Z uwagi na dobro zwierząt
Pierwsze niepokojące treści związane z warunkami, w których żyją zwierzęta z lokalnego schroniska, jesienią 2025, w mediach społecznościowych zaczął publikować bytomski radny Maciej Bartków. Z uwagi na dobro przebywających tam istot, domagał się przede wszystkim większej transparentności. Wraz ze wzrostem zainteresowania nieprawidłowościami w placówce, temat zaczął wzbudzać sporo negatywnych emocji.
Zdjęcia zakrwawionej podłogi, brudne i zniszczone boksy, rozległe rany na szyi Kropki czy tajemnicza śmierć Puszka. Niewygodnych sytuacji zaczęło przybywać.
Kontrole bez nieprawidłowości
I choć na sposób zarządzania obiektem finansowanym przez miasto, uwagę zwracają już nie tylko mieszkańcy, ale zainteresowani losem zwierząt z całej Polski - do licznych zarzutów dotyczących pracy schroniska - regularnie odnosi się Urząd Miejski w Bytomiu.
W czasie kilku kontroli przeprowadzonych w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Bytomiu, nie ujawniono nieprawidłowości.
Ostatnie działania z udziałem Powiatowego Lekarza Weterynarii oraz kilku urzędników, w schronisku przeprowadzono 8 stycznia 2026. Z uwagi na silne mrozy, sprawdzono odpowiednie przygotowanie zwierzęcych boksów, dostęp do bieżącej wody czy izolację bud. Cała kontrola przebiegła bez zastrzeżeń. Ponadto, przedstawiciele Wydziału Inżynierii Środowiska w Bytomiu odwiedzają placówkę każdego dnia.
Magistrat poinformował także o wskazaniach Powiatowego Lekarza Weterynarii wykonywanych w schronisku. Chodzi m.in. o budowę tymczasowej kociarni w przystosowanym do tego kontenerze, wydzielenie pomieszczenia do izolowania zwierząt chorych, wyodrębnienie pomieszczenia na kwarantannę (głównie kotów), usunięcie starej, nieczynnej już mroźni czy likwidację nieużytkowanych budek dla kotów żyjących w pobliżu schroniska.
Schronisko pod lupą społeczników
Mimo zapewnień o prawidłowej formie funkcjonowania bytomskiego schroniska, wzrasta niepokój społeczny związany z losem przebywających tam zwierząt.
W sprawę zaangażowany jest m.in. Maciej Gwóźdź z TOZ Radzionków, który od kilku dni publikuje w swoich mediach społecznościowych bieżące informacje dotyczące tego, co dzieje się w schronisku. Działacz przekazał także informację o organizowanym w najbliższą sobotę proteście.
Już 17 stycznia 2026, pod siedzibą schroniska w Miechowicach przy ul. Łyszczaka 18, punktualnie o godz. 10:00 rozpocznie się ciche spotkanie protestacyjne.
- Razem zwróćmy uwagę na problem i chwilą ciszy przypomnijmy o zwierzętach które w tym miejscu zakończyły swoje życie. - napisał na Facebooku Maciej Gwóźdź.
Może Cię zainteresować:
Przezimuj Staruszka 2025. Pracownicy bytomskiego schroniska szukają domów dla psich seniorów
Może Cię zainteresować:
