Miechowicki las w swojej historii był wykorzystywany nie tylko w celach rekreacyjnych, czy gospodarczych. Korzystało z niego również wojsko, o czym przypominają ruiny dawnej strzelnicy. Ponadto w 1945 roku na tych terenach toczyły się walki między siłami III Rzeszy i Związku Radzieckiego, które pozostawiły w ziemi niebezpieczne niespodzianki.
Spacerowicz znalazł pocisk w lesie
W niedzielny wieczór jeden ze spacerowiczów powiadomił dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu o odkryciu przedmiotu przypominającego pocisk. Od razu do lasu wysłano mundurowych, w tym także pirotechnika. W poniedziałek z rana funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji potwierdzili przypuszczenia zgłaszającego. Znalezisko okazało się pociskiem artyleryjskim, który prawdopodobnie pochodzi z czasów II wojny światowej.
- Rzeczy, które mogą być niebezpieczne, nie wolno dotykać, podnosić czy przenosić. Niezachowanie należytych środków bezpieczeństwa przy tego typu znaleziskach, a także niewłaściwe postępowanie z nimi, wynikające z braku świadomości o grożącym niebezpieczeństwie, może doprowadzić do tragedii - przestrzega bytomska komenda. - Apelujemy o rozwagę i ostrożność w postępowaniu ze znalezionymi przedmiotami, które wyglądem przypominają niebezpieczne niewybuchy. W przypadku znalezienia takiego przedmiotu należy natychmiast powiadomić policjantów, którzy zabezpieczą miejsce zdarzenia - instruują policjanci.
Na szczęście niewybuch nie wyrządził nikomu krzywdy. Przedmiot został zabezpieczony, po czym został zneutralizowany.
Może Cię zainteresować:
Postawili na nogi PLL Lot. Teraz zabierają się za Bytom. Zainwestują tu 200 mln zł
Może Cię zainteresować:
