Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2013/08/06 18:28 #131715

Dzisiejsza moja wycieczka była krótka, bo tylko ok 10 km. i właściwie to był wypad w najbliższą okolicę. Po dłuższym czasie postanowiłem powrócić i zobaczyć okolicę, w której mieszkałem 24 lata temu. To właśnie tędy w średniowieczu przebiegała stara droga łączącą Wrocław z Krakowem przez Toszek, Pyskowice, Bytom, Sławków i Olkusz. Niestety pozostał tylko jej fragment ze starym krzyżem na rozstajach.



Tak wyglądało tu wiosną

Inne miejsca tej drogi zostały zabudowane, a jeszcze inne zostały zalane przez wody opadowe i osadowe na wskutek osiadania gruntu spowodowane wydobyciem węgla 700 m. niżej.



Wspomnianą wycieczkę podzielę na trzy części z racji zmieniających się tematów.

Zatem możne zacznę od początku, bo chyba tak najlepiej. :) Po przebyciu 2 km. drogą serwisową doszedłem do wzgórza zwanego Gritzbergiem (Góra Grzegorza) lub Góra Gryca. W tej części Bytomia (dzielnica Miechowice) jest to najwyższe wzniesienie, które wznosi się na wysokość 317 m npm.

Stąd już wspomnianą drogą, a potem chaszczingiem - czyli na dziko przez krzaki, doszedłem do dzikiego stawu, który powstał tu niedawno - dobrych kilka lat temu.





Widok na Stare Miechowice



Przez łąki i zachwaszczane pola dotarłem do sporego rozlewiska, które jak się potem dowiedziałem nazywa nieoficjalnie "Staw na złomowcu"





Wpatrzony i zasłuchany w odgłosy natury naraz coś zatrzepotało w wodzie.









Więcej z opisem znajdziesz tu: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/08/wodzenie-zaskronca.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2013/08/08 10:24 #131771

Dołożę jeszcze ostatnią część. :)

Brantka

Jak już pisałem w innych wątkach, na ternie Bytomia jest wiele stawów o różnej powierzchni, jednak ten położony na pograniczu dwóch dzielnic: Karbia i Miechowic należy do największych.

Staw zarządzany jest przez katowicki oddział PZW. W zależności od pory roku Bratanka zajmuje obszar o wielkości około 10 hektarów, niekiedy jeszcze więcej. Wtedy ani spacerowicze ani wędkarze nie są w stanie w wygodny sposób korzystać z uroków stawu. Dostęp do wyznaczonych kilkunastu łowisk jest trudno dostępny. Szczególnie od strony południowej i zachodniej, gdzie dominuje grząskie i zarośnięte podłoże.

Pomimo to w ubiegłym roku zrodził się pomysł, by wykorzystać ten zbiornik do celów rekreacyjnych. Reakcje były różne. Niestety w końcu nic z tego nie wyszło. Może i dobrze, bo zbiornik powstał przez zalanie terenów powstałych na skutek eksploatacji węgla. Zatem staw, który ma głębokość nawet do 7 m. a przy dużym poziomie nawet 8 m. - a przy tym muliste i zadrzewione starymi kikutami drzew dno, mógł by być zbyt niebezpieczny dla korzystających ze zbiornika.

Niemniej Brantka stanowi dla miasta i mieszkańców atrakcyjny teren rekreacyjny. Szkoda tylko, że nie jest dostatecznie zadbany. Zapewne gdyby gospodarzem była konkretna sekcja wędkarska, akwen ten byłby lepiej zagospodarowany.

Tymczasem kilka pstryków.



Widoczna zdjęciu wyspa, jeśli jest mało wody to nawet półwysep, który stanowi pozostałość po szybie Koch, należący do rządowej kopalni kruszców "Fryderyk". Szyb miał 81 m. głębokości i nosi nazwę od nazwiska tajnego radcy górniczego Hugo Kocha - dyrektora kopalni i huty Fryderyk.

Dla ciekawostki warto podać, że był on bratem słynnego bakteriologa Roberta Kocha, który wyodrębnił bakterię gruźlicy znana też jako "Prątek Kocha".















Czytaj więcej: szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/08/brantka.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2013/12/27 20:11 #138011

Staw Trójkąt

Dni wolne to czas relaksu, można wtedy odpocząć od pracy, by wrócić do codziennych obowiązków pełni energii, chęci i motywacji. Zwykle kojarzą się z podróżami w odległe miejsca. Niestety taka forma wypoczynku kosztuje i niewielu może sobie na nią pozwolić. A co zrobić jeśli jest zima a brakuje czasu i czasu....? Nie oznacza to, że nie możemy spędzić atrakcyjnie naszego czasu. Często w najbliższej okolicy mamy dostęp do wielu atrakcji. W starych książeczkach PTTK było zawarte motto: "Tylko poznawszy swój kraj możesz naprawdę owocnie dla niego pracować". ;) I ja się z tym zgadzam. :)

Oto dowody:






















Oprócz samego stawu poznałem wiele innych najemniczych miejsc, które proszą o wyjaśnienie. Zagadką taką jest betonowa podpora wystająca z wody. Prawdopodobnie tędy kursowała kolej linowa z byłej kopalni Pstrowski, wcześniej Rokitnica. Puki co, to na ten temat oficjalnych informacji brak.

Dziękuję za uwagę i zachęcam do wyrażenia swoich opinii również na blogu. :) szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/12/staw-trojkat.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2013/12/27 21:30 #138014

goo.gl/maps/wemMM
to tutaj? Ciekawie z góry wygląda ta droga dookoła, ładne pół-jajo.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2013/12/27 21:38 #138015

sopel napisał: goo.gl/maps/wemMM
to tutaj? Ciekawie z góry wygląda ta droga dookoła, ładne pół-jajo.


Dokładnie!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2013/12/27 21:44 #138016

No to na starych mapach jest tam zaznaczone coś co wg translatora jest kolejką naziemną czy też linową. Seilbahn albo Schwebebahn.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2013/12/27 22:18 #138017

No więc to istotnie podpora kolejki podwieszanej, a odnośnie "kolistej drogi" to to starotorze pozwalające bezkolizyjnie (bez przejazdu przez tory PKP) przejechać z rejonu PD (Pstrowski Drugi) na PP (Pstrowski Pierwszy) i odwrotnie. PP to dawna kopalnia Jadwiga, PD to bocznica EC Miechowice, kopalni Miechowice i kopalni Rokitnica. Obecnie tor rozebrany, przejeżdża się przez tory PKP zamiast bezkolizyjnie dookoła.

Właśnie tam pracuję, jakieś 400 metrów w linii prostej. Niczego z tych terenów jednak bym nie zjadł - huta i koksownia Bobrek, hałdy a także koksownia Jadwiga swoje do gleby wydaliły i (w mniejszym, ale jednak stopniu) wciąż wydalają.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2013/12/27 22:25 #138020

Konstrukcja która widać na Twoim zdjęciu była podporą kolejki linowej która transportowano węgiel z kopalni Castellengo (późniejsze nazwy - po kolei - Rokitnica, Pstrowski, ZWSM Jadwiga, obecnie Siltech) do Huty Bobrek. Podpór takich jest jeszcze kilka a pozostałości po podporach kilkanaście. Mój znajomy opisał je na swojej stronie www.szamot.miechowice.net/inne_obiekty.html (trzeba zjechać do rozdziału II "Podpory"). Na blogu pytasz również skąd się wzięła nazwa tego stawu ("Trójąt") - myślę, że znam odpowiedź - otóż ta rozebrana linia kolejowa biegnąca dookoła stawu łączyła kiedyś kopalnię Bobrek z szybem Barbara i ze stacją Biskupice. Do toru biegnącego do szybu Barbara dochodził również tor ze stacji Biskupice. Tym samym tory tworzyły trójkąt torowy. Później dobudowano z trójkąta jeszcze połączenie do mostu podsadzkowego szybu Zbigniew KWK Bobrek ale to już nas nie interesuje. W środku trójkąta torowego był posterunek ruchu który nazywał się po prostu "Trójkąt" - tak jest nawet opisany w rozkładzie jazdy pociągów piaskowych. Na mapce strzałką zaznaczyłem ów trójkąt od którego (tak myślę) wziął nazwę staw.

Jako ciekawostkę napiszę, że tor między kopalnią Bobrek a szybem Barbara już przed wojną był zeelektryfikowany (w tunelu pod torami stacji Biskupice jeszcze niedawno wisiały dwa albo trzy izolatory sieci trakcyjnej). I druga ciekawostka - na bocznicy kopalni Bobrek do dzisiaj używany jest wagon - platofrma zbudowany na podwoziu przedwojennej lokomotywy elektrycznej która jeździła na w/w trasie.
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2013/12/28 17:17 #138043

Bardzo dziękuję za te ciekawe i bardzo istotne informacje. Też zastanawiałem się po co te izolatory i umocowania w tunelu. Myślałem, że to ma zawiązek z kolejką linową.



Po za tym sporo ciekawości wzbudza we mnie ten rzekomy, betonowy akwedukt?





Natomiast od strony stawu odkryłem takie przedziwne budowle:









Z początku wydawało mi się, że to może do odprowadzenie wody do stawu. Tylko skąd ta woda?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2013/12/28 19:57 #138056

Kris Beskidzki napisał: Po za tym sporo ciekawości wzbudza we mnie ten rzekomy, betonowy akwedukt?


Kris, nawet sobie nie dajesz sprawy, jak blisko byłeś sedna sprawy używając określenia akwedukt. W pewnym sensie był to właśnie akwedukt:




Pozdr.
Mariusz
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2013/12/28 21:08 #138058

To wszytko jest bardzo ciekawe. Do czego mogła służyć pozostała infrastruktura pokazana na fotkach? To być może ma związek ze wspominanym rurociagiem. Z kolei nasuwa się pytanie, czy wspominany wodociąg służył do zaopatrywania posterunków zlokalizowanych wzdłuz szlaku kolejowego? Np. tego poniżej. ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2014/01/03 18:47 #138291

Do Gundlicy i stawu Barbara

Wczorajszy piękny dzień od samego rana zachęcał do spaceru w okolicę. Zatem szybka decyzja - kierunek las. Tylko co dalej? Naraz zrodził się pomysł! Od jakiegoś czasu po głowie chodziła mi wycieczka do stawu Barbara, który przypadkowo widziałem z daleka, wędrując przez byłe hałdy należące do Kopalni Borek, usytuowane tuż obok byłego szybu Barbara na pograniczu Bytomia i Zabrza, z którego w tej chwili nie pozostały już żadne ślady. Natomiast utrzymujący się przymrozek miał ułatwić wędrówkę po rozjeżdżonych, błotnistych drogach, które wyglądają tak na wskutek eksploatacji hałdy. Jednak nie przewidując pewnych okoliczności, z planowanego spaceru zrobiła się kilkugodzinna wyprawa. Dlaczego? O tym już za chwilę.

Obrałem więc kierunek na ślad byłej linii kolejowej, którą prowadziła od stacji postojowej Biskupice do byłej KWK Miechowice.

A tutaj kilka obrazków z trasy:























Więcej szczegółowych informacji i zdjęć tu: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2014/01/do-gundlicy-i-stawu-barbara.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2014/01/03 23:42 #138302

Warte jest również do zobaczenia ujście Gondla wśród hałdy kizloków. Prawie jak górskie widoki ;)

http://goo.gl/maps/t0Mxe

Nie wiem jak wygląda to teraz ale kilkanaście lat temu wygląd był uroczy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2014/01/04 21:17 #138340

Ten strumyk Gondel łączy się potem z potokiem Julka. Zapewne są to wody, które na stawie Barbara wpływają do tego cedzika, który jest widoczny na poniższej fotce.



Natomiast wypływa z drugiej strony nasypu?



A tutaj, w tych sitowiach dołączy do potoku Julka (Rów Miechowicki) i dalej do oczyszczalni Bobrek?



Nie wiem, czy dobrze myślę? Ze stronki rzeka.org/mapa-rzeki/ Można pooglądać mapkę.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Stawy, rozlewiska, rowy i inne cieki wodne. 2014/01/05 23:32 #138430

Gondel łączy się z Julką rurą ale omija oczyszczalnię. Natomiast rów miechowicki wypływa przed mostem na ul. Niemcewicza w Bobrku i płynie do oczyszczalni.



Za karbidownią (byłą) widać jeszcze kawałek odkrytego rowu miechowickiego przed wlotem do rury prowadzącej do Bobrka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Ghost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.