Paszporty „Polityki” dla bytomian. Strycharski i Ostafin nagrodzeni

Bytomianie Dominik Strycharski i Tomasz Ostafin zostali nagrodzeni Paszportami „Polityki”. Pierwszy za wybitną muzykę do spektakli teatralnych, która „jest jedną z bohaterek i sceniczną partnerką aktorów”. Drugi za „umiejętność budowania pięknych światów z papieru i światła”. Strycharski na scenę wszedł z herbem Bytomia na koszulce.

Ostafin strycharski

Rozdanie Paszportów „Polityki” za 2021 rok było szczególnie szczodre dla bytomian. We wtorek, 18 stycznia, nagrody odebrali dwaj reprezentanci miasta, czyli Dominik Strycharski oraz Tomasz Ostafin.

Muzyka Dominika Strycharskiego jest „bohaterką spektakli”

Widzów tegorocznej gali Paszportów „Polityki” zaskoczyła koszulka Dominika Strycharskiego. Artysta wszedł na scenę z dobrze widocznym herbem Bytomia na klatce piersiowej. - Jak widać, pamiętam skąd pochodzę - podkreślił. Nie potrafił ukryć wzruszenia, a przez cały czas łzy szczęścia napływały mu do oczy.

- Najbardziej jestem wzruszony dlatego, że sztuka, kultura, muzyka, teatr, film… to miejsca, w których możemy się spotkać i zrobić coś razem dobrego, i nie pozabijać się w tym procesie. Porusza mnie to, bo taki świat sobie zawsze wyobrażałem wokół nas - przyznał. - Robimy to dla siebie, ale nie tylko dla siebie, również dla ludzi na zewnątrz. Zawsze miałem taką nadzieję, że to co robimy, przedostaje się za nasze mury, że ludzie biorą tę energię i niosą dalej, a w ten sposób mamy wpływ na otoczenie. Nie wiem tak naprawdę, czy go mamy, ale chciałbym się łudzić, że tak - dodał.

- Paszport „Polityki” w kategorii teatr otrzymał Dominik Strycharski za tworzone, nierzadko na żywo, muzyczne fonosfery, które nie tylko wyznaczają puls i oddają atmosferę spektakli, ale są jednymi z ich bohaterów i scenicznymi partnerami dla aktorów oraz aktorek - wyjaśniła kapituła.

Pochodzący z Bytomia Strycharski to kompozytor, improwizator, flecista, wokalista i performer, muzyczny samouk, choć ukończył studia z Wychowania Muzycznego na Uniwersytecie Śląskim w Cieszynie. Tworzył lub współtworzył ponad 30 płyt, a także muzykę do ponad 90 spektakli teatralnych.

Tomasz Ostafin stworzył grę komputerową z... papieru

Z kolei Tomasz Ostafin został nagrodzony za „umiejętność budowania pięknych światów z papieru i światła, na pograniczu sfer materii i wyobraźni, sklejonych w jedność magicznym kunsztem. Za wytrwałość, konsekwencję i wrażliwość”.

Ostafin jest absolwentem Wydziału Architektury i Urbanistyki Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Od ponad dekady tworzy gry flashowe: Paperway (2008), Mosquito&Cow (2011). Jego firma Patums zajmuje się wizualizacjami architektonicznymi 3D.

- Grę Papetura tworzył aż sześć lat, a na jego warsztat składały się głównie papier, ołówek, nożyczki i klej, pomocne w łączeniu drobnych elementów pęseta i spinacze, maleńkie świecące diody i łączące je druciki. No i komputer, choć nie ma przesady w stwierdzeniu, że wyjątkowa, emanująca pięknem i harmonią proporcji, nagradzana już za granicą przygoda papierowych stworków Pape i Tura, próbujących zapobiec spaleniu ich świata przez wraże kreatury, to gra zrobiona z papieru - czytamy na łamach „Polityki”.

Papetura jest dostępna na platformie cyfrowej Steam.

Laureaci Paszportów „Polityki” 2021:

  • film: Aleksandra Terpińska,
  • teatr: Dominik Strycharski,
  • literatura: Łukasz Barys,
  • sztuki wizualne: Jana Shostak, Mikołaj Sobczak,
  • muzyka poważna: Teoniki Rożynek,
  • muzyka popularna: Ralph Kaminski,
  • kultura cyfrowa: Tomasz Ostafin,
  • kreator kultury - Katarzyna Nosowska,
  • kultura dostępna - twórcy Unsound Festival - Małgorzata Płysa, Mat Schulz.

Subskrybuj bytomski.pl

google news icon

czytaj więcej:

Byt rynek111

Zespołowa gra miejska na ulicach Bytomia....

Byt muzeum

Noc Muzeów 2021, Bytom. Ta noc rozpoczyna się w...

Byt 2

Industriada 2020. Dlaczego warto wybrać się do...

Byt 12

Zobacz Słońce zamkniętymi oczami

Bytomski4 Lew 2 Kopie

W Niemczech wspominali Bytom

Bytomski2 1376478151

Bytom może „zagrać" w filmie?

Bytomski2 Bytom srodmiescie fot Tomasz Szemalikowski 2

Dlaczego na Rynku tak strasznie śmierdziało?