Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Bytomskie witryny

Bytomskie witryny 2014/02/25 17:51 #140833

Znacie jakieś fajnie zrobione witryny w Bytomiu?

Mnie się np. podobały ozdobne ramy tej na ul. Jainty, gdzie teraz jest Biedronka. Pomalowane szczególnie na zielono albo czerwono kojarzyłyby się z angielskimi sklepikami, pubami itp. ;)

Tu przykład witryn w Yorku

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/02/25 18:09 #140834

Jak mogłeś pominąć Krakowską i prażalnię kawy?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/02/25 18:28 #140836

pogoda napisał: Jak mogłeś pominąć Krakowską i prażalnię kawy?


Teraz kukłem, no no super! :)

MephiRskie foto:


Może jakąś forumową ankietę, konkurs zrobimy na najładniejszą witrynę w Bytomiu? :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/02/25 18:40 #140838

Mój faworyt :lol:
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/02/25 22:07 #140849

A czy 4 pory roku nie przeniosły sie na Dworcową? Maja bardzo przyjemna, minimalistyczną witrynę, moim zdaniem jedna z orzyjemniejszych na tej ulicy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/02/25 22:48 #140851

To jest chyba sieć i jest ich kilka. Na przykład na dworcu obok przejścia podziemnego.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/02/26 12:22 #140872

W Bytomiu chyba się nie zachowały żadne stare zdobione witryny sklepowe, czy może się mylę?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/02/26 13:35 #140874

schomberger napisał: W Bytomiu chyba się nie zachowały żadne stare zdobione witryny sklepowe, czy może się mylę?


Ostatnio się pozmieniało, np. Apteka św Anny(?) na ul. Jainty miała starą witrynę do niedawna.

Optyka na ul. Piekarskiej też pamiętam ze starą czarną witryną (w ogóle to jest rodzinny biznes od 1936 roku! Ile w Bytomiu jest z taką tradycją?!), ale teraz patrzę i albo coś pozmieniali, albo mnie się pomyliło; obok jest zegarmistrz z niekompletnie starą witryną; w ogóle stare witryny najprędzej znaleźć można właśnie u rzemieślników. Witryna grawera na Wrocławskiej wygląda staro. Kuśnierz na Piekarskiej ma stare elementy np. szyld, krawiec na Webera korzysta ze starej witryny. Cukiernia na Webera też ma starą ramę w witrynie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/02/26 16:44 #140881

Pytanie tylko o jakiej starości mówimy, bo witryny z czasów komuny też już są stare.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/03/11 08:38 #141528

Mieszkam w Bytomiu od miesiąca z hakiem i muszę napisać jak to miasto wygląda dla kogoś kto spojrzał nań świeżym okiem. W sumie to zapytam najpierw - czy Bytom ma kogoś takiego jak plastyk miasta? Taką osobę, która zajmuje się estetyką wszystkiego: od elewacji, przez kosze na śmieci po reklamy wiszące/stojące? Być może ta osoba (a jeśli jej nie ma to ktoś chyba mógłby ruszyć ten temat) powinna przyjrzeć się bliżej pewnym rozwiązaniom z innych miast - dobrym i złym - i po pewnym przemyśleniu wdrażać te dobre drobnymi kroczkami tutaj. Chodzi mi na przykład o likwidację szpecących reklam (początkowo możnaby z Rynku i ulicy Dworcowej). Tych wiszących nad sklepami jak i tych w witrynach właśnie.
Pewnie wiecie jak to jest kiedy pierwszy raz ogląda się nowe miejsce - rzucają mu się w oczy pewne elementy, które innym się już opatrzyły. W Rynku (nie mam zdjęć, ale nie będzie trudno znaleźć) witryna wejściowa czegoś co podpisane jest na górze "OBUWIE" obklejona plakatami (?), zaraz obok chyba cukiernia z całą witryną zaklejoną żółta płachtą z wypisanymi "specjałami", ogromne reklamy innych sklepów obok wiszące wprost na elewacji nad witrynami. Naprzeciw, po drugiej stronie rynku sklep jakiś z zaklejonymi oknami (przepraszam nie pamiętam - jakieś AGD chyba) w kolorach białym i granatowym. Przecież to jest szkaradne!
Rozwiązania z innych miast to na przykład - wpisanie do rejestru zabytków całych ulic i zarządzenie prezydenta w sprawie estetyki wizualnej tychże. W razie malowania, remontów, czy nawet ustawiania tzw. "koziołków" - tych reklam: "potykaczy" inaczej mówiąc, wszystko musi być zgodne z zarządzeniem i opinią konserwatora, czy plastyka miasta. Zwykle są to ogólne wytyczne - kolorystyka, materiały, czasem są też wzory dla pewnych elementów.
To poprawia wygląd i ogólny odbiór miejsc, a do tego nie wiąże się z jakimiś drastycznymi kosztami dla właściciela kamienicy. Bo co z tego, że ktoś odmaluje, jak zaraz najemca lokalu przykryje to paskudnym bannerem, albo tak oklei witrynę (banki się w tym lubują), że w efekcie kamienica będzie straszyć? Ja wiem, że czasem pod bannerem kamienica może wyglądać tragicznie, ale tutaj akurat chodzi mi o takie elementy, które nie zakrywają "dramatu" ale raczej go tworzą.

Inna sprawa to to, że idąc ul. Dworcową pierwsze co mi się rzuciło w oczy (z tych brzydkich rzeczy, żebyście nie pomyśleli, że TYLKO takie widzę ;)) to bramy - wjazdy w podwórka. Przy schludnych elewacjach nagle: ciach! - wymazana, wysprejowana brama. To aż kłuje w oczy! Czy te bramy i podcienie (na przykład na rogu Rynku przy ulicy Gliwickiej) to wszystko jest prywatne i nie można nakazać chociażby pomalowania ich jakoś jednolicie?

Poza tym jestem zakochana w budynku dworca i w pływalni krytej. Ale o dworcu i pływalni to inne wątki...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/03/11 09:42 #141531

Fatality napisał: Mieszkam w Bytomiu od miesiąca z hakiem i muszę napisać jak to miasto wygląda dla kogoś kto spojrzał nań świeżym okiem. W sumie to zapytam najpierw - czy Bytom ma kogoś takiego jak plastyk miasta?


Plastyk miejski prowadzi regularne obchody różnych rejonów miasta i zwraca uwagę na szpecące miasto reklamy. Problem w tym, że ze względów prawnych ma dość ograniczone możliwości dyscyplinowania właścicieli odnośnie tych reklam. Może ich głównie przekonywać. Wszystko zależy więc głównie od świadomości i wiedzy osób wywieszających banery reklamowe.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/03/11 09:49 #141533

bardoz napisał: Plastyk miejski prowadzi regularne obchody różnych rejonów miasta i zwraca uwagę na szpecące miasto reklamy. Problem w tym, że ze względów prawnych ma dość ograniczone możliwości dyscyplinowania właścicieli odnośnie tych reklam. Może ich głównie przekonywać. Wszystko zależy więc głównie od świadomości i wiedzy osób wywieszających banery reklamowe.


Szkoda... Tu już nawet nie brak świadomości tylko brak poczucia estetyki się kłania. A nie dałoby się jakimś zarządzeniem trochę zmienić tego stanu rzeczy? Wydzielić choćby stref, wpisać do rejestru zabytków obszaru/ulicy? Wtedy zdecydowanie jest szersze pole manewru.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/03/11 09:58 #141534

Fatality napisał:

bardoz napisał: Plastyk miejski prowadzi regularne obchody różnych rejonów miasta i zwraca uwagę na szpecące miasto reklamy. Problem w tym, że ze względów prawnych ma dość ograniczone możliwości dyscyplinowania właścicieli odnośnie tych reklam. Może ich głównie przekonywać. Wszystko zależy więc głównie od świadomości i wiedzy osób wywieszających banery reklamowe.


Szkoda... Tu już nawet nie brak świadomości tylko brak poczucia estetyki się kłania. A nie dałoby się jakimś zarządzeniem trochę zmienić tego stanu rzeczy? Wydzielić choćby stref, wpisać do rejestru zabytków obszaru/ulicy? Wtedy zdecydowanie jest szersze pole manewru.


Kilka tygodni temu odbyło się spotkanie poświęcone problemowi reklam w mieście, w którym brali udział m.in. konserwator zabytków oraz plastyk miejski. Być może ktoś wie jakie były konkluzje wypływające z tego spotkania odnośnie rozwiązania tej kwestii.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/03/11 10:45 #141536

bardoz napisał: Kilka tygodni temu odbyło się spotkanie poświęcone problemowi reklam w mieście, w którym brali udział m.in. konserwator zabytków oraz plastyk miejski. Być może ktoś wie jakie były konkluzje wypływające z tego spotkania odnośnie rozwiązania tej kwestii.

Wystarczy troszeczkę aktywniej brać udział w życiu miasta (i forum) a nie czekać aż problemy rozwiążą się same. Fatality jest chwilowo usprawiedliwiona ale bardoz - żółta kartka ;)

Relacja ze spotkania z plastykiem, konserwatorem i inspektorem

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bytomskie witryny 2014/03/11 11:02 #141537

O, dzięki - o taką informację mi chodziło właśnie. Wyczytałam, że prowadzone jest sto postępowań w ramach tej akcji oczyszczania z reklam oraz że niekoniecznie o karanie od razu chodzi. Może zatem fajnie byłoby wprowadzić nagradzanie? Wszystko oczywiście zależy od budżetu. Taka akcja - a konkretnie: konkurs - jest prowadzona, na przykład, w Łodzi.

P.S. dziękuję za wyrozumiałość :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Ghost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.