Prawybory w Bytomiu. Bartyla nieznacznie lepszy od Panka

W piątek na ulicy Dworcowej odbyły się prawybory. Mieszkańcy wskazywali swojego kandydata na prezydenta miasta i największym zaufaniem obdarzyli Damiana Bartylę.

Od kilku tygodni kandydaci na prezydenta miasta zabiegają o zainteresowanie mieszkańców. Każdy stosuje różne metody, by zdobyć głosy, ale wszyscy mają jeden cel - objąć fotel prezydenta miasta.

Reklama

Do tej pory mieliśmy różne sondaże. Teraz przyszedł czas na prawybory, które zawsze organizuje "Życie Bytomskie". Od godziny 12 do 16 na ulicy Dworcowej mieszkańcy mogli wrzucać swoje głosy do urny. Nie zabrakło oczywiście kandydatów, którzy przekonywali przechodniów, by to właśnie ich nazwisko skreślili na karcie.

Znamy już końcowe wyniki prawyborów. Najwięcej głosów zebrał Damian Bartyla. Tuż za jego plecami był Andrzej Panek, który przegrał o szesnaście głosów. Daleko za nimi znaleźli się Mariusz Wołosz oraz Mariusz Janas.

Wyniki prawyborów:

1. Damian Bartyla - 537 głosów
2. Andrzej Panek - 521
3. Mariusz Wołosz - 182
4. Mariusz Janas - 170
5. Andrzej Wężyk - 72
6. Marek Michałowski - 46
7. Jan Kazimierz Czubak - 30

Wybory samorządowe odbędą się 21 października. Wtedy przekonamy się, na ile wiarygodne były prawybory.

fot. Facebook / Mariusz Wołosz - kandydat na prezydenta Bytomia

Zobacz też:
Discuss this article in the forums (7 replies).

miras Avatar
miras odpowiedział w temacie: #181065 2018/10/08 13:07
Tyle że Ty piszesz o tym co przypuszczalnie będzie a mi chodzi o to że w czasie bumu gospodarczego miasto jest w ewidentne stagnacji w związku z tym co by było gdyby obecna ekipa rządziła miastem podczas recesji.

A co do ludności miasta to GUS podaje na koniec ubiegłego roku liczbę 168394 osoby.
bardoz Avatar
bardoz odpowiedział w temacie: #181063 2018/10/08 11:47

miras napisał: To wszystko dzieje się w czasie kiedy gospodarka pędzi a bezrobocie praktycznie znika czyli dochody miasta powinny szybko rosnąć. Co by było gdybyśmy akurat byli w szczycie kryzysu?


Dobre czasy już się skończyły:

"Będzie drożej. Podwyżki cen prądu przełożą się na kolejne.

Mamy podwyżkę cen prądu ze 150 do nawet 250 zł za MWh na rynku hurtowym, a przyszłym roku cena może sięgnąć nawet 300 zł. Póki co wygląda na to, że spółki elektroenergetyczne nie będą się zwracać do URE o podwyżki dla gospodarstw domowych, ale podwyżki dla przedsiębiorców przełożą się na całą gospodarkę, co przeciętny Kowalski odczuje np. w bochenku chleba, tłumaczył w programie „Money. To się liczy” Wojciech Jakóbik z biznesalert.pl."

video.wp.pl/i,bedzie-drozej-podwyzki-cen...p.html?ticaid=11c253

W przyszłym roku bardzo wysoko wzrosną m.in. ceny żywności i wielu usług. Gminy będą miały coraz większe trudności z realizacją swoich budżetów i inwestycji. A po wyborach w 2019 czekają nas podwyżki cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Ponieważ Niemcy otwierają swój rynek pracy dla pracowników spoza Unii Europejskiej to prawdopodobnie wielu pracowników z Ukrainy, którzy obecnie ciągną polską gospodarkę do przodu przeniesie się do Niemiec.

"inwestycje 170-tyś. miasta"

Liczba mieszkańców Bytomia wg danych PKW to nieco ponad 149 tys. ludzi
Liczba uprawnionych do głosowania to prawie 124 tys. osób

wybory2018.pkw.gov.pl/pl/geografia/24620...neral_committee_stat
miras Avatar
miras odpowiedział w temacie: #181061 2018/10/08 09:50

Franz napisał: Przepraszam ale muszę to wkleić ponieważ to pokazuje hipokryzję kandydatów. Sorry musiałem.
Witam serdecznie naczelnego HIPOKRYTĘ Bytomia. Dawno pana Piotra Koja nie było widać, i słychać. Widać nerwy popuściły panu Piotrusiowi, zwanemu właśnie el Prezidente (nie Bartyla) nie wytrzymał i przywalił. Zastraszająco niski wynik oszusta wyborczego w prawyborach bardzo przytłoczył pana Piotra. Ale zacznijmy od początku. Nie przeszkadzało panu Piotrowi wejść w koalicję z panem Wołoszem, który zrobił w konia swoich wyborców. Następnie, nie miał nic przeciwko żeby basen kryty remontowała firma, w której pan Wołosz przed wyborami był dyrektorem. Za astronomiczną kwotę 27 mln złotych, powtórzę 27 mln złotych, firma w której przed wyborami była zatrudniony pan Wołosz. Nie zrobił nic, słownie nic jak za jego panowania rozkwitało eldorado śmieciowe. Tak właśnie odbywało się to za niego. W tym czasie pan Andrzej Panek przygotowywał decyzje (nazwijmy je śmieciowe), a pan prezydent lub z jego upoważnienia urzędnik podpisywał. Całość śmieci znajdowało się w resorcie pana Wołosza. Ale, pan Piotr w ten czas nie wiedział, nie widział lub co najgorsze był bezsilny? A śmieci zaczęły wjeżdżać szeroką rzeką do Bytomia. Musiał wiedzieć, że proceder ten zaczął się za prezydenta Wójcika. I, już wówczas pan Andrzej Panek już był odpowiedzialny za śmieci. Pomału idźmy dalej. Bunt pana Andrzeja Panka i szeroki uśmiech pana Piotra, że a nuż się uda referendum. Wówczas nie zastanawiał się skąd nagle się znalazły tak ogromne pieniądze na referendum i popierał całą siłą pana Panka. Dalej milczy, gdy pijany Michał Napierała (0,8 promila) radny pana Andrzeja Panka jedzie samochodem, a sąd mu warunkowo umarza sprawę (każdy z nas dostałby 2 lata). We wspaniałej komitywie jest z panem Michałem Biedą, który strzelał ze złości do bilbordów Bartyli. Naiwny Bartyla odpuścił młodzieńcowi, a ten dzisiaj pluje na niego przy każdej okazji. Uważa że jak wpłacił określoną kwotę na słuszny cel to już mu wszystko można. Pan Piotr dziś liczy chyba na względy u pana Wołosza. Ale się może przeliczyć, ten pan wystawił do wiatru już każdego, którego tylko mógł. Zaczynał już jako chłopak na posyłki w SLD i przy wyborach zajmował się liczeniem głosów (pan Piotr i każdy zainteresowany wie jak to wyglądało). Potem pan Wołosz wypiął się na SLD i założył jakieś stowarzyszenie. Przystąpił do wyborów z hasłem Stop Partiom Politycznym, potem znów się sprzedał. W końcu pan Wołosz i pan Piotr zapisali się w historii Bytomia i zostali odwołani przez mieszkańców Bytomia. Jakoś nie protestuje, że nagle pan Wołosz startuje na prezydenta z koalicji PO i Nowoczesna mimo, że w Bytomiu jest wielu kandydatów od lat związanych z PO. W mieście krąży plotka, że Wołosz zatrudnił w szpitalu żonę od Marszałka Saługi. Tego nie wiem, ale wiem na pewno że Marszałek Saługa zjawia się w Bytomiu z Wołoszem i opowiada bajki jaki to wspaniały jest Wołosz. Pan Piotr, też nie reaguje na kloaczny tekst pana Roberta Białasa na forum Bytomski.pl, sugerujący że to Bartyla rozwalił grób matki, aby zyskać wsparcie wyborców lub zrobiły to jakieś nieznane grupy interesów. Na koniec napiszę tak panie Piotrze, więcej odwagi. Dlaczego pan ukrywa się pod szyldem My Bytomianie lub Bytom 2054 na forach społecznościowych. Gdzie wrzucane są niewybredne chamskie memy Bartyli. Widocznie ten poziom panu nie przeszkadza. Jakoś Bartyla nigdy nie wrzucił do sieci memów przedstawiających pana, delikatnie mówiąc w niekorzystnym świetle. Natomiast widać w sieci jak pana rajcuje kampania prowadzona na poziomie szamba przez Bytom to nie hasiok. Tak Bartyla szedł ulicą Dworcową z wiernymi pretorianami, pan natomiast ich nigdy nie miał. Uff dobrnąłem do końca, chociaż mógłbym jeszcze pisać i pisać. Kończąc, jutro znów niech pan panie Piotrze wrzuci słowo na niedzielę, a po kościele zalajkuje kolejny chamski mem dopieprzający Bartyli.

Sorry ale na tym polega polityka. Polityka to nie przyjaźń.
Mnie natomiast dużo bardziej interesuje jak kandydaci maja zamiar zająć się problemami miasta. Bo niestety ale po 6 latach rządów Bartyli miasto leży. 100 mln euro które było szeroko obśmiewane że to kiełbasa wyborcza PO jednak do miasta trafiło i jak widać bez względu na to kto miastem rządzi ale pieniądze te najprawdopodobniej nie zostaną wydane a nawet jeśli się to uda to wydane zostaną najczęściej bezsensownie. Karb i Miechowice się rozpadają, a co z mieszkańcami? Po wykwaterowaniu z jednej z kamienic w Miechowicach jej mieszkańcy przez prawie 2 lata mieszkali w hotelu robotniczym ponieważ miasto nie ma mieszkań zastępczych. Miasto w którym jest ogrom pustostanów o czym doskonale wie każdy mieszkaniec miasta każe rodzinom wykawaterowanym z kamienic grożących zawaleniem mieszkać w obskurnym hotelu robotniczym na kilkunastu metrach kwadratowych. To miasto po 6 latach jaśnie nam panującego stoi na głowie. Wszystko wokół się rozpada, drogi i chodniki z roku na rok wyglądają coraz gorzej, inwestycji miejskich nie ma lub są jakieś śmiesznie małe w porównaniu nie tylko z potrzebami ale i z wielkością miasta. Wyremontowanie alejki w parku, naprawa schodów przy rynku albo wybudowanie drogi dojazdowej do nowego dyskontu to są inwestycje 170-tyś. miasta. Więcej się dzieje w dawnej dzielnicy miasta czyli 15-tyś. Radzionkowie.
P.S.
To wszystko dzieje się w czasie kiedy gospodarka pędzi a bezrobocie praktycznie znika czyli dochody miasta powinny szybko rosnąć. Co by było gdybyśmy akurat byli w szczycie kryzysu?
Paweł P Avatar
Paweł P odpowiedział w temacie: #181060 2018/10/08 07:00

Waldemar Bartosik napisał: I dlatego zwycięzcy życzę partnera i koalicjanta, jak skromny, lecz z wielkim potencjałem Marek Michałowski....

Gdyby Marek Michałowski poparł Bartylę lub Panka to od razu na starcie zostałby skreślony w oczach swoich wyborców. W końcu to ta dwójka odpowiada za aktualny stan miasta i hałdy śmieci.
Włodek Charchuła Avatar
Włodek Charchuła odpowiedział w temacie: #181052 2018/10/07 19:36
JAK WIDAĆ TYLKO KWW ANDRZEJA PANKA, może odsunąć obecną ekipę od władzy. Nie marnujcie głosów , wszyscy głosujmy na Andzreja Panka i radnych z jego komitetu- bo-Bytom stać na sukces, Koleżanki i Koledzy, serdecznie polecam

Reklama