112

Kronika Policyjna: 6 lipca [przegląd]


Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu informuje.

Reklama

Narkotyki nie trafią na ulice

Kara 10 lat więzienia grozi mieszkańcowi Bytomia, który w swoim mieszkaniu posiadał znaczne ilości narkotyków. Kryminalni z komendy przejęli blisko 8500 działek dilerskich amfetaminy, ponad 3200 porcji mefedronu oraz 140 działek marihuany. 30-latek już usłyszał zarzuty. Decyzją prokuratora ostał objęty policyjnym dozorem oraz poręczeniem majątkowym.

Kryminalni z komendy, prowadząc działania przeciwko przestępczości narkotykowej, zatrzymali w piątek 30-letniego mężczyznę. Bytomianin został zatrzymany w mieszkaniu, gdzie ukrywał narkotyki. Stróże prawa przejęli blisko 8500 działek dilerskich amfetaminy, ponad 3200 porcji mefedronu oraz 140 działek marihuany. Mężczyzna trafił do komendy, gdzie jeszcze tego samego dnia śledczy przedstawili mu zarzuty. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem oraz poręczeniem majątkowym. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.

Złodzieje w rękach kryminalnych

Policjanci z komisariatu w Stroszku zatrzymali 33-letniego złodzieja. Mężczyzna w ciągu ostatnich dni kilkukrotnie dopuścił się kradzieży sklepowych. Straty przekroczyły 1600 złotych. Część towaru odzyskano. Złodziej usłyszał już zarzut. Grozi mu teraz do 5 lat więzienia.

33-letni bytomianin odpowie za kradzież. Mężczyzna został zatrzymany przez kryminalnych z "piątki". Mundurowi zostali powiadomieni o kilku kradzieżach w sklepie wielkopowierzchniowym w dzielnicy Stroszek. Łupem złodzieja zawsze padały artykuły spożywcze. Dzięki intensywnej pracy śledczych rabuś został zatrzymany w piątek. Od razu trafił na komisariat. Śledczy ustalili, że 33-latek w ciągu ostatnich dni kilkukrotnie dopuścił się kradzieży. Łącznie skradł artykuły spożywcze na kwotę ponad 1600 złotych. Część skradzionego towaru mundurowi odzyskali. Mężczyzna usłyszał już zarzut. Teraz odpowie przed prokuratorem. Grozi mu do 5 lat za kratkami.

Kierowca z zakazem, ale to nie wszystko...

4 lipca drogówka zatrzymała 35-latka. Mężczyzna kierował skodą bez uprawnień oraz z orzeczonym zakazem prowadzenia pojazdów. Jednak to nie wszystkie jego przewinienia. Jak się okazało podczas kontroli, prowadził pojazd pod wpływem narkotyków, oraz był poszukiwany celem odbycia kary więzienia. Bytomianin został zatrzymany. Teraz odpowie przed wymiarem sprawiedliwości. Grozi mu do 3 lat za kratami.

W sobotę, 4 lipca tuż przed północą policjanci z drogówki patrolowali Szombierki. Na ul. Zabrzańskiej zatrzymali do kontroli samochód Skoda. Kierowca zatrzymał się, wyszedł z pojazdu i rozpoczął ucieczkę. Policjanci dogonili i obezwładnili mężczyznę. Szybko okazało się, co było powodem ucieczki. Jak ustalili mundurowi, 35-letni mieszkaniec Bytomia nie posiadał prawa jazdy, miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów oraz okazał się osobą poszukiwaną celem odbycia kary więzienia. Jednak to nie wszystko, bowiem użycie narkotestu dało wynik pozytywny, co świadczy o tym, że mężczyzna kierował pojazdem pod wpływem narkotyków. Bytomianin zakończył jazdę i został zatrzymany. Noc spędził w policyjnej celi. Teraz czeka go spotkanie z wymiarem sprawiedliwości. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Sprawca przemocy domowej stanie przed prokuratorem

2 lipca policjanci z Miechowic zatrzymali 57-latka podejrzanego o przemoc domową. Oprawca natychmiast trafił do policyjnego aresztu. O jego losie zadecyduje prokurator. Grozi mu do 5 lata więzienia.

Stróże prawa z komisariatu pierwszego zostali poinformowani, że 57-letni mieszkaniec Bytomia znęca się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną. Mężczyzna często awanturował się, był agresywny i wielokrotnie groził kobiecie. Jak ustalili śledczy, mężczyzna znęcał się w ten sposób od 2010 roku. Agresor został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. Jeszcze dziś o jego dalszym losie zadecyduje prokurator. Najbliższe 5 lat może spędzić za kratami.

Ofiarom przemocy domowej przypominamy, że obecnie obowiązujące prawo może skutecznie przerwać ich gehennę. Prowadzący postępowanie przygotowawcze prokurator dysponuje szeregiem środków zapobiegawczych, dzięki którym osoby pokrzywdzone poczują się bezpieczne. W puli takich środków znajdują się m.in. objęcie podejrzanego dozorem policji czy zastosowanie aresztu tymczasowego.

Od 1 sierpnia 2010 r. prokurator może też, na wniosek policji albo z urzędu, zastosować nowy rodzaj środka, tj. nakaz opuszczenia lokalu mieszkalnego. To narzędzie prawne stosowane jest przez bytomskich prokuratorów bardzo często.
Nie ma w tym przypadku znaczenia pora roku czy to, kto jest właścicielem mieszkania. Na mocy postanowienia prokuratora lokal zawsze opuszcza oprawca. Nawet wtedy, gdy jest wyłącznym właścicielem mieszkania czy domu.

Narkotyki w mieszkaniu 23-latki

Kryminalni z „piątki” zatrzymali 23-latkę, która ukrywała narkotyki. Stróże prawa przejęli prawie 9 gramów amfetaminy oraz 32 szt. tabletek extasy. Kobieta już usłyszała zarzuty. Teraz odpowie przed prokuratorem. Grozi jej do 3 lat więzienia.

1 lipca kryminalni z komisariatu w dzielnicy Stroszek prowadzili działania przeciwko przestępczości narkotykowej. Wynikiem ich pracy było zatrzymanie 23-latki. Kobieta posiadała przy sobie prawie 9 gramów amfetaminy. Podczas dalszych działań kryminalnych w miejscu zamieszkania bytomianki, stróże prawa zabezpieczyli jeszcze 32 sztuki tabletek extasy. Kobieta została zatrzymana i trafiła do komisariatu. Tam usłyszała zarzuty. Teraz odpowie przed prokuratorem. Grozi jej do 3 lat więzienia.

Czytaj dalej:

Zobacz też:
Reklama:


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.