Malarz dwóch światów - Karol Mazuś

Świat futurystyczny, postacie niczym z komiksów science-fiction, odwaga kolorystyczna intensyfikowana artystyczną fantazją – malarstwo Karola Mazusia jest niepowtarzalne i oryginalne. Otwarcie wystawy prac tego artysty zorganizowanej przez Spółdzielnię Pracy Artystów Plastyków “Plastyka” w Bytomiu odbędzie się 4 lutego (wtorek) o 17.00 w Biurze Promocji Bytomia na Rynku 7.

Bytomski4 Karol Mazu przy sztaludze 1

Karol Mazuś urodził się w 1973 r. w Tychach, w rodzinie artystów plastyków, co w znaczący sposób wpłynęło na jego przyszłość. Od najmłodszych lat tworzył własne kompozycje malarskie bądź rzeźbiarskie. Talent odziedziczony po rodzicach ugruntował studiami zawodowymi w Niemczech – w Liceum Plastycznym oraz Wyższej Szkole Designu w Dortmundzie. „Cała twórczość Karola Mazusia to przenikanie się dwóch światów, świata realnego pomieszanego z „matrixem”. Tak jak w dzisiejszej, otaczającej nas rzeczywistości, gdzie byty powstałe w internecie, elektroniczne mieszają się z bytem realnym. Przedmioty przeniesione w technikę 3D nabierają innego znaczenia, kuszą, przerażają, tłumacząc nam zawiłości życia” – mówi Grażyna Kasprowicz, prezes Spółdzielni Artystów Plastyków “Plastyka” w Bytomiu. Cykle namalowanych mężczyzn czy kobiet, z intensywną domieszką erotyki – pojawiają się jak na jakimś fantazyjnym wybiegu pełnym tajemnic. Oglądanie tej niezwykłej galerii postaci będzie możliwe do 22 lutego.

Subskrybuj bytomski.pl

google news icon

czytaj więcej:

Byt Urszula Komor

Co nam w duszy gra? Malarstwo: Otwarcie wystawy...

Opera Śląska Sekret Requiem 6

Nowe kierownictwo muzyczne Opery Śląskiej

Koncert charytatywny dla Mariusza Czecha

Koncert charytatywny dla Mariusz Czecha 26 kwietnia w BCK

Bartkow ksiazka tajny zamek niedzica

Radny-historyk napisał książkę o skarbie Inków

Wystawa „Obcy hajmat? Śląsk w 1945 roku i w latach powojennych”

Nowa plenerowa wystawa na Rynku o Śląsku w latach po wojnie

Byt kroszonki

Jak kiedyś świętowano Wielkanoc na Śląsku....

Byt 31

Żeglarstwo, brydż i masoneria, czyli wakacje z MDK