Czarna Księga Odpadów ujawnia powiązania biznesu z władzą


Prawo i Sprawiedliwość w kilkudziesięciostronicowym dokumencie szczegółowo opisało kulisy procederu składowania szkodliwych odpadów w Bytomiu. Szukano tak głęboko, że odkryto nawet, że jeden z przedsiębiorców z Bobrka współpracował ze służbami bezpieczeństwa PRL. Księga w całości została udostępniona w Internecie.

Przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Janas, radny Alfred Pyrk i Maciej Bartków z biura poselskiego Wojciecha Szaramy przedstawili dziś efekty swoich prac w zakresie rozpracowywania śmieciowego biznesu w Bytomiu. To jednak dopiero początek, gdyż przedstawiona została tylko pierwsza część raportu dotycząca składowania nielegalnych odpadów w Bobrku, na terenie Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego przy Centrum Handlowym M1 oraz na miejskim wysypisku śmieci wydzierżawionym prywatnemu przedsiębiorcy z Pszczyny. Wkrótce PiS ma przedstawić dalszą część raportu, która będzie opisywać proceder w Szombierkach i Łagiewnikach.

Czarna Księga Odpadów opisuje m.in. jakimi metodami udaje się przedsiębiorcom uniknąć kar za prowadzenie działalności niezgodnych z zezwoleniami, a także jakie narzędzia do rozwiązania tego problemu mają Urząd Miejski i Urząd Marszałkowski. Natomiast najbardziej bulwersujące są informacje na temat różnych powiązań przedstawicieli władz z biznesem śmieciowym. Przedstawiciele firm zajmujących się gospodarowaniem odpadami zasiadają w Radzie Biznesu przy prezydencie miasta, ich firmy sponsorują Polonię Bytom, a w jej władzach zasiada były radny, który będąc dyrektorem jednej z miejskich spółek podpisywał umowy na rekultywację terenu przy M1.

Pełna treść Czarnej Księgi Odpadów została upubliczniona w Internecie na stronie bytomskiego koła Prawa i Sprawiedliwości - inaczej niż raport z detektywistycznego śledztwa przeprowadzonego na zlecenie prezydenta Damiana Bartyli, do którego nikt nie ma wglądu. Księgę można pobrać z tej strony.

Discuss this article in the forums (9 replies).

myszaty Avatar
myszaty odpowiedział w temacie: #174440 2017/10/11 21:56
Jeżeli nikomu włos z głowy nie spadnie za te wszystkie hasie i syf, to dla mnie ta księga ma kolor i wartość papieru toaletowego (makulaturowego i ekologicznego rzecz jasna) i tylko do tego się będzie nadawać...
A panowie partyjniaki mogą się puszyć i napinać - jak przyjdzie do wyborów, a dorwę na klatce śmieciarza z ulotkami to takiego kopa sprzedam że bochenek chleba będzie potrzebował bo zanim wyląduje to czasu trochę minie...
beatkao33 Avatar
beatkao33 odpowiedział w temacie: #174435 2017/10/11 21:14
A tak na marginesie ciekawostek o obecnym Prezydencie Damianie B., podobno podpisano umowę na budowę kompleksu sportowego, szkoda tylko, że właścicielem firmy która wygrała przetarg jest gość, który zasiadał w Zarządzie Ruchu Chorzów w czasach kiedy Damian B. był w zarządzie Polonii Bytom. Zupełny przypadek ...
ruda Avatar
ruda odpowiedział w temacie: #174423 2017/10/11 02:03
Ech a w CHRL, już by w takiej sytuacji była "impreza na stadionie" z udziałem odpowiedzialnych notabli, biznesmenów i plutonu egzekucyjnego. Góry hasi były by dawno posprzątane, a następcy by się dokładnie zastanawiali co podpisują i w jakie układy wchodzą.
A tak sprawa ucichnie, hasie zostaną, winnych nie będzie, sprawę umorzą- tak po Polskiemu :)
myszaty Avatar
myszaty odpowiedział w temacie: #174417 2017/10/10 20:46
Powoli, jako zwykłemu mieszkańcowi powoli mi bokiem wychodzą te wszystkie przepychanki, szpile, światłe felietony i podobne duperele tylko po to aby załapać się na stołek w przypadku wyborów.
Sami spece od robienia ludziom dobrze. A jedno co wam wychodzi to robienie sobie dobrze...i kolesiom.
A tymczasem nawet włos z głowy nikomu nie spadł za te wszystkie przekręty i wałki - jak tak ma to wyglądać to mam głęboko gdzieś wybory i referenda.
Waldemar Bartosik Avatar
Waldemar Bartosik odpowiedział w temacie: #174409 2017/10/10 17:21
BICIE PIANY....


Z uwagą wysłuchałem skądinąd znakomitego wykładu Macieja Bartkowa w sprawie gospodarki odpadami na terenie Bytomia.
Konkluzja referenta jest taka, że marszałek miast nakładać dopuszczone przez ustawę sankcje za odstępstwo od ustawy sięgające 1 miliona zł, nakłada grzywny w przedziale 20-50 tys. zł, zaś prezydent, zamiast wydawać koncesje na pół roku, rok, wydaje....no właśnie, na ile ?
I to ma dowodzić, że samorządowcy mają instrumenty, by przyhamować te skandaliczne praktyki.
Zarazem prelegent w mistrzowski sposób przyznaje, że prezentowany materiał obejmuje także czas sprzed prezydentury Bartyli, a zarazem nie ma walorów materiału dowodowego, by komukolwiek postawić zarzuty karne.
Czyli mowa trawa o tym, co w trawie piszczy, lub "co fama niesie".

Więc z obowiązku reporterskiego przypomnę, że występująca w programie tvn prominentna dyrektor departamentu GIOŚ rozbrajająco przyznała, że prezes, wydaje nawet decyzje o wstrzymaniu przestępczej działalności, a te są uchylane przez sądy.

Więc mamy do czynienia z groteską w teatrze absurdu.
Więc państwo to, to jak orzekł potomek wieszcza, to "chuj, dupa i kamieni kupa".
A wszystko co widzimy, to gra pozorów. To hucpa....

A ja w kółko pytam o program dla Bytomia. Poza posadami, poza apanażami, poza konfiturami.

Mariusz Wołosz w wywiadzie dla radia Piekary "per kwiotek" przyznał, że zamierza się ubiegać o prezydenturę.
Relacjonowana w materiale filmowym konferencja, zapewne ma być preludium do ubiegania się Janasa o to stanowisko.
Nie mam bodaj najmniejszych wątpliwości, że najbardziej wojowniczy w tej awangardzie Michał Bieda, podziela ambicje powyższych.

A JA SIĘ WCIĄŻ PYTAM O PROGRAM DLA BYTOMIA !

A NIE FAJERWERKI.....