Bytomska neurochirurgia na zachodnim poziomie


Bytomscy neurochirurdzy od trzech lat uczestniczą w międzynarodowym programie Spine Tango, dającym dostęp do bazy danych dotyczących leczenia kręgosłupa. Dziś można wysnuć już pierwsze wnioski – pacjenci Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu są tak samo zadowoleni z efektów przeprowadzanych operacji kręgosłupa, jak ci na Zachodzie Europy.

Spine Tango powstało 16 lat temu w Szwajcarii, na uniwersytecie w Bernie. To międzynarodowa baza danych zawierająca informacje na temat sposobów leczenia kręgosłupa. Przyłączyło się do niej ponad 50 szpitali z 14 krajów.

- Nasz szpital dołączył do tego prestiżowego grona w 2013 roku i był jedynym na Śląsku i jednym z trzech w kraju. Pracując na specjalnym module mamy dostęp do gigantycznej bazy leczenia schorzeń kręgosłupa. Wiemy, jakie leczenie zastosowano w konkretnym przypadku i jakie przyniosło ono efekty - mówi o przystąpieniu do programu dr Jerzy Pieniążek, neurochirurg i dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala nr 4 w Bytomiu.

Pomysłodawcą wprowadzenia programu Spine Tango w Bytomiu był dr Arkadiusz Jędrzejek. Neurochirurg podkreśla, jak przydatna jest dostępna dzięki temu baza danych.

- Trzeba zaznaczyć, że kręgosłup to narząd, którego nie można naprawić. Możemy zrobić dużo, by naszymi zabiegami poprawić jakość życia pacjenta, ale nie damy mu „nowego” kręgosłupa. Dlatego opieramy się na danych z całego świata, aby dorównać do najlepszych. W bazie Spine Tango opisanych jest 80 tys. przypadków - dodaje.

Pozytywne opinie pacjentów to nie jedyny sukces neurochirurgów. Ich praca została wyróżniona przez komitet naukowy Eurospine – bytomscy lekarze jako jedyni reprezentanci Polski zostali zaproszeni na międzynarodową konferencję naukową w Dubaju. Była ona poświęcona chirurgicznemu leczeniu schorzeń kręgosłupa, a doktor Arkadiusz Jędrzejek został poproszony o wygłoszenie dwóch referatów.

Pierwsze wystąpienie dotyczyło oceny wyników leczenia choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa przez bytomskich pacjentów (na podstawie ankiet Spine Tango); druga opisywała polską, innowacyjną, metodę leczenia kręgozmyku za pomocą implantu opracowanego przez firmę LfC przy współpracy z lekarzami z bytomskiego Oddziału Neurochirurgii.

- Najważniejsze jednak, że wyniki leczenia pozytywnie oceniają sami pacjenci. Nie jest to ani długotrwałe, ani skomplikowane - wypełniają specjalną ankietę dotyczącą jakości ich życia – mówi Jerzy Pieniążek.

Na czym opiera się ankieta Spine Tango? Pacjenci z całego świata odpowiadają na te same pytania, dzięki czemu wyniki są miarodajne. Badane w ten sposób są chociażby: obecność dolegliwości bólowych czy jakość życia towarzyskiego po operacji. Ankiety wypełnia się kolejno: przed zabiegiem i miesiąc po nim. Idealnie byłoby jednak, gdyby pacjenci wypełniali je co pół roku.

- Otrzymują je, ale ankiety nie wracają do nas, bo przypuszczam, że kiedy stan pacjenta poprawia się, nie ma on potrzeby wizyty u lekarza. Niektórzy mogą obawiać się utraty świadczeń rentowych, jedynego źródła utrzymania. Zapewniam jednak, że nie ma ku temu podstaw. Gwarantuję, że nasze ankiety służą tylko do opracowań naukowych - dodaje dr Arkadiusz Jędrzejek.

Szpital prosi o to, by pacjenci operowani od 2013 roku wypełnili ankiety i dostarczyli je do placówki. To niezwykle ważne informacje, bo każdego roku w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 4 w Bytomiu na oddziale Neurochirurgii i Neurotraumatologii operowanych jest około 400 pacjentów ze schorzeniami kręgosłupa.

- Dzięki uczestnictwie w Spine Tango wymieniamy się doświadczeniami z kolegami po fachu na całym świecie. To bardzo ważne, bo osób ze schorzeniami kręgosłupa przybywa. Szacuje się, że problem ten dotyka już 90% populacji po 50. roku życia. Aktualnie bóle pleców są drugą po przeziębieniach przyczyną wizyty u lekarza - mówi Arkadiusz Jędrzejek.

fot. WSS nr 4