Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: To nie koniec kłopotów, nie tylko Kompanii Węglowej

To nie koniec kłopotów, nie tylko Kompanii Węglowej 2015/01/21 09:23 #154999

Podpisane w sobotę porozumienie dotyczące planu naprawczego Kompanii Węglowej wcale niczego nie kończy, a zaczyna – tu zgadzam się ze związkami zawodowymi. Tyle, że moim zdaniem zaczyna jeszcze większe kłopoty.


I to nie tylko Kompanii Węglowej, ale także pozostałych firm górniczych. Niestety, to efekt braku kompleksowego rozwiązania dla całego sektora węgla kamiennego (tak, wiem, taki program ma być, ale mówię o tym, co jest teraz).

Według mnie kwota 2,3 mld zł w planie naprawczym obecnie się nie spina, ale jest tu sporo niewiadomych – m.in. próba pozyskania pieniędzy z Europejskiego Funduszu dla Inwestycji (moim zdaniem nie ma takiej opcji dla węgla, ale zobaczymy), tego, jak liczone będą nowe prognozy dla Nowej Kompanii Węglowej, w której zostanie także Pokój i Sośnica mimo wcześniejszych zamierzeń (choć sprawa kopalni Pokój mnie dziwi, bo jej złoża spokojnie można było zagospodarować siłami Halemby i Bielszowic, skoro one już jednak w KW zostawały). Sośnica, mimo rozdzielenia z ruchem Makoszowy, będzie ciągnęła w dół wynik nowej spółki. Dlatego jak na razie mam wątpliwości co do tego, że Nowa KW może mieć w 2016 r. 500 mln zł zysku operacyjnego, jak zapowiadał pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk.
Na razie jednak znowu na chwilę oddala się wizję upadłości pieniędzmi Węglokoksu – kompensata ok. 1 mld zł długu oraz 600 mln zł gotówki (Węglokoks ma dofinansowanie z FRP).

Niestety, problemem śląskiego górnictwa, nie tylko Kompanii Węglowej, jest słaba wydajność  faktycznie nadpodaż polskiego węgla zastępowanego milionami ton z importu, czyli plus minus 10 mln ton. Z tego, co wiem, średnia wydajność na pracownika w Kompanii Węglowej powinna wynieść ok. 870 ton węgla na osobę, żeby przy obecnych cenach i zatrudnieniu wyszedł nam wynik zero plus. Tymczasem średnia wydajność na osobę w KW to około 600 ton. Jednak w przypadku tych 870 ton na osobę wydobycie w spółce w obecnym kształcie wynosiłoby 41 mln ton, jakieś 11 mln więcej od obecnego. A gdzie to wtedy sprzedać? Na eksport na pewno nie, bo przy polskich cenach to nie przejdzie. A prywatnych Bogdanki i silesii nikt nie zamknie, by ratować państwowe…

Cena w eksporcie powinna wynieść ok. 180 zł za tonę, ale wtedy spadłby przychód i była strata, gdy koszt wydobycia tony przekracza średnio 300 zł. Jeśliby więc dalej powiększać produkcję, by pokryć straty, to KW musiałaby produkować prawie 60 mln ton węgla i połowę eksportować. Utopia, prawda? Bo ani takiej wydajności na dole, ani takiej możliwości nie mają szyby… Pozostaje więc modlitwa o wzrost cen, a na to chyba szybko nie możemy liczyć.

Jak w takim razie zdjąć z rynku 10 mln ton węgla w skali roku? Zostaje embargo na import, albo likwidacja kopalń. No i oczywiście zmiany w systemie wynagrodzeń, deputatach, sześciodniowy tydzień pracy… Tyle tylko, że nowa KW przejmie układ zbiorowy starej, a z tego będzie się bardzo trudno wyplątać…

Ale może teraz kilka słów o pozostałych spółkach – KHW i JSW. Jak już wspominałam KHW ma spory problem w kopalni Murcki-Staszic i chce przekazać jej ruch Boże Dary do SRK. Tyle tylko, że to znowu wywoła napięcia społeczne, bo tam pracuje niemal 2 tys. ludzi. Tyle tylko, że w 2014 r. sam ten ruch dał 220 mln zł straty (a ruch Staszic niespełna 50 mln zł zysku), a jak tak dalej pójdzie, to jak przyznał prezes KHW, Zygmunt Łukaszczyk, to w kwietniu holding będzie się martwił o utratę płynności finansowej. Dlaczego rząd nie przygotował programu dla niego? Bo zdaniem ministra Kowalczyka KHW poradzi sobie sam. No zobaczymy…

W JSW sytuacja wcale nie jest o wiele lepsza, ponieważ dziś produkowany przez Jastrzębie węgiel koksowy kokosów nie przynosi. Spółka uzyskuje średnio 400 zł za tonę przy kosztach wydobycia 450-470 (kopalnie JSW są m.in. mocno metanowe).

Zważywszy jednak na to, że w Polsce szykuje się kilka prywatnych inwestycji w nowe kopalnie węgla kamiennego, naprawdę nie potrafię dziś zrozumieć, jak ma wyglądać biznesplan dla obecnych zakładów i dla całego Śląska.

Autorka - Karolina Baca-Pogorzelska - Rocznik 1983, urodzona w Jaworznie. Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, dziennikarka, od 2003 r. związana z „Rzeczpospolitą”, od 2007 r. zajmuje się górnictwem węglowym, od 2012 r. jest inżynierem górniczym trzeciego stopnia. Górnikami byli jej pradziadek i dziadek, a kopalnie stały się nie tylko tematem jej pracy zawodowej, ale i pasją – była np. jedną z pierwszych osób, które dotarły na najgłębszy dotychczas poziom w Polsce – 1290 m w kopalni Budryk. Laureatka m.in. konkursów Głównego Instytutu Górnictwa (2008 r.) i Wyższego Urzędu Górniczego (Karbidka 2011).
Autorka bloga - http://www.gornictwo2-0.pl/

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

To nie koniec kłopotów, nie tylko Kompanii Węglowej 2015/01/21 19:34 #155023

a ja uważam, że to wszystko (tj porozumienie) to bujda.

Kopacz najpierw powiedziała, że po trupach i tak zamknie kopalnie. Następnie zluzowała ... niby dlaczego? Z powodu ludzi na ulicach? Sorry - jak ja widzę, że u mnie w firmie jest źle to zakasam rękawy i pracuję ... chodzenie po ulicach niczego nie zmieni. Ale do meritum. Głównym problemem jest to ... że kopalnie mogą otrzymać pomoc publiczną ... ale tylko na ich likwidację. Związkowcy nie pokazują alternatyw ... potrafią tylko krzyczeć "Wiem gdzie mieszkasz ...". KW bez pomocy publicznej nie da rady. Pomocy można dostać jedynie 400 mln na ... likwidację. 400 mln na rok to znacząco mniej niż 2,3 mld na zamknięcie ... tylko KW, a o problemach już mówi JSW. A przez to, że ludzie maszerują po ulicach KE nie zmieni prawa - każdy kraj UE przez to przeszedł (tj. zamykanie kopalń). Dlaczego nas należy traktować inaczej? O tym, że kwestia pomocy publicznej jest nietykalna zobaczyliśmy po przykładzie stoczni. Bezrobocie bezrobociem - KE ma to w poważaniu.

Uważam, że Kopacz dogadała się z górnikami na pokaz, powalczy na pisma z KE do wyborów, a potem powie: próbowałam! Ale zła UE nie chce rozmawiać. Po wyborach zaczną się zwolnienia, albo i zamkną kopalnię. PO wybory wygra, kopalnia oficjalnie zostanie zamknięta rękoma urzędasów z Brukseli. Rok ... tyle pewnie to potrwa i będzie wija na nowo. A spokój będzie do wyborów - nikt kopalni nie zamknie przed wyborami ... bo to byłoby polityczne samobójstwo.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

To nie koniec kłopotów, nie tylko Kompanii Węglowej 2015/01/22 09:50 #155040

Pijarowy majstersztyk ze strony rządu. Podpisali porozumienie ze związkami górniczymi wiedząc, że Komisja Europejska i tak nie udzieli zgody na pomoc publiczną dla kopalń.

natemat.pl/130841,bruksela-zamknie-nasze...niedzy-i-plan-kopacz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

To nie koniec kłopotów, nie tylko Kompanii Węglowej 2015/01/22 14:55 #155045

To jak to jest,że Niemcy moga dopłacać do swoich kopalń i nie tylko kopalń,a my juz nie? Może nasi polityce sa za słabi żeby się postawic Brukseli?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

To nie koniec kłopotów, nie tylko Kompanii Węglowej 2015/01/23 10:47 #155075

Dzisiejsza wyborcza drukuje dwa ciekawe artykuły o dzielnych działaczach związkowych. Ciekawe czy ich koledzy wiedzą jak sobie dorabiają do biednych górniczych pensyjek. Ciekawe też czy znajdą się odważni żeby się temu sprzeciwić. To jest właśnie część tej ośmiornicy oplatającej górnictwo i dojącej z niego ile się da. A jak coś to najlepiej wyprowadzić ludzi na ulice i wylewać pomyje na innych. Obłuda.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

To nie koniec kłopotów, nie tylko Kompanii Węglowej 2015/01/23 14:01 #155084

Kopalnie jednak będą likwidowane.

Rząd wiedział to na bank, a związkowcy prawdopodobnie też: porozumienie z 17.01 w części dotyczącej rezygnacji z zamykania nierentownych kopalń jest niewykonalne.

W rzeczywistości postanowienia te były od początku nierealne ze względu na treść Decyzji Rady UE nr 787 z 2010 r. Pozwala ona na pomoc tylko dla zamykanych kopalń, i tylko do 2018 r.

UOKiK pisze m. in, że kopalnie,które dostały pomoc muszą zostać zamknięte. „W świetle decyzji Rady 787 jednostka produkcyjna węgla ( czyli zlikwidowana kopalnia-red) nie powinna już prowadzić działalności wydobywczej“.


wysokienapiecie.pl/energetyka-konwencjon...wie-zamykania-kopaln

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Robert CzykielGhost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.

Media społecznościowe

Bytomski.pl - 2019 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone