Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Jest się, za co wstydzić?

Jest się, za co wstydzić? 2014/09/08 13:06 #148502

Kandydatem bytomskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej na Prezydenta Miasta, jest Krzysztof Wójcik. Wójcik był już w Bytomiu prezydentem miasta w latach 1998-2006 i pełnił tę funkcję najdłużej po roku 1990. Reakcje na tę kandydaturę i te pozytywne i te negatywne skłoniły mnie do refleksji nad rządami prezydenta Wójcika. Będzie to refleksja oczywiście niesubiektywna, bo w tym czasie byłem, przez osiem lat, przewodniczącym rady miasta. Przewodniczyłem radzie, w której większość popierała działania prezydenta Wójcika, czyli jak by na to nie patrzeć ponoszę część odpowiedzialności za to, co było dobre i za to, co było złe. Zadałem sobie, więc pytanie czy jest się, za co wstydzić?

Odpowiedź jest prosta – nie mam, za co się wstydzić. Szczególnie, gdy ocenię osiem lat rządów prezydenta Wójcika mając w pamięci sześć lat prezydentury Piotra Koja i dwa lata Damiana Bartyli, czyli oceniając przeszłość osadzę ją w kontekście teraźniejszości.

Nie mam się, czego wstydzić, gdy porównam rządy Krzysztofa Wójcika z czasami Piotra Koja. W 2006 r. Krzysztof Wójcik pozostawił miasto z niewielkim zadłużeniem, które nie było obciążeniem dla budżetu miasta. Dodatkowo Wójcik pozostawił sporo wolnej gotówki, którą w bałaganiarski sposób wydał potem Piotr Koj. Co natomiast zrobił Piotr Koj? Zadłużył miasto ponad to, co nakazywał zdrowy rozsądek i już po trzech latach miejska kasa miała pierwsze problemy z płynnością finansową. Bytom przestał się liczyć, jako poważny gracz w dziedzinie pozyskiwania funduszy europejskich. Wszystkie duże projekty europejskie były dokończeniem planów pozostawionych przez Wójcika, za to, co prawda Piotrowi Kojowi część i chwała, mógł przecież wyrzucić wójcikowe plany do kosza, jak uczynił to z projektem budowy dużej hali widowiskowo-sportowej (w momencie, gdy pojawiła się szansa uzyskania dofinansowania z Brukseli), ale od prezydenta dużego górnośląskiego miasta oczekiwałbym czegoś więcej. Tak na marginesie warto przypomnieć, że kontynuacja planów postawionych przez Wójcika przybierała czasami odcień humorystyczny. Jako radny opozycji Piotr Koj podpisał się pod projektem uchwały blokującej budowę Agory na pl. Kościuszki. Jako prezydent miasta ochoczo chwalił się tą inwestycją.

Nie mam się, czego wstydzić porównując okres rządów Krzysztofa Wójcika z dwoma latami władzy Damiana Bartyli. Pominę fakt bezsporny – prezydent Wójcik w przeciwieństwie do prezydenta Bartyli wie, czym zajmuje się Urząd Miejski i jak wykorzystać wiedzę i kompetencje urzędników. Damian Bartyla przez prawie dwa lata sprawowania urzędu prezydenta Bytomia nie zrobił praktycznie nic, aby uporządkować zdezorganizowane przez Piotra Koja struktury zarządzania miastem. Przede wszystkim zaś Krzysztof Wójcik przez swoje osiem lat nigdy nie podjął działań zmierzających do prywatyzacji miejskich spółek. Co takiego zmieniło się w Bytomiu, iż nagle Damian Bartyla postanowił wyprzedać miejskie wodociągi? Jakie uzasadnienie kryje się za tym, aby oddać w prywatne ręce monopol dostawy wody dla mieszkańców Bytomia? Dlaczego mamy sprywatyzować sieć wodociągowo-kanalizacyjną, w której remont w ciągu ostatnich kilku lat zainwestowano z budżetu miasta i funduszy europejskich wiele milionów złotych? Jak dotychczas ekipa Bartyli nie udzieliła odpowiedzi na te pytania. A przecież już w okresie rządów Wójcika do ratusza zaglądali ci sami lobbyści, którzy namówili Bartylę do prywatyzacji, roztaczając wizje korzyści, w których interes Bytomia był najmniej ważny. Różnica polega m.in. na tym, że nasza ekipa, ekipa Wójcika nie uległa pokusie. Dalej: mimo gromkich zapowiedzi Bytom jest kompletnie nieprzygotowany do absorbcji funduszy europejskich zapowiedzianych przez wicepremier Bieńkowską. I to zarówno pod względem organizacyjnym jak i finansowym. No i wreszcie Krzysztofowi Wójcikowi nigdy przez osiem lat sprawowania władzy nie zdarzyło się zafundować miastu 100 mln zł dziury budżetowej wskutek zawyżenia dochodów miasta o nieistniejące kwoty.

Gdy dzisiaj słucham opinii o naszych rządach, o rządach Krzysztofa Wójcika to często słyszę – fundusze europejskie to OK, rozsądna polityka finansowa to OK, ale tego problemu nie rozwiązano i tamtego też nie. Oczywiście nie wszystko było idealne i nie wszystko się udawało. Ale mam jednak wrażenie, że bytomskie problemy uległy podziałowi na te, które udało się załatwić za prezydentury Krzysztofa Wójcika i te, których nie udało się wtedy rozwiązać. Tylko, dlaczego nasi drodzy następcy w bytomskim ratuszu przez osiem lat nie potrafili załatwić problemów, których myśmy rozwiązać nie zdążyli? Przecież jedni mieli zmienić Bytom a drudzy mieli Bytom obudzić. Nic z problemami bytomskimi nie zrobili i na dokładkę stworzyli nowe, o których przed rokiem 2006 nikt nie słyszał.

Może, zatem wszyscy, którzy zabawiali się w rządzenie Bytomiem po roku 2006 liczą po cichu, że Krzysztof Wójcik wróci i rozwiąże i stare i nowe problemy? Potem znowu będzie można pobredzić coś o postkomunie, wrócić do władzy, wydać na jakieś bzdury nadwyżkę budżetową i coś tam z miejskiego majątku mało korzystnie sprzedać.

/blog - "Moje zapiski uczesane"/

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jest się, za co wstydzić? 2014/09/08 14:23 #148509

Jak na refleksję nt. rządów Krzysztofa Wójcika to zaskakująco mało można przeczytać o rządach Krzysztofa Wójcika. Za to całkiem sporo o następcach - Koju i Bartyli. Widać taka już nasza narodowa przypadłość, że nie mówimy o swoich zaletach tylko wadach konkurentów.

Ja w czasie rządów Wójcika nie interesowałem się polityką prawie wcale. Jedyna moja z nim - Krzysztofem Wójcikiem - styczność była zupełnie przypadkowa i miała miejsce późnym wieczorem, pewnego letniego dnia w okolicach UM. Było to spotkanie, którego szczegóły przemilczę, ale okoliczności i stan psychofizyczny pana prezydenta do dziś wzbudzają we mnie spory niesmak.

Taka tam refleksja...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jest się, za co wstydzić? 2014/09/08 20:50 #148511

Jan Kazimierz Czubak napisał: Odpowiedź jest prosta – nie mam, za co się wstydzić. Szczególnie, gdy ocenię osiem lat rządów prezydenta Wójcika mając w pamięci sześć lat prezydentury Piotra Koja i dwa lata Damiana Bartyli, czyli oceniając przeszłość osadzę ją w kontekście teraźniejszości.


Słabiutkie były to dwie kadencje. Generalnie większość dzisiejszych problemów można było rozwiązać właśnie w latach 1998-2006, ale się nie udało. Dziś nadal nie rozwiązano tematu, ale wyciąganie z tego tytułu piersi po ordery uważam za pomylone. Rządy K.Wójcika uważam za jedne z najgorszych lat w ostatniej historii Bytomia- miasto straciło wówczas wiele, zarówno wizerunkowo jak i gospodarczo. Ale trzeba też uczciwie przyznać, że władze miasta musiałyby wówczas być ponadprzeciętne- na dużo różnych trendów nie miały wpływu, a niestety były jedynie przeciętne.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jest się, za co wstydzić? 2014/09/08 20:56 #148513

Zgadzam się całkowicie z J.K.Czubakiem.Za prezydentury Krzysztofa Wójcika miasto było jakoś zorganizowane i panował w miarę porządek.I tu widzę pewne zalety zarządzania miastem i funkcjonowania spółek miejskich. Jeśli się przyjrzeć teraz, to nędza i rozpacz. Widać to na każdym kroku.Wszystko robi się na już,chaotycznie i bez planu.Fantus ,jak myślisz. Czy reszta wylewa za kołnierz?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jest się, za co wstydzić? 2014/09/08 21:20 #148516

szeryf napisał: Czy reszta wylewa za kołnierz?

Czy ktoś inny zasłużył na przydomek "człowieka nadużywającego napojów alkoholowych" ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jest się, za co wstydzić? 2014/09/09 10:20 #148531

niestety jest i to bardzo
naprawdę w najczarniejszych snach nie można było przypuszczać, że bohater "latających dywanów" będzie ponownie wystawiony do kandydowania
nie wiem czym się kierował wasz partyjny aktyw, że zdecydował się na taki wybór
SLD wygrać w Bytomiu nie wygra - ale złe wrażenie pozostanie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.