Zwierzęta są w dobrym stanie
Podczas dzisiejszego, 29 stycznia 2026, spotkania pod Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt w Bytomiu, o wprowadzonych dotychczas (w ciągu 10 dni od przejęcia azylu) zmianach i sytuacji przebywających tam zwierząt, opowiedział prezydent Bytomia Mariusz Wołosz i Śląski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Konrad Kuczera.
- Zwierzęta które przebywają w tym schronisku zostały przebadane przez lekarza weterynarii wolnej praktyki i stan tych zwierząt został określony jako dobry. - zapewnił Śląski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Konrad Kuczera.
Podsumowanie dotychczasowych działań
Od momentu przejęcia lokalnego schroniska, w Urzędzie Miejskim w Bytomiu utworzono specjalny Referat Opieki nad Zwierzętami. W azylu zatrudniono 10 pracowników. To technicy weterynarii, pielęgniarze zwierząt i behawioryści. Teren schroniska objęty został całodobowym monitoringiem miejskim. Nocą zwierząt pilnuje dozorca. Na miejscu zakończyły się prace związane z budową tymczasowej kociarni. Po przeprowadzeniu procesu ozonowania i ponownym przebadaniu - trafią do niego schroniskowe koty. Specjalne pomieszczenie jest wyposażone w bezpieczne ogrzewanie elektryczne. W ramach środków z Bytomskiego Budżetu Obywatelskiego, udało się doposażyć gabinet weterynaryjny. Do schroniska dostarczono też kontenery, w których magazynowane są m.in. puszki z karmą czy koce.
Spacery, adopcje i wolontariat
Po 19 stycznia 2026, do bytomskiego schroniska wróciły lubiane przez psy spacery z wolontariuszami. Niemal każdego dnia, na rundę po Miechowicach, wychodzą wszystkie nieobjęte kwarantanną czworonogi. Sfinalizowano kilkanaście procesów adopcyjnych. Wydawanie zwierząt, których opiekunowie przeszli już pełną procedurę adopcyjną ma rozpocząć się w lutym. Wtedy ruszą też kolejne procesy adopcyjne dla nowych chętnych. Zmniejszone zostaną także opłaty za adopcje.
W schronisku potrzebne są także osoby chętne do stałej współpracy. Gotowość do spacerów i innych form pomocy (wraz z CV), zdecydowani mogą zgłaszać mailowo: schronisko@um.bytom.pl. Do zwierząt dopuszczani będą tylko wolontariusze, którzy przejdą stosowne szkolenie.
Kara dla byłego zarządcy
Oprócz omówienia organizowanej od nowa pracy w lokalnym schronisku, prezydent Bytomia Mariusz Wołosz poinformował także o wysokiej karze finansowej nałożonej na byłego operatora tego miejsca, z którym w trybie natychmiastowym - rozwiązana została umowa na świadczenie usług na rzecz azylu. Na taką decyzję w sprawie firmy ANIKON, złożyła się m.in. utrata zaufania opinii społecznej, uchybienia wskazywane podczas kontroli czy zaniechanie obowiązków polegających na realizacji części koniecznych zadań. Kara umowna nałożona na byłego zarządcę Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Bytomiu to ponad 482 tysiące złotych.
Dochodzenie w sprawie podejrzenia znęcania się nad zwierzętami (w czasie prowadzenia tego miejsca przez firmę Anny Kornas) prowadzi obecnie Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Wniosek o dołączenie gminy w charakterze poszkodowanego w tym postępowaniu, złożył już prezydent Bytomia Mariusz Wołosz. Włodarz miasta zawiadomił także Najwyższą Izbę Kontroli, Urząd Skarbowy, Centralne Biuro Antykorupcyjne i przewodniczącego Komitetu do Spraw Pożytku Publicznego.
Może Cię zainteresować:
Wyłudził ponad 200 tysięcy od bytomskiej seniorki. Kryminalni złapali go na gorącym uczynku
Może Cię zainteresować:
Cała prawda o schronisku. Miasto uruchomiło specjalny serwis informacyjny
Może Cię zainteresować: