Kultura

Koronawirus w Operze Śląskiej. Zachorował członek zespołu baletowego


Opera Śląska przymierzała się do premiery spektaklu "Requiem d-moll" Mozarta, jednak to wydarzenie w najbliższym czasie się nie odbędzie. U jednego z artystów wykryto koronawirusa.

Reklama

W najbliższą sobotę na deskach Opery Śląskiej miała odbyć się premiera spektaklu baletowego "Requiem d-moll" Wolfganga Amadeusza Mozarta. To ostatnie dzieło wielkiego kompozytora, który zmarł w trakcie pracy nad nim. Tworzył go do ostatniej chwili, bo jeszcze czwartego grudnia - dzień przed śmiercią - przygotowywał wątki Lacrimosa dies illa. Później, na prośbę jego żony, dzieło dokończyli znajomi kompozytorzy Joseph Eybler i Franz Xaver Süssmayr.

Teatr właśnie poinformował, że premiera spektaklu nie odbędzie się w zaplanowanym terminie, ponieważ potwierdzono zarażenie koronawirusem u jednego z artystów baletu. Z tego względu dyrektor Opery Śląskiej zadecydował o przełożeniu premiery, a także spektakli 18 i 20 października w Teatrze Śląskim w Katowicach.

Opera Śląska zapewnia, że bilety wykupione na premierę zachowują ważność. Nowy termin nie został jeszcze wyznaczony. Teatr poinformuje widzów, gdy decyzja w tej sprawie zostanie podjęta.

fot. Karola Fatyga

Zobacz też:
Reklama:


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.