Kibice nie wejdą na mecz GKS Szombierki Bytom - Ruch Radzionków

Kibice ucieszyli się, gdy rozlosowano pary pierwszej kolejki IV ligi. Szombierki Bytom od razu trafiły na uznanego rywala, jakim jest Ruch Radzionków. Niestety, policja nie zgodziła się, by stadion przy ul. Frycza-Modrzewskiego był otwarty dla fanów.

W sobotę 25 lipca w końcu ruszają pierwsze rozgrywki piłkarskie. Nowy sezon zainaugurują Szombierki Bytom. IV-ligowiec na początek rozegra hitowe spotkanie z Ruchem Radzionków. Kibice już zacierali ręce z zadowolenia, ale niedługo później wylano na nich kubeł zimnej wody.

"Niestety, negatywna opinia policji spowodowana remontem domku klubowego oznacza, że mecz odbędzie się bez kibiców obydwu drużyn" - czytamy na stronie bytomskiego klubu.

Budynek na stadionie przy ul. Frycza-Modrzewskiego przechodzi termomodernizację. Już wymieniono niemal wszystkie okna, a to nie będzie wszystko. W planach jest także ocieplenie budynku i stropodachu, czy instalacja centralnego ogrzewania.

W przetargu zapisano, że prace remontowe nie mogą doprowadzić do wyłączenia budynku z użytkowania. Nikt jednak wówczas nie zakładał, że policja uzna, że plac budowy stwarza zagrożenie podczas meczów ligowych.

Problem jest poważny i może dotknąć nie tylko Szombierki, ale także Polonię Bytom, która także tutaj będzie rozgrywać mecze ligowe. Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że w najbliższych tygodniach uda się wszystko uporządkować i zabezpieczyć do tego stopnia, że policja zmieni decyzję.

Subskrybuj bytomski.pl

google news icon

czytaj więcej:

Czarni sucha gora

Do dwóch razy sztuka? Czarni chcą do okręgówki

Kuba Goniewiecha

Hokejowy mecz charytatywny dla Kuby Goniwiechy z Bytomia

DSC2794 kopia

Magdalena Fręch nadal królową polskiego tenisa!

Rodlo gorniki martin max jozef wandzik

100-lecie sportu w Górnikach. Przyjadą legendy futbolu

Polonia Bytom przegrała z Wartą Gorzów Wielkopolski

Falstart Polonii. To nie tak miało wyglądać

Siwek strona copy

Chorzów zamienił na Bytom. Drugi transfer Polonii

Damian Jonak wrócił na ring

Mocno zaczął, a potem tracił siły. Jonak tylko zremisował