Ciepło kosztuje... bo PEC też płaciło siostrze radnego


Nie tylko Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne płaciło setki tysięcy złotych firmie prowadzonej przez siostrę prawej ręki Damiana Bartyli - byłego radnego Jakuba Snochowskiego. Raport z audytu przeprowadzonego w Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej wskazuje, że ono także płaciło spore pieniądze za usługi tej samej firmy. To jednak nic w porównaniu z kwotami przekazywanymi na Polonię Bytom.

W kwietniu wyciekły fragmenty tajnego raportu sporządzonego przez międzynarodową firmę doradczą Deloitte z audytu w Bytomskim Przedsiębiorstwie Komunalnym. Choć do mediów trafiło zaledwie kilkanaście stron, to ich zawartość wstrząsnęła opinią publiczną i doprowadziła do politycznego trzęsienia ziemi, w efekcie którego prezydent Damian Bartyla utracił większość w Radzie Miejskiej.

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych kwestii ujawnionych w wyniku wycieku, były interesy największej miejskiej spółki z przedsiębiorstwem należącym do siostry Jakuba Snochowskiego. To były radny, który przez całe lata był dyrektorem w Bytomskiej Agencji Rozwoju Inwestycji, a jesienią ubiegłego roku zrzekł się mandatu, aby zostać prezesem spółek Bytomski Sport i Polonia Bytom oraz Bytomsko-Radzionkowskiej Spółdzielni Socjalnej. Był to jeden z najbardziej zaufanych ludzi prezydenta Damiana Bartyli, człowiek, który znacząco przyczynił się do jego wyborczego sukcesu w 2014 roku.

Firma prowadzona przez 23-latkę otrzymała w latach 2014 i 2015 zamówienia z BPK na sumę 316 tysięcy złotych. Sprawę dokładnie opisaliśmy w maju. Środki zostały w znacznym stopniu przeznaczone na reklamę spółki podczas imprez plenerowych organizowanych przez radnych Bytomskiej Inicjatywy Społecznej w dzielnicach, lecz w rzeczywistości nigdzie nie było eksponowane logo BPK. Jedna z tych imprez odbyła się przed wyborami samorządowymi w 2014 r. i niewątpliwie miała pozytywny wpływ na sukces wyborczy ekipy Damiana Bartyli.

Jakub Snochowski posypał głowę popiołem, gdy wyszły na jaw interesy jego siostry z BPK. Na jednej z sesji Rady Miejskiej przyznał się do tego, że źle postąpił. - Jestem i byłem wtedy młodym samorządowcem i popełniłem błędy. Biję się w pierś, ponieważ te działania były naganne - powiedział przed zgromadzonymi na sali. W późniejszym czasie przestał kierować spółdzielnią, Bytomskim Sportem i Polonią Bytom. Obecnie nie uczestniczy w czynnej polityce.

Jeszcze w kwietniu nowa większość w Radzie Miejskiej nakazała prezydentowi zlecenie przeprowadzenia audytów w miejskich spółkach, aby ustalić, czy nie dochodziło w nich do podobnych sytuacji. Na wyniki kontroli musieli czekać aż pół roku. Naszej redakcji udało się zapoznać z raportem z audytu w Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej. Z tej lektury dowiedzieliśmy się, że ono również robiło interesy z siostrą Jakuba Snochowskiego.

W 2014 r. PEC zapłaciło 30 750 zł za promocję podczas Miechowickiego Pikniku Rodzinnego. Z kolei za reklamę na tym samym wydarzeniu BPK wydało 43 tys. zł. W sumie obie spółki przeznaczyły na ten cel ok. 74 tys. zł, jednak na próżno na zdjęciach z imprezy szukać symboli PEC i BPK. Za to w najbardziej widocznych miejscach eksponowano nazwisko Jakuba Snochowskiego, który kilka miesięcy później ponownie uzyskał mandat radnego w Miechowicach.

Rok później PEC zawarł dwie umowy z firmą należącą do siostry byłego radnego. Pierwszą na kwotę 49 200 zł za reklamę na lodowisku, strojach zawodników TMH Polonia Bytom oraz na stronie internetowej drużyny (Snochowski zarządzał wówczas hokejową Polonią i do dziś zasiada w jej radzie nadzorczej). Natomiast drugą o wartości 30 750 zł za reklamę podczas drugiego Święta Miechowic. I tym razem na promocję podczas tej imprezy "skusiło" się też BPK, wydając na to 49 tys. zł.

Przez dwa lata PEC zapłacił siostrze Jakuba Snochowskiego 110 700 zł. Jeśli doliczymy do tego wartość umów podpisanych z BPK, to na konto krewnej radnego wpłynęło 426 700 zł. To najprawdopodobniej nie jest cały przychód ze współpracy z miejskimi podmiotami, gdyż na dzisiejszym spotkaniu z mieszkańcami radni wyjawili, że powyższa firma świadczyła również usługi dla Zakładu Budynków Miejskich.

Jeszcze więcej na Polonię Bytom

To jednak nic w porównaniu z kwotami, jakie PEC przekazywało na różne podmioty związane z piłkarską i hokejową Polonią Bytom. W latach 2014 - 2017 w formie darowizn przekazano Fundacji Bytomski Sport, Fndacji Wspierania Rozwoju Piłki Nożnej "Polonia" i Towarzystwu Miłośników Hokeja Polonia Bytom S.A. odpowiednio 250 tys. zł, 1 mln zł i 550 tys. zł, czyli łącznie 1,8 mln zł. Tak dużą darowiznę z PEC otrzymało jedynie Bytomskie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej, któremu przyznano 414 tys. zł. Pozostałe organizacje, czy artyści nawet nie zbliżyli się do kwot przeznaczanych na Polonię Bytom.

PEC wspierał podmioty związane z Polonią również innymi sposobami. Na umowy reklamowe z Bytomski Sport sp. z o.o., Fundacją Bytomski Sport, Klubem Sportowym Polonia Bytom S.A., TMH Polonia Bytom S.A. oraz TS Polonia w Bytomiu przeznaczono kolejno 387 tys. zł, 528 tys. zł, 1,8 mln zł, 676 tys. zł i 1,3 mln zł. Razem: 4 770 000 zł.

Bytomsko-radzionkowska spółka ciepłownicza pełniła też rolę pożyczkodawcy dla Bytomskiego Sportu i Towarzystwa Sportowego Polonia Bytom. BS w latach 2014 - 2017 pożyczył łącznie 250 tys. zł i wszystko zostało spłacone. Niestety Polonia Bytom zadłużyła się w PEC na 2 mln zł, ale do końca czerwca do spłacenia była jeszcze połowa tej kwoty. Trudno jednak mówić w tym przypadku o jakiejkolwiek spłacie, bowiem klub rozliczył się z PEC za pomocą świadczeń reklamowych.

Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w ciągu ostatnich trzech lat wsparło podmioty związane z piłkarską i hokejową Polonią Bytom na kwotę 6,5 mln zł, a 2 mln 250 tys. zł udzielono w formie pożyczek. O ile w przypadku drużyn hokejowych poskutkowało to sukcesami sportowymi, tak piłkarze nie osiągnęli za wiele.

Discuss this article in the forums (10 replies).

Maciej Polok Avatar
Maciej Polok odpowiedział w temacie: #175623 2017/12/04 22:43
Niezła imprezka musiała być wczoraj. Ile jeszcze ten grubas musi zrobić by zostać pogonionym?
Paweł P Avatar
Paweł P odpowiedział w temacie: #175620 2017/12/04 22:03
Passphrase, lepiej tego nie można ująć. I jeszcze te tłumaczenia, że ktoś się na konto włamał... żałosne.
Passphrase Avatar
Passphrase odpowiedział w temacie: #175607 2017/12/04 17:48
Mały (choc tlusty jak wieprz) smieszny i zalosny czlowiek. Cham prostak i osobnik mętnego nurtu. Karierowicz i spekulant kwalifikujący sie na pospolitego liscia przy najblizszej nadarzajacej sie okazji. I jesli to czytasz cidrowski kmiocie to wiedz ze odpowiesz za wszystko. Predzej czy pozniej.
creek73 Avatar
creek73 odpowiedział w temacie: #175591 2017/12/04 12:27

Maciej Polok napisał: Grubasek wyjdzie na mównice, przeprosi znowu za wszystko i w nagrodę dostanie kolejne dyrektorskie stanowisko. Boże daj nam w niedziele dobrą frekwencje!


Facet znowu zabłysnął :

www.facebook.com/photo.php?fbid=22585674...69891&type=3&theater

Bytom już się nie podniesie :(
Passphrase Avatar
Passphrase odpowiedział w temacie: #175546 2017/12/02 09:43
Fachowo to sie nazywa partiokracja.
Za kradzież bułki w sklepie ponosi sie wieksza odpowiedzialność niż za jawne wyłudzenia publicznych pieniedzy idacych w miliony zl. Jak dlugo to jeszcze potrwa i ile jeszcze zostanie ukradzione zanim ktos cos z tym zrobi ? Gołym okiem widać ze wystarczy na 3-4 lata dostac sie nawet do takiego ubogiego bytomskiego koryta i mozna ukraść tyle ile przecietny człowiek nie zarobi przez pół życia.