Nie uważał na znaki
Na fragmencie ulicy Powstańców Warszawskich przez Komendą Miejską Policji w Bytomiu obowiązuje zakaz ruchu w obu kierunkach, który ustanawia znak B-1 stojący na skrzyżowaniu z ul. Nawrota. Na ten odcinek mogą wjechać wyłącznie mieszkańcy sąsiedniego budynku, interesanci i pracownicy komendy oraz służby miejskie.
Ten znak postanowił zignorować kierujący osobowym Fiatem. Zauważył to jeden z mundurowych z bytomskiej drogówki, który postanowił zatrzymać pojazd do kontroli. Już na wstępie stwierdził kolejne wykroczenie, gdyż kierowca nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, a to był dopiero początek...
Prowadził mimo zakazu i z cudzymi blachami
W policyjnych systemach zaświeciło się, że 46-latek ma aktualny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez Sąd Rejonowy w Szamotułach. Do tego mężczyzna prowadził auto z tablicami rejestracyjnymi przypisanymi do innego samochodu tej samej marki, zaś właściwe blachy woził w bagażniku. Jak ustalili śledczy, pojazd poruszający się na takich tablicach rejestracyjnych został kilkukrotnie zarejestrowany przez fotoradar, co stanowi kolejne przestępstwo.
- Zakładanie na pojazd tablic rejestracyjnych, które nie są do niego przypisane, to przestępstwo, które niesie ze sobą poważne konsekwencje prawne. Zgodnie z Kodeksem karnym oraz przepisami Ustawy prawo o ruchu drogowym, każdy pojazd poruszający się po drogach publicznych musi być zarejestrowany i oznaczony odpowiednimi tablicami rejestracyjnymi przypisanymi do danego pojazdu. Zakładanie tablic rejestracyjnych, które nie są przypisane do samochodu, jest uznawane za próbę wprowadzenia w błąd organów ścigania oraz innych użytkowników dróg - informuje bytomska komenda.
Organy ścigania traktują tego typu przekręty bardzo poważnie, dlatego mieszkaniec województwa wielkopolskiego będzie mieć duże kłopoty. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności i następny, nawet dożywotni, zakaz prowadzenia pojazdów.
Może Cię zainteresować:
15 stopni na dworze, a w Bytomiu jeżdżą na nartach. Sezon w Sport Dolinie trwa nadal
Może Cię zainteresować:
