Opera Śląska wróci w Dolomity?

Opera Śląska powróci w Dolomity? Jest na to szansa, ponieważ taki właśnie projekt w ramach I edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego złożyła radna Sejmiku Województwa Śląskiego Halina Bieda.

Byt dolomity z drona

Nabór wniosków w ramach debiutującego w tym roku budżetu marszałkowskiego zakończył się 26 lipca. Mieszkańcy mają do dyspozycji aż 10 milionów złotych, z których 2,5 miliona przeznaczone zostanie na zadania realizowane z puli wojewódzkiej, a 7,5 miliona na projekty z puli podregionalnej. Choć była to pierwsza edycja, mieszkańcy województwa zdali egzamin na piątkę, składając aż 140 propozycji zadań, które mogą zostać wykonane w przyszłym roku. Nie wszystkie z nich jednak pozytywnie przeszły proces weryfikacji formalnej. Na tym etapie wyeliminowano zaledwie sześć propozycji, a 134 przeszły dalej.

Najwięcej, bo aż 36 zgłoszeń dotyczy zadań z puli wojewódzkiej. Jeżeli chodzi o zadania zaproponowane w podregionach należy docenić mieszkańców podregionu 4, obejmującego powiaty gliwicki, tarnogórski, lubliniecki oraz miasta Gliwice i Bytom, gdyż tu zgłoszono 24 wnioski. Dobrze wypadł też podregion 7, w skład którego wchodzą powiaty będziński, zawierciański oraz miasta Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza i Jaworzno. W tym przypadku zgłoszono 21 wniosków.

Opera Śląska zagra w plenerze?

Jednym ze zgłoszonych projektów jest zadanie pt. „Opera Śląska - powrót w Dolomity”, którego koszt oszacowano na 480 tysięcy złotych. To projekt o zasięgu wojewódzkim. Inicjatorką pomysłu jest związana z Bytomiem Halina Bieda. Przypomnijmy, że dawniej Dolomity – Sportowa Dolina wielokrotnie gościły artystów Opery Śląskiej, a w wystawianych tu spektaklach uczestniczyły tysiące melomanów, ale i osób, które na co dzień nie mogą sobie pozwolić na kupno biletu do opery czy teatru.

W 2007 w DSD zaprezentowano barwną operetkę króla walca Johanna Straussa – „Baron cygański”, rok później – „Halkę” Stanisława Moniuszki, a w 2009 – „Księżniczkę czardasza” Imre Kalmana. Tego samego roku publiczność zelektryzował występ zespołu Dżem z towarzyszeniem chóru i orkiestry Opery Śląskie. Serce widzów podbiło też plenerowe „Nabucco” Giuseppe Verdiego zaprezentowane w 2010 roku w ramach IV Bytomskiej Nocy Świętojańskiej i „Straszny dwór” z 2011 roku. Później, w 2015 roku, obchody Nocy Świętojańskiej przeniesiono do Parku Miejskiego im. F. Kachla.

- Uważam, że to był jeden z lepszych produktów kulturalnych Bytomia. Był taki moment, kiedy na spektakle do DSD przyjeżdżało ponad 10 tys. ludzi i to nie tylko z Bytomia, ale z całego województwa. Ludzie lubią takie duże wydarzenia – zauważa Halina Bieda, autorka wniosku złożonego do budżetu marszałkowskiego. - Trzeba wrócić do tego pomysłu. Obecny właściciel obiektu także jest chętny do współpracy. DSD to piękne miejsce graniczące z obszarem wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Stok i amfiteatralny dół tworzą naturalny układ sprzyjający organizacji widowisk w tym rejonie. Uważam, że warto podejmować zabiegi, aby wydarzenie wróciło do Bytomia – dodaje radna Sejmiku Województwa Śląskiego.

Czytaj dalej:


Miejsce to i organizowane tam wydarzenia przyciągały zawsze tłumy widzów. Nie straszna była im pogoda. – Kiedy w Dolomitach zorganizowano koncert Dżemu, rozpętała się ogromna ulewa, a pomimo tego, było tam 8 tysięcy ludzi. Nie mamy zbyt wielu takich spektakularnych plenerowych wydarzeń na Śląsku, dlatego warto walczyć o realizację tego projektu – podkreśla Halina Bieda.

Pomysłodawczyni dodała też, że pojawił się już nawet reżyser, który podjąłby się tego zadania. A co na to Opera Śląska?

- Bardzo nas cieszy, otwierająca się możliwość pozyskania funduszy na przywrócenie organizacji spektakli plenerowych Opery Śląskiej w Bytomiu, na terenie bytomskich Dolomitów Sportowej Doliny. Od początku objęcia stanowiska dyrektora Opery Śląskiej, deklarowałem chęć wskrzeszenia tej inicjatywy. Wyzwania finansowe i organizacyjne przekraczały jednak możliwości samego teatru. Nie było też chęci partycypacji w kosztach ze strony ówczesnych władz miasta, ani zainteresowania reaktywacją tego wydarzenia - mówi Łukasz Goik, dyrektor Opery Śląskiej w Bytomiu.

Podkreśla też, że zakwalifikowanie się projektu w ramach Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego Województwa Śląskiego otwiera nowe możliwości. - Mam nadzieję, że mieszkańcy województwa zagłosują na ten właśnie projekt. Znając zaangażowanie marszałka województwa śląskiego Jakuba Chełstowskiego, w wielkie plenerowe imprezy, liczymy również na dodatkowe wsparcie. Cieszy nas też przychylność obecnych władz Bytomia, której dały wyraz już podczas naszego wydarzenia plenerowego „3x Moniuszko”. Z ogromną satysfakcją przywrócimy tę inicjatywę do kalendarza najbardziej prestiżowych wydarzeń kulturalnych z zakresu sztuki wysokiej nie tylko w Bytomiu, ale i na całym Śląsku – dodaje Łukasz Goik.

Ostateczną listę zadań poznamy jesienią

Znamy już listę zadań, które pozytywnie przeszły ocenę formalną. Czas na kolejne etapy sprawdzania wniosków. Ostateczny spis projektów, na które będzie można głosować poznamy do 8 października, a głosowanie zaplanowane jest między 12 a 30 listopada. Z kolei wyniki MBO poznamy do końca roku.

Subskrybuj bytomski.pl

google news icon

czytaj więcej:

Opera Śląska Romeo i Julia

Opera Śląska na Saaremaa Opera Festival w Estonii

Krystian Ochman

Krystian Ochman jedzie na Eurowizję 2022!

Kalendarz Muzeum Górnośląskiego na 2022 rok

Świetny kalendarz ze starymi zdjęciami Bytomia

Byt Be Funky collage 88

Uczniowie bytomskiego Muzyka stypendystami...

Byt balet

Koronawirus w Operze Śląskiej. Zachorował...

Byt kk

Lokal na kulturę: powstanie Koci Gościniec i...

Byt beuthensingiel

Zespół Beuthen nakręcił teledysk podczas...