Była wiceprezydentem Bytomia - zostanie senatorem?

Zbliżają się wybory parlamentarne 2019. Do urn prawdopodobnie pójdziemy 13 października. Już wiemy, że w wyborczym wyścigu weźmie udział przynajmniej jedna reprezentantka Bytomia.

Byt halina bieda

Grzegorz Schetyna, lider Platformy Obywatelskiej zapowiedział, że 20 procent miejsc na listach Koalicji Obywatelskiej otrzymają kandydaci „obywatelscy”, czyli osoby aktywne społecznie, społecznicy, samorządowcy, eksperci czy przedstawiciele organizacji pozarządowych. Co prawda pełne listy poznamy 26 lipca, ale wiadomo już, że jedną z kandydatek do Senatu będzie Halina Bieda. Informację tę jako pierwsza podała w poniedziałek, 22 lipca, „Gazeta Wyborcza”.

Halina Bieda posiada bogate doświadczenie samorządowe, które zdobyła podczas pracy na rzecz Bytomia, ale i regionu, ponieważ jest też radną sejmiku województwa śląskiego. W wyborach samorządowych 2018 do Sejmiku Śląskiego uzyskała 13 088 głosów, co przekłada się na 5,39 proc. wszystkich głosów w okręgu. Kandydowała z listy Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Platforma .Nowoczesna Koalicja Obywatelska.

W latach 1986 - 2006 pracowała jako nauczycielka geografii w ZSM, LO STO i I LO w Bytomiu. Następnie, w latach 2006 - 2012 pełniła funkcję wiceprezydenta Bytomia i odpowiadała m.in. za edukację, kulturę oraz współpracę z zagranicą. Natomiast w 2012 roku, po odwołaniu w referendum prezydenta Piotra Koja i bytomskich radnych, została nominowana na komisarza miasta. Z kolei w 2014 roku otrzymała stanowisko dyrektora Muzeum Powstań Śląskich, które zajmuje do dziś. Teraz ma szanse reprezentować Bytom w Warszawie. Czy ten plan się powiedzie?

Subskrybuj bytomski.pl

google news icon

czytaj więcej:

Staniszewski janas

PiS bez przewodniczącego rady. Staniszewski zastąpił Janasa

Byt sejm obrady sala plenarna

Ponad 30 bytomian startuje do parlamentu [LISTA...

W niedzielę głosujemy

Król Bonk

Bytomski5 Bartyla do RIO300

Bartyla wrócił z RIO

Bytomski4 go choj

Chojnacki z Gowinem?

Bytomski2 koj piotr

List otwarty Piotra Koja do Damiana Bartyli