Michał Bieda

Michał Bieda: O sprzątaniu słów kilka...


Od wielu lat nasze miasto nie jest sprzątane tak jak wszyscy byśmy sobie tego życzyli. Wiele lat temu w Bytomiu działało kilka firm zajmujących się na zlecenie miasta utrzymaniem czystości. Miasto było podzielone na kilka rejonów, od wykonawców wymagano GPS-sów w samochodach oraz konkretnej jakości. Było czyściej. Po 2012 roku w naszym mieście doprowadzono do swoistego monopolu. Znakomitą większość usług zlecano jednej firmie. Pozostałe najzwyczajniej padły. Słabe sprzątanie miasta było jedną z najczęściej słyszanych skarg w ostatnich latach. Dziwi zatem, że poprzednie władze nie nałożyły żadnej kary na firmę sprzątającą, pomimo tego, że w Miejskim Zarządzie Zieleni i Gospodarki Komunalnej zalegały całe segregatory stwierdzonych nieprawidłowości.

Reklama

Po zmianie władzy chcieliśmy wprowadzić nowe zasady. Między innymi podział miasta na rejony i wymóg nadajników GPS na zamiatarkach czy pługach. Chodziło o lepszą kontrolę wykonawców. Dotychczasowy wykonawca za przedłużenie umowy, która skończyła się na przełomie marca i kwietnia tego roku, życzył sobie znacznie więcej niż miasto płaciło dotychczas. A płaciło sporo, bo przez 3 lata była to kwota 39 milionów złotych. Tak – to nie jest żart, ani pomyłka. 39 milionów za 3 lata. To ponad milion zł miesięcznie.

Po zakończeniu umowy, za jej przedłużenie firma życzyła sobie ponad 3,2 miliona zł za półtora miesiąca. Ta kwota przekraczała zaplanowany budżet – a i umowa naszym zdaniem była mało korzystna, a jej dotychczasowe wykonanie w naszej ocenie słabe. Ogłosiliśmy przetarg, który miał wyłonić nowych wykonawców. Do czasu jego rozstrzygnięcia powierzyliśmy, zgodnie z prawem, czyszczenie innym firmom, które w drodze negocjacji cenowych zaproponowały niższe stawki, które mieściły się w budżecie.

Nie wszystko poszło po naszej myśli - pierwszy przetarg musieliśmy unieważnić z powodu ogólnopolskiej awarii platformy e-puap. W kolejnym przetargu oferty złożone przez poszczególne firmy przekraczały założony budżet i przetarg musieliśmy również unieważnić. Pozostało znów podpisanie krótkoterminowych umów z dotychczasowymi wykonawcami. Zaproponowane stawki mieściły się w budżecie i były znacznie niższe niż oferował poprzedni wykonawca usług związanych z utrzymaniem czystości w Bytomiu.

Czytaj dalej:

Zobacz też:
Reklama:


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.