Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Likwidacja / reorganizacja szkół

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/11/30 14:03 #87450

  • agpboo
  • agpboo Avatar
  • Gość
  • Gość
Podstawówki w centru polikwidowali kilka lat temu a teraz się okazuje,że obłożenie już istniejących się 100 a nawet więcej %.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/11/30 15:15 #87452

Czemu się przejmujecie nauczycielami. Taki pomysł: zweryfikować każdego nauczyciela na podstawie testów kompetencji, czy tam innych wyników testów, które dla wszystkich uczniów były takie same, tj. można je do siebie bezpośrednio przyrównać. Opiekunów tych, którzy osiągnęli najgorsze wyniki - na bruk, reszta, co została wg kryterium - kto gdzie ma bliżej, kompromisowo przydzielić do zreorganizowanych placówek.

Nóż się w kieszeni otwiera, kiedy nauczyciele nie chcą siedzieć w szkole po lekcjach (pomimo, że są zatrudnieni na 40h/tydzien), to bronią się kartą nauczycielską, że nauczyciel może iść do domu po wywiązaniu się ze swoich obowiązków. To ja się Was pytam, czy jeśli klasa nauczyciela z testu kompetencji z matematyki średnio ogarnęła go na 22%, przy czym średnia krajowa wynosi 50% z hakiem, to ten ktoś się w jakimś stopniu wywiązał ze swoich obowiązków? Ten akapit jest oczywiście OT, ale nie brońmy nauczycieli, bo w większości przypadków nie ma kogo, ba nie nazywałbym ich nauczycielami, bo na zero by wyszło, gdyby dzieciaki w czasie zajęć pilnował jakiś konserwator. Wyniki pewnie byłyby równie "imponujące".

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/11/30 15:20 #87453

antonio napisał: Czemu się przejmujecie nauczycielami. Taki pomysł: zweryfikować każdego nauczyciela na podstawie testów kompetencji, czy tam innych wyników testów, które dla wszystkich uczniów były takie same, tj. można je do siebie bezpośrednio przyrównać. Opiekunów tych, którzy osiągnęli najgorsze wyniki - na bruk, reszta, co została wg kryterium - kto gdzie ma bliżej, kompromisowo przydzielić do zreorganizowanych placówek.

Nóż się w kieszeni otwiera, kiedy nauczyciele nie chcą siedzieć w szkole po lekcjach (pomimo, że są zatrudnieni na 40h/tydzien), to bronią się kartą nauczycielską, że nauczyciel może iść do domu po wywiązaniu się ze swoich obowiązków. To ja się Was pytam, czy jeśli klasa nauczyciela z testu kompetencji z matematyki średnio ogarnęła go na 22%, przy czym średnia krajowa wynosi 50% z hakiem, to ten ktoś się w jakimś stopniu wywiązał ze swoich obowiązków? Ten akapit jest oczywiście OT, ale nie brońmy nauczycieli, bo w większości przypadków nie ma kogo, ba nie nazywałbym ich nauczycielami, bo na zero by wyszło, gdyby dzieciaki w czasie zajęć pilnował jakiś konserwator. Wyniki pewnie byłyby równie "imponujące".


Wierz mi każdy nauczyciel którego znam z miłą chęcią będzie siedział te 40 godzin w szkole jeśli zarobi tyle żeby nie musieć dorabiać w innych szkołach, no i oczywiście płatne nadgodziny za wszelkie wywiadówki, szkolenia wycieczki po godzinach pracy.

a co do kompetencji .... różnie bywa, nie wiem gdzie Ciebie akurat aż tak skrzywdzili, większość to jednak ludzie z pasją i zainteresowaniami (to moje wspomnienia i aktualne wrażenia ze szkół średnich z którymi mam do czynienia)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/11/30 15:53 #87454

przemo77 napisał: Wierz mi każdy nauczyciel którego znam z miłą chęcią będzie siedział te 40 godzin w szkole jeśli zarobi tyle żeby nie musieć dorabiać w innych szkołach, no i oczywiście płatne nadgodziny za wszelkie wywiadówki, szkolenia wycieczki po godzinach pracy.


E tam, to są bujdy na resorach. Ja mam akurat podgląd na bieżąco ile zarabiają nauczyciele i naprawdę nie są to słabe wypłaty. Jeśli nauczyciel kontraktowy na etacie wyciąga na rękę 1800 zł, to naprawdę nie są to słabe zarobki. A im wyżej w hierarchii tym lepiej z zarobkami.
Zresztą kiedyś podano ile zarabia np. nauczyciel dyplomowany. Stawka jest bardzo dobra, spokojnie powyżej 2000 zł na rękę. Niektórzy marzą o takiej kwocie, szczególnie w marketach...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/11/30 16:31 #87456

Teraz nasuwa się pytanie, Czy miasto szuka oszczędności w innych miejscach? Czy jedynym aspektem oszczędności na rzecz miasta "po przejściach" ma być reorganizacja szkół :)

Zamknijcie kilka szkół i zajmijcie się spółkami miejskimi, zacznijcie oszczędności od siebie. Nasza administracja to totalny obłęd.

Pozdrawiam
Jakub Snochowski

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/11/30 18:01 #87461

  • ero1884
  • ero1884 Avatar
  • Gość
  • Gość
Śmieszy mnie chęć połączenia zst z gm6. ZST jest dużą szkołą ale i tak już czuć ciasnotę a co będzie gdy liczba uczniów wzrośnie do 776 ? W innych szkołach pewnie nie jest lepiej, ale co tam upchnijmy wszystkich jak sardynki, w kupie cieplej, miasto oszczędzi na ogrzewaniu...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/11/30 18:34 #87467

antonio napisał: To ja się Was pytam, czy jeśli klasa nauczyciela z testu kompetencji z matematyki średnio ogarnęła go na 22%, przy czym średnia krajowa wynosi 50% z hakiem, to ten ktoś się w jakimś stopniu wywiązał ze swoich obowiązków?


Mam podobne zdanie ale trzeba też wsiąść pod uwagę jakie dzieci chodzą do danych szkół, jednemu nauczycielowi trafi się klasa "patologiczna", w której choćbyś na rzęsach stawał to nic nie zrobisz, a drugiemu trafią się osoby które będą same chciały się uczyć i nauczyciel przy minimalnym nakładzie sił osiągnie wysokie procenty.

Natomiast co do 40 godzinnego tygodnia pracy to dzisiaj słyszałem rozmowę nauczycieli, którzy mówili, że niektórzy z ich kolegów i koleżanek będąc zatrudnieni w jednej szkole mają płacone za godziny w innej szkole, jak to jest możliwe nie wiem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/11/30 19:10 #87469

  • Ratmk
  • Ratmk Avatar
  • Gość
  • Gość
Czy dany fakt jest darem czy kłopotem, to po części zależy od podejścia do tego faktu.

Przez całe dziesięciolecia narzekano, że dzieci jest za dużo w klasach. Po okresie budowy szkół tzw "1000-latek" liczba dzieci się rozłożyła i w klasach było mniej uczniów, ale wciąż dużo.

Dziś mamy infrastrukturę, mamy kadrę, a dzięki darowi niżu demograficznemu można mieć mniej dzieci w klasie i wkońcu poświęcić więcej czasu na każdego ucznia.

Ale jak się okazuje, zamiast zachować finansowanie na tym samym poziomie i mieć wyższy poziom nauczania, dla decydentów lepiej jest zachować nauczanie na tym samym poziomie, a na finansowaniu zaoszczędzić.

Może program nauczania nie jest dostosowany do tak indywidualnego podejścia jakie możemy mieć dziś w klasach, może program jest dla "masówki?

Może miasto nie chce wydawać na dzieci, które i tak wyjadą z miasta za kilka lat?

Pieniądze się prede wszystkim inwestuje, a nie oszczędza, no ale wiem, mnie jest łatwo mądrzyć się przez internet.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/11/30 20:03 #87476

  • pati11
  • pati11 Avatar
  • Gość
  • Gość
a czy z VIII LO przeniosą też klasy ogólne do tego ZSO3 czy tylko klase szybowcowa ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/12/01 09:40 #87487

Czy ktoś tu niechcący (?) porównał nauczycieli do pracowników w supermarkecie?! Że niby skoro ci pierwsi więcej zarabiają od tych drugich to powinni się cieszyć? Może jeszcze napiszmy, że lekarz ma się cieszyć, że zarabia trochę więcej od motorniczego? Pogrzało was?

Antonio, ja uważam, że jeśli klasa robi 22% to znaczy, że są stadem baranów. No, ale ja jestem nienormalny.

Rozmawiając rok temu ze swoim nauczycielem matematyki z liceum (IV LO) usłyszałem ciekawą rzecz: "Michał, najgorszy uczeń w Twojej klasie był na poziomie najlepszego w tych, które mam dziś". Ciekawe prawda?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/12/01 09:54 #87489

  • pepper-box
  • pepper-box Avatar
  • Gość
  • Gość

Daro85 napisał:

przemo77 napisał: Wierz mi każdy nauczyciel którego znam z miłą chęcią będzie siedział te 40 godzin w szkole jeśli zarobi tyle żeby nie musieć dorabiać w innych szkołach, no i oczywiście płatne nadgodziny za wszelkie wywiadówki, szkolenia wycieczki po godzinach pracy.


E tam, to są bujdy na resorach. Ja mam akurat podgląd na bieżąco ile zarabiają nauczyciele i naprawdę nie są to słabe wypłaty. Jeśli nauczyciel kontraktowy na etacie wyciąga na rękę 1800 zł, to naprawdę nie są to słabe zarobki. A im wyżej w hierarchii tym lepiej z zarobkami.
Zresztą kiedyś podano ile zarabia np. nauczyciel dyplomowany. Stawka jest bardzo dobra, spokojnie powyżej 2000 zł na rękę. Niektórzy marzą o takiej kwocie, szczególnie w marketach...


Tiaaaa.... taki szaraczek, który skończył ledwo podstawówkę i zapieprza w markecie faktycznie dostaje marne grosze. Ale ktoś, kto skończył studia i to nie tylko na poziomie licencjata, a do tego co jakiś czas robi kupę bzdurnej roboty żeby "awansować", ma prawo dostawać za swoją pracę trochę więcej. Tym bardziej, jeśli w grę wchodzi ewentualne utrzymywanie rodziny, to 1800zł jest na styk. Poza tym, jest cała chmara przypadków, że nauczyciel nie ma co liczyć na etat, i musi zbierać go po różnych szkołach, więc lata z jednej do drugiej a ma na to 10 minut przerwy między lekcjami.

Inna sprawa że praca nauczyciela nie kończy się z momentem opuszczenia murów szkoły (jak w przypadku supermarketu, nie biorą palet do sortowania w domu).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/12/01 09:57 #87490

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/12/01 10:07 #87491

  • pepper-box
  • pepper-box Avatar
  • Gość
  • Gość

antonio napisał: Czemu się przejmujecie nauczycielami. Taki pomysł: zweryfikować każdego nauczyciela na podstawie testów kompetencji, czy tam innych wyników testów, które dla wszystkich uczniów były takie same, tj. można je do siebie bezpośrednio przyrównać. Opiekunów tych, którzy osiągnęli najgorsze wyniki - na bruk, reszta, co została wg kryterium - kto gdzie ma bliżej, kompromisowo przydzielić do zreorganizowanych placówek.

Nóż się w kieszeni otwiera, kiedy nauczyciele nie chcą siedzieć w szkole po lekcjach (pomimo, że są zatrudnieni na 40h/tydzien), to bronią się kartą nauczycielską, że nauczyciel może iść do domu po wywiązaniu się ze swoich obowiązków. To ja się Was pytam, czy jeśli klasa nauczyciela z testu kompetencji z matematyki średnio ogarnęła go na 22%, przy czym średnia krajowa wynosi 50% z hakiem, to ten ktoś się w jakimś stopniu wywiązał ze swoich obowiązków? Ten akapit jest oczywiście OT, ale nie brońmy nauczycieli, bo w większości przypadków nie ma kogo, ba nie nazywałbym ich nauczycielami, bo na zero by wyszło, gdyby dzieciaki w czasie zajęć pilnował jakiś konserwator. Wyniki pewnie byłyby równie "imponujące".


Antonio, jak do tej pory zgadzałam się niemal w 100% z Twoimi postami, teraz mnie zawiodłeś. Owszem, są nauczyciele, których sama chętnie zwolniłabym z pracy, ale nigdy bym nie powiedziała, że to jest "większość". To odsetek. W życiu trafiłam na wielu wspaniałych nauczycieli, którzy oprócz nauczania swojego przedmiotu byli również po prostu ludzcy i potrafili pomóc w trudnej sprawie, przynajmniej psychicznie - wesprzeć, porozmawiać. Miałam też jedną nauczycielkę, która miała problem z alkoholem, tylko o tym się nie mówiło. Miała zawsze plecy w UM. Wstrętny nadęty babiszon. Ale to był jeden jedyny taki przypadek, a począwszy od podstawówki, skończywszy na studiach miałam jednak wieeeeelu różnych nauczycieli i wykładowców.

Bywają też tacy, którzy uczyć zwyczajnie nie potrafią - w gimnazjum miałam z chemii same dwóje (i to ledwo), normalnie czarna magia. A w liceum piątki - choć nauczycielka była bardzo wymagająca - i dawałam korki kolegom z klasy. Oświecenie?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/12/01 10:27 #87492

  • lila
  • lila Avatar Autor
  • Gość
  • Gość

antonio napisał: Czemu się przejmujecie nauczycielami. Taki pomysł: zweryfikować każdego nauczyciela na podstawie testów kompetencji, czy tam innych wyników testów, które dla wszystkich uczniów były takie same, tj. można je do siebie bezpośrednio przyrównać. Opiekunów tych, którzy osiągnęli najgorsze wyniki - na bruk, reszta, co została wg kryterium - kto gdzie ma bliżej, kompromisowo przydzielić do zreorganizowanych placówek.

Nóż się w kieszeni otwiera, kiedy nauczyciele nie chcą siedzieć w szkole po lekcjach (pomimo, że są zatrudnieni na 40h/tydzien), to bronią się kartą nauczycielską, że nauczyciel może iść do domu po wywiązaniu się ze swoich obowiązków. To ja się Was pytam, czy jeśli klasa nauczyciela z testu kompetencji z matematyki średnio ogarnęła go na 22%, przy czym średnia krajowa wynosi 50% z hakiem, to ten ktoś się w jakimś stopniu wywiązał ze swoich obowiązków? Ten akapit jest oczywiście OT, ale nie brońmy nauczycieli, bo w większości przypadków nie ma kogo, ba nie nazywałbym ich nauczycielami, bo na zero by wyszło, gdyby dzieciaki w czasie zajęć pilnował jakiś konserwator. Wyniki pewnie byłyby równie "imponujące".



antonio, przesadziłeś i to grubo. Złe wyniki nauczania to nie tylko wina nauczycieli, ale głównie uczniów i ich rodziców. Praca w niektórych szkołach to istna orka na ugorze!


A co do zatrudnienia nauczycieli i nie tylko, to mam propozycję, żeby preferować pracowników zameldowanych (a tym samym płacących podatki) w Bytomiu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Likwidacja / reorganizacja szkół 2011/12/01 11:02 #87495

  • KickerBTM
  • KickerBTM Avatar
  • Gość
  • Gość

Fantus napisał:
Rozmawiając rok temu ze swoim nauczycielem matematyki z liceum (IV LO) usłyszałem ciekawą rzecz: "Michał, najgorszy uczeń w Twojej klasie był na poziomie najlepszego w tych, które mam dziś". Ciekawe prawda?


Z Panem Henrykiem ? :yeah:

Oczywiście podejście ucznia do nauki jest bardzo ważne ale co się dziwić jak nauczyciele często latają po kilku szkołach i nie mają czasu pomóc słabszym lub bardziej zainteresowanym.
Powinno sie systematycznie podnosić poziom matur.
Teraz pewnie matura będzie prosta żeby zatuszować tegoroczną "wpadkę"..
Co do reorganizacji, nauczyciele pracę sobie znajdą ale co z resztą pracowników szkoły?
Oni zarabiają groszowo i dla nich zmiana pracy nie będzie taka prosta.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Ghost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.