Nie ma mocnych na naszych hokeistów!

Hokeiści Polonii Bytom rozegrali kolejne cztery mecze w Młodzieżowej Hokej Lidze. Wszystkie wygrali, dzięki czemu zajmują drugie miejsce w tabeli, ale mają tyle samo punktów, co lider.

W poprzednim sezonie różnie wiodło się naszym hokeistom. Polonia Bytom na czas modernizacji lodowiska postawiła na młodzież i wystawiła zespół na zapleczu PHL, które nazywane jest Młodzieżową Hokej Ligą. Sztab trenerski ma cierpliwie budować drużynę, która będzie gotowa na udział w najwyższej klasie rozgrywkowej po otwarciu obiektu przy ul. Pułaskiego.

Na razie wszystko idzie w dobrą stronę, co pokazuje początek nowego sezonu. Bytomianie mają na koncie już dziewięć spotkań, a tylko raz zeszli z lodu pokonani. W pozostałych ośmiu meczach niebiesko-czerwoni wygrywali i często w efektownym stylu.

Efekt jest taki, że Polonia w tej chwili ma na koncie 24 punkty i zajmuje drugie miejsce w tabeli. W dodatku ma tyle samo punktów, co pierwsze UKH Zagłębie Sosnowiec. To rywal na razie jest liderem, dzięki zwycięstwu w bezpośrednim starciu.

Ostatnie tygodnie były bardzo udane w wykonaniu podopiecznych Mariusza Puzio. Pokonywali kolejno:

  • SMS Toruń 4:0 (bramki: Marcin Płachetka, Dawid Wróblewski, Mateusz Dworaźny, Patryk Pelaczyk)
  • Sokoły Toruń 10:5 (bramki: Wróblewski x3, Sebastian Wicher x2, Łukasz Kapusta x2, Tomasz Wcisło x2, Pelaczyk)
  • MKS Cracovię 4:3 (bramki: Piotr Bajon x2, Wróblewski, Wicher)
  • UKH Unię Oświęcim 4:1 (Bramki: Pelaczyk x3, Krzysztof Bryk)

fot. Facebook/KH Polonia Bytom

Subskrybuj bytomski.pl

google news icon

czytaj więcej:

Czarni sucha gora

Do dwóch razy sztuka? Czarni chcą do okręgówki

Kuba Goniewiecha

Hokejowy mecz charytatywny dla Kuby Goniwiechy z Bytomia

DSC2794 kopia

Magdalena Fręch nadal królową polskiego tenisa!

Rodlo gorniki martin max jozef wandzik

100-lecie sportu w Górnikach. Przyjadą legendy futbolu

Polonia Bytom przegrała z Wartą Gorzów Wielkopolski

Falstart Polonii. To nie tak miało wyglądać

Siwek strona copy

Chorzów zamienił na Bytom. Drugi transfer Polonii

Damian Jonak wrócił na ring

Mocno zaczął, a potem tracił siły. Jonak tylko zremisował