BPK i BARI przerzucają się odpowiedzialnością


W programie "Uwaga!" prześledzono transport niebezpiecznych odpadów z Małopolski, który trafił do naszego miasta na teren Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Miejska spółka wydała oświadczenie, w którym zrzuca odpowiedzialność na inną firmę należącą do gminy - Bytomską Agencję Rozwoju Inwestycji. Ta z kolei wskazuje znów na BPK. Przeczytajcie oświadczenia zarządów obu spółek.

Oświadczenie BPK

W związku z reportażem TVN Uwaga wyemitowanym w dniu 27 lipca 2017 r., Zarząd Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Sp. z o.o. (BPK) oświadcza, że teren, o którym mowa w ww. reportażu od grudnia 2013 r. jest własnością Spółki. Natomiast w maju 2015 r. BPK zawarło umowę z Bytomską Agencją Rozwoju Inwestycji Sp. z o.o. (BARI), której przedmiotem jest przeprowadzenie przez BARI prac związanych z makroniwelacją terenu w celu uzyskania określonych parametrów technicznych i przygotowania terenu w taki sposób, aby był on zgodny z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego. Podkreślić należy, że prace prowadzone na powyższym terenie nadzorowane były przez BARI, a kontrolowane przez BPK, Urząd Miejski w Bytomiu oraz powołane do tego instytucje wojewódzkie.

Oświadczenie BARI

W związku z medialnymi doniesieniami dotyczącymi składowania na terenie miasta Bytomia w rejonie ulic Magdaleny/Strzelców Bytomskich odpadów zamieszczonymi w reportażu TVN Uwaga z dnia 27.07.2017 r., Zarząd Bytomskiej Agencji Rozwoju Inwestycji sp. z o.o. w Bytomiu oświadcza, że umowa o przeprowadzenie makroniwelacji wskazanych terenów, zawarta w dniu 05 maja 2015 r. z Bytomskim Przedsiębiorstwem Komunalnym sp. z o.o. w Bytomiu będącym właścicielem wyżej wskazanego terenu, została skutecznie wypowiedziana przez BARI sp. z o.o. i na skutek upływu terminu wypowiedzenia wygasła z dniem 28 lutego 2017 r..

Od tego też czasu w/w teren nie znajduje się w dyspozycji Bytomskiej Agencji Rozwoju Inwestycji sp. z o.o. w Bytomiu z wyłączeniem trwających obecnie czynności odbiorowych, polegających na wykonaniu i uformowaniu skarp, wykonaniu odwiertów kontrolnych w miejscach wskazanych przez właściciela terenu – Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne sp. z o.o. w Bytomiu oraz dokonaniu obmiarów geodezyjnych nawiezionego nakładu. Charakter aktualnie trwających czynności odbiorowych nie pozwalał na ich przeprowadzenie w okresie zimowo-wiosennym.

Prace przeprowadzane w ramach umowy przez wykonawcę nadzorowane były przez Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne sp. z o.o. w Bytomiu, właściwe wydziały Urzędu Miasta w Bytomiu oraz instytucje zewnętrzne. Wszelkie przeprowadzane sprawdzenia i kontrole nie wykazały nigdy żadnych nieprawidłowości, a dostarczane zleceniodawcy karty odpadów wykazywały zgodność z kodem nakładów wskazanych w pozwoleniu wydanym dla wykonawcy przez Urząd Marszałkowski.


O całej sprawie przeczytacie w naszym artykule: Toksyczne odpady na miejskim gruncie?

Discuss this article in the forums (20 replies).

MephiR Avatar
MephiR odpowiedział w temacie: #173361 2017/08/11 20:28

Jawor napisał: Jak wiesz że za chwilę do kieszeni ci wpadnie 55 mld zł to nawet jak za działkę dasz 10 mld to i tak jesteś do przodu ;)


Tylko te 55 mld zł nie wpadnie do kabzy tego, co za działkę zapłacił, ino tego, co wywiezie z niej śmieci. Podatnicy kolejny raz stracą, a ktoś ponownie się wzbogaci...
Jawor Avatar
Jawor odpowiedział w temacie: #173360 2017/08/11 19:20
Jak wiesz że za chwilę do kieszeni ci wpadnie 55 mld zł to nawet jak za działkę dasz 10 mld to i tak jesteś do przodu ;)
Szeregowy Avatar
Szeregowy odpowiedział w temacie: #173359 2017/08/11 15:06
najciekawsze w tym wszystkim jest to, że BPK nabył od maista działkę za kwotę porównywalną do tej, po jakiej "chodzą" działki w Warszawie pod Pekinem :D
Jawor Avatar
Jawor odpowiedział w temacie: #173320 2017/08/08 20:38
Za 55 mld można by było zakopać cały Bytom razem z naszymi politykami i postawić go na nowo.
myszaty Avatar
myszaty odpowiedział w temacie: #173319 2017/08/08 20:11
Czytając te posty przypomniał mi się program w radiowej trójce - wywiad z Polką, która była żona inspektora policji w Mediolanie (?) walczącego z mafią śmieciową, mafii opłacało się zakopywać całe ciężarówki bez rozładunku taka to była niesamowita kasa.