pamietam numeru tej kamienicy z Dworcowej :( a google street view tam nie siega.... Bali sie wjechac za B-1 ???


Tak! :cheer: (Dworcowa 15) choć... po konserwacji różnią się "tu i tam".
2013/10/27 21:07 #135326

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 1222
  • Otrzymane podziękowania: 57

majeranek odpowiedział w temacie: Ignatz Hakuba

Przypomnę, że oryginalne kariatydy z kamienicy Hakuby "mieszkają" dziś na ul. Witczaka 11.
2013/10/28 04:53 #135330

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 2227
  • Otrzymane podziękowania: 587

Marek Wojcik odpowiedział w temacie: Ignatz Hakuba

znalazłem ilustrację do wspomnianej wcześniej historyjki z pomnikiem Starego Fryca, niestety kiepskiej jakości:



i cała historyjka (w oryginale)

Margarete Czechowski, Rückblende

(...)
Zu dieser Zeit hatte der Stadtrat Hakuba seinen Wohnsitz gewechselt. Er hatte das Haus Jusczyk auf dem "Boulevard", in dem sich das bekannte und bei allen, ob Einheimischen oder Fremden, so beliebte Caffe Jusczyk befand, gekauft. Das Caffe blieb bestehen. Im ersten Stockwerk richtete sich Stadtrat Hakuba eine moderne, elegante Wohnung ein. Es war damals etwas Besonderes, daß weiße Marmortreppen, mit rotem Plüschläufer bedeckt, zu seiner Wohnung führten Meine Mutter und mein ältester Bruder Max nahmen an der Einweihungsfeier dieser Wohnung teil. Es war wohl um das Jahr 1910.

Als der Standort für das Denkmal im Magistrat beraten wurde, verlangte Stadtrat Hakuba, es solle auf dem "Boulevard", also vor seiner Wohnung, aufgestellt werden. Dieser Platz, in den die Bahnhofsstraße mündete, war der Mittelpunkt von Beuthen und mit die verkehrsreichste Gegend.

Man wollte den großzügigen Stifter für das Denkmal und den Spender für viele Bereiche der Stadt nicht verärgern, war andererseits überzeugt, daß der "Boulevard" mit seinem regen Verkehr nicht der geeignete Platz für das Denkmal sei. So kam der Magistrat zu dem Entschluß, ein Modell des Denkmals, aus Holz gefertigt, in seiner ganzen Größe probeweise auf dem "Boulevard" aufzustellen.
Dieser eigenartige Anblick war nicht nur außergewöhnlich für die Beuthener. Auch die Droschkenbesitzer, die ihren Standplatz auf diesem Platz hatten, mußten weichen.

Eines Morgens aber war das Erstaunen der Beuthener groß, ein Anlaß zur Heiterkeit und zu Gelächter, jedenfalls ein gelungener Spaß! Das Denkmal war von übermütigen jungen Männern so gedreht worden, daß der Kopf des Pferdes und der Alte Fritz in das Fenster der Wohnung von Stadtrat Hakuba hineinschauten.
(...)
2014/01/01 23:49 #138199
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 2670
  • Otrzymane podziękowania: 238

Szczesiu odpowiedział w temacie: Ignatz Hakuba

I jeszcze przed dowcipem.
2014/01/02 16:36 #138241

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 2708
  • Otrzymane podziękowania: 158

Ratnik odpowiedział w temacie: Ignatz Hakuba

Marek Wojcik napisał: Śladami Ignatzego Hakuby

W piękne sobotnie przedpołudnie, 5 października, dwie obywatelki Szwajcarii - Pia i Kathrin Hönig - odwiedziły Bytom. Pia to prawnuczka, a Kathrin praprawnuczka Ignatzego Hakuby (1841-1910), słynnego z ekstrawagancji bytomskiego handlarza piwem, bankiera, radcy miejskiego i filantropa. Potomków Hakuby nie było w Bytomiu od ponad stu lat, więc Panie potrzebowały przewodnika. A kto jest lepszym przewodnikiem po Bytomiu jak nie „Ferajna Hakuby”?! Zapraszamy czytelników do (wirtualnego) spaceru razem Pią i Kathriną Hönig śladami ich słynnego przodka.


Czyli Hakubowie wyprowadzili się przed pierwszą wojną? Czemu, skoro w Bytomiu tak im się powodziło, a samo miasto wciąż jeszcze przeżywało swój "złoty okres"? Dzieci bogacza wyjechały na studia, gdzieś do ważniejszego miasta i tam zostały?

Co do rodziny Hakuby, to wg. moikrewni.pl najwięcej Hakubów mieszka w okolicy Bytomia - to pewnie nie jest przypadek, przypuszczam że są, może odległą, ale jednak rodziną Ignaca.

Czy to Wyście zaprosili wnuków?

Kiedyś krótko korespondowałem z potomkiem właściciela kamienicy na rogu ul. Głębokiej i ul. Krakowskiej. Sam szukał informacji o swoich przodkach w Bytomiu, też był ze Szwajcarii, a właściwie z Izraela i Szwajcarii.
2014/01/03 11:17 #138277

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 2227
  • Otrzymane podziękowania: 587

Marek Wojcik odpowiedział w temacie: Ignatz Hakuba

Ratnik napisał:
Czyli Hakubowie wyprowadzili się przed pierwszą wojną? Czemu, skoro w Bytomiu tak im się powodziło, a samo miasto wciąż jeszcze przeżywało swój "złoty okres"? Dzieci bogacza wyjechały na studia, gdzieś do ważniejszego miasta i tam zostały?


Tak, nawet wcześniej. Ignatz był współwłaścicielem jakiegoś banku w Paryżu. Jego dzieci (Hans i Antonia) jeszcze przed śmiercią ojca wyprowadziły się z Bytomia. Niestety szczegółów nie znam, ale wydaje się, że większość dochodów czerpał z banku, a nie z piwa. Prawnuczka była nawet zdziwiona tym, że można zrobić jakiś interes na browarze.

Ratnik napisał: Co do rodziny Hakuby, to wg. moikrewni.pl najwięcej Hakubów mieszka w okolicy Bytomia - to pewnie nie jest przypadek, przypuszczam że są, może odległą, ale jednak rodziną Ignaca.


Zapewne, jednak nie są to potomkowie Ignatza.

Ratnik napisał: Czy to Wyście zaprosili wnuków?


Nie.
2014/01/03 13:16 #138283

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 2708
  • Otrzymane podziękowania: 158

Ratnik odpowiedział w temacie: Ignatz Hakuba

Marek Wojcik napisał:

Ratnik napisał:
Czyli Hakubowie wyprowadzili się przed pierwszą wojną? Czemu, skoro w Bytomiu tak im się powodziło, a samo miasto wciąż jeszcze przeżywało swój "złoty okres"? Dzieci bogacza wyjechały na studia, gdzieś do ważniejszego miasta i tam zostały?


Tak, nawet wcześniej. Ignatz był współwłaścicielem jakiegoś banku w Paryżu. Jego dzieci (Hans i Antonia) jeszcze przed śmiercią ojca wyprowadziły się z Bytomia. Niestety szczegółów nie znam, ale wydaje się, że większość dochodów czerpał z banku, a nie z piwa. Prawnuczka była nawet zdziwiona tym, że można zrobić jakiś interes na browarze.


Ciekawe, ale nie wiadomo dokąd dzieci pojechały? Czy pojechały właśnie do Paryża? Intrygujący ten Paryż. Co prawda od dawna ciągnęli do niego ludzie z "całego" świata, ale Niemcy mieli swój Hamburg, Berlin, Monachium czy nawet Wiedeń, mieli się gdzie wyprowadzać z Bytomia bez konieczności np. nauki nowego języka.

Może Hakuba kupił tylko akcje tego banku?

Marek Wojcik napisał:

Ratnik napisał: Co do rodziny Hakuby, to wg. moikrewni.pl najwięcej Hakubów mieszka w okolicy Bytomia - to pewnie nie jest przypadek, przypuszczam że są, może odległą, ale jednak rodziną Ignaca.


Zapewne, jednak nie są to potomkowie Ignatza.

No nie, ale może znają jakieś historie.

Marek Wojcik napisał:
Niestety – ani na grobowcu, ani w rodzinnych zbiorach – nie zachowało się ani jedno zdjęcie Antonii Hakuby.


Ale można sobie wyobrazić, że była delikatnej urody, miała nieduże czarne oczy i pewnie czarne włosy. :)




Sądząc po dzieciach podobnych do siebie a mniej do samego Hakuby, typowego "alpejczyka" . :pinch:

O ile dobrze zrozumiałem opis zdjęcia:

Natomiast Pia Hönig pokazała nam zdjęcie swojego pradziadka (siedzi przy stole), któremu towarzyszy na nich najbliższa rodzina, czyli syn Hans z żoną (z tyłu za jego plecami) oraz córka Antonia z mężem (na lewo)


:P :silly:

Jeśli dobrze zrozumiałem opis, to kim jest pani z lewej?
2014/01/03 21:25 #138298

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: GhostolowpbFantus