Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Kolejne potrącenie na ul. Chorzowskiej

Kolejne potrącenie na ul. Chorzowskiej 2020/01/10 22:12 #188371

Georg wygrał toster, a Myszaty zaparzacz do herbaty.
Jestem pewny, że kierowca pomimo lusterka "na zderzak" nie widział wchodzących z prawej strony pieszych. Kabiny w tych pojazdach są monstrualne wysoko co powiększa martwe pole. Tak jak napisał Myszaty to nie są pojazdy do miasta. Zresztą nawet autobusy miejskie mają niżej kabiny niż turystyczne.
Gdyby w tej sytuacji piesi weszli w okolicy końca pasów kierowca pewnie by ich zauważył. Tylko skąd mają mieć pojęcie jaki widok roztacza się z kabiny takiego autka?
Czasami wydaje mi się, że piesi też powinni odbywać okresowe szkolenia z zachowania na drodze.
Faktem też jest, że mając tak ograniczone pole widzenia powinien mając doświadczenie stanąć w większej odległości przed pasami.
--
Te posty to miał być mój wkład do dyskusji na temat bezmyślności/winie w starciu pieszy - kierowca.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kolejne potrącenie na ul. Chorzowskiej 2020/01/10 22:43 #188372

Co do sygnalizacji Chorzowska Osiedle Arki Bożka po pojawieniu się tramwajów dostały one osobny sygnał pozwalający na bezpieczny przejazd przez ulicę Arki Bożka (sygnał działa tylko gdy pojawi się tramwaj). Do wydłużenia światła czerwonego dla relacji Chorzów-Bytom doprowadza również wyjazd z BP w kierunku osiedla lub Centrum, tutaj również są czujniki. Co do lewoskrętu Chorzowska --> Arki Bożka sygnał zielony działa czasem dziwnie bo raz jego długość jest adekwatna do ilości pojazdów wjeżdżających do osiedla a raz nawet dla jednego pojazdu sygnał zielony trwa i trwa. Dorzucając do tego sygnał dla wyjazdu z Arki Bożka mamy tutaj dosyć długie oczekiwanie na zielone jadąc z Chorzowa i w godzinach szczytu stoimy od Tesco.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kolejne potrącenie na ul. Chorzowskiej 2020/01/10 22:44 #188373

Bogin - na co dzień poruszam się małym co prawda samochodem bo to berlingo ale to blaszak, i uwierz mi martwe pole w tym cholerstwie potrafi ukryć mały autobus, na przejazdach kolejowych przecinających drogi pod skosem muszę albo jechać na wariata albo stawać i wychodzić żeby popatrzeć czy coś nie jedzie z prawej...tak jest beznadziejnie zaprojektowany więc rozumiem tego kierowcę.
Ale nie rozumiem tych pieszych żeby tak włazić pod zderzak takiego kolosa..bez refleksji.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kolejne potrącenie na ul. Chorzowskiej 2020/01/11 00:56 #188374

Bo ci piesi nie są świadomi, że "tak włażąc pod zderzak kolosa" nie są widoczni dla kierowcy siedzącego po drugiej stronie kabiny i tak wysoko.
Nie mają pojęcia co widzi, albo raczej czego nie widzi kierowca w takim samochodzie.
--
Co do przejazdów kolejowych/tramwajowych, pod skosem, chyba jedynym wyjściem jest wcześniejsze obserwowanie torowiska widocznego przed samochodem - w kierunku w którym jedziesz oraz za sobą, chwilę przed dojechaniem do przejazdu - w prawym lub lewym lusterku wstecznym.
W przypadku gdy to nie skutkuje, to najlepiej jednak zatrzymać się lub prawie się zatrzymać, wykorzystując szerokość pasa ruchu do "zukosowania" samochodu tak aby ustawić go jak najbardziej prostopadle do przecinającego torowiska. Taka metoda sprawdza się również na przykład jadąc z Matejki na Chorzowską w kierunku Katowic - pierwsze przecięcie (pod skosem) z ruchem z Miarki, tam gdzie sporo było wypadków spowodowanych wymuszeniem pierwszeństwa. Pewny jestem, że przy stosowaniu takiej techniki dojeżdżania do skrzyżowania wielu można było uniknąć.
Podejrzewam natomiast, że nie uczą tego instruktorzy kat. B, bo osobówka jest oszklona dookoła, a jednak czasami to nie wystarczy (wysoki, masywny zagłówek pasażera, szeroki słupek itp.)
--
PS
Prywatnie jeżdżę czymś znacznie mniejszym od Berlingo i też czasami (np. w tym miejscu stosuję ten sposób.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kolejne potrącenie na ul. Chorzowskiej 2020/01/13 06:57 #188391

myszaty napisał: Ale nie rozumiem tych pieszych żeby tak włazić pod zderzak takiego kolosa..bez refleksji.

Na filmiku widać, że panie nie przytulały się do ciągnika tylko szły chodnikiem w odległości około 2m od niego. Nie wiem, czy nadal znajdowały się w martwym polu, ale jeśli tak, to nie miały obowiązku tego wiedzieć. Sam też nie wiem jak duże jest martwe pole w takim pojeździe, bo nigdy czymś takim nie jechałem. Zgodzę się z Boginem, że doświadczony kierowca powinien stanąć w większej odległości przed pasami i nie byłoby problemu. W końcu jedzie przez centrum miasteczka, a nie przez autostradę.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Robert CzykielGhost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.