Służby wojewody śląskiego informują, że dzisiaj, w piątek 30 stycznia 2026 r. doszło w Bytomiu do śmiertelnego zatrucia tlenkiem węgla, czyli czadem.
Tragedia w Bytomiu. Młoda kobieta zmarła po zatruciu czadem
Służby otrzymały zgłoszenie o godz. 5:59 rano. Dotyczyło osoby przebywającej w mieszkaniu przy ulicy Chorzowskiej w Bytomiu. Podejrzenie zatrucia tlenkiem węgla.
To przypuszczenie się potwierdziło po dojeździe służb na miejsce.
W jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego stwierdzono uwolnienie tlenku węgla. Pomiary straży pożarnej wykazały stężenie na poziomie 100 ppm.
Zespół Ratownictwa Medycznego podjął resuscytację krążeniowo-oddechową 24-letniej kobiety. Niestety, pomimo reanimacji, stwierdzono jej zgon.
- Niestety dziś nad ranem doszło do kolejnego śmiertelnego zatrucia tlenkiem węgla w woj. śląskim - mówi brygadier Aneta Gołębiowska, rzecznik prasowy Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach. - W Bytomiu straż pożarna otrzymała zgłoszenie o utracie przytomności około 30-letniej kobiety w łazience, w mieszkaniu. Pomimo prowadzonej przez Zespół Ratownictwa Medycznego resuscytacji, kobiety nie udało się uratować. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło także wczoraj wieczorem w Sosnowcu. 4-osobowa rodzina, w tym dwoje dzieci, z objawami podtrucia tlenkiem węgla została zabrana do szpitala. W obydwu przypadkach w mieszkaniach nie było czujki tlenku węgla. Straż pożarna apeluje: zamontuj czujkę tlenku węgla, To niewielkie urządzenie może uratować zdrowie i życie.
To już 9. ofiara tlenku węgla w województwie śląskim w tym sezonie grzewczym. liczonym od 1 października 2025 roku.
Straż pożarna informuje, że od początku sezonu grzewczego odnotowano 586 zdarzeń związanych z emisją tlenku węgla w budynkach mieszkalnych, a 236 osób zostało poszkodowanych.
- W 358 przypadkach z całej sumy dostaliśmy zgłoszenie w związku z zadziałaniem czujki czadu w mieszkaniu - dodaje Aneta Gołębiowska.
Tlenek węgla - cichy zabójca
Tlenek węgla, zwany też czadem, to tak zwany cichy zabójca. Nie jest ani widoczny ani wyczuwalny, za to silnie trujący dla człowieka (a także zwierząt domowych). Nieco lżejszy od powietrza, dzięki czemu łatwo się z nim miesza i rozprzestrzenia. Powstaje w wyniku niepełnego spalania różnych substancji, a to zwykle ma związek z niedostateczną obecnością tlenu. Innymi słowy – jeśli w pomieszczeniu zamkniętym pali się ogień, to zużywa się powoli tlen, aż w końcu zacznie go brakować. Wówczas spalanie zaczyna być niepełne, a w jego wyniku tworzy się coraz więcej śmiercionośnego czadu.
Gdzie występuje ryzyko zatrucia się czadem?
Poza sytuacjami ekstremalnymi, takimi jak pożary, z otwartym ogniem mamy do czynienia na co dzień najczęściej w urządzeniach takich jak:
- kuchenki gazowe (na gaz ziemny oraz propan-butan),
- kuchnie kaflowe na opał stały (węgiel, drewno),
- piece kaflowe na opał stały (węgiel, drewno),
- piece wolnostojące na opał stały (węgiel, drewno), czyli tzw. „kozy”,
- kominki na opał stały (drewno),
- kominki gazowe,
- kotły centralnego ogrzewania i podgrzewacze wody z otwartym paleniskiem zasilane gazem (zwane „junkersami”),
- kotły centralnego ogrzewania i podgrzewacze wody z otwartym paleniskiem na opał stały (węgiel, drewno, brykiet, pellet itp.),
- kotły centralnego ogrzewania i podgrzewacze wody z otwartym paleniskiem na olej opałowy,
- grzejniki wolnostojące zasilane olejem opałowym,
- grzejniki wolnostojące zasilane gazem propan-butan (z butli).
Eksploatacja każdego z tych urządzeń niesie ze sobą ryzyko wytworzenia się w pomieszczeniu zabójczego tlenku węgla.
Przyczyny mogą być następujące:
- niesprawne urządzenie;
- niesprawny przewód odprowadzający spaliny (komin spalinowy – gdy urządzenie go wymaga);
- niesprawny przewód wentylacyjny pomieszczenia (komin wentylacyjny);
- nieprawidłowe wietrzenie (praca urządzenia przy braku dopływu powietrza z zewnątrz, czyli na przykład zamknięte drzwi i okna w łazience, kuchni lub pokoju, w której pracuje któreś z powyższych urządzeń; im mniejsze pomieszczenie, tym mniejszy zapas tlenu, a więc ryzyko większe.
Największe ryzyko występuje więc w okresie jesienno-zimowym, kiedy używane jest któreś z powyższych urządzeń do ogrzewania wnętrz. Jednak przez pozostałą część roku ono także występuje wszędzie tam, gdzie podgrzewana jest woda do mycia się w którymś z takich urządzeń, a nawet w kuchniach, zwłaszcza niewielkich gabarytów, w których nie jest wietrzone w trakcie gotowania, a drzwi są zamknięte.
Czujniki czadu obowiązkowe, ale dopiero od 2030 roku
O wysokim stężeniu tlenku węgla ostrzeże nas czujnik czadu. Obowiązek wyposażenia w czujniki tlenku węgla lokali, w których istnieje ryzyko jego powstania, nałożyło na ich właścicieli rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Mieszkania muszą być wyposażone w urządzenia monitorujące do 1 stycznia 2030 roku.
Może Cię zainteresować:
Ponad 482 tysiące złotych kary dla byłego zarządcy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Bytomiu
Może Cię zainteresować:
Wyłudził ponad 200 tysięcy od bytomskiej seniorki. Kryminalni złapali go na gorącym uczynku
Może Cię zainteresować: