Uzbekistańczycy narozrabiali w Bytomiu. Zostaną deportowani z kraju

Bytomska drogówka złapała dwóch obywateli Uzbekistanu z nakazem powrotu do kraju. Czeka ich deportacja z Polski.

Straż Graniczna
Opaska straz graniczna

Deportacja za szybką jazdę

W poprzednią środę, 12 sierpnia na ulicy Dąbrowa Miejska policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej w Bytomiu zatrzymali do kontroli kierującego w związku z nieznacznym przekroczeniem dozwolonej prędkości i naruszeniem obowiązku jazdy prawostronnej. Jak się okazało, Toyotę prowadził 26-letni obywatel Uzbekistanu.

Dane mężczyzny zostały sprawdzone w Systemie Informacyjnym Schengen (SIS), w którym figurował jako osoba objęta decyzją nakazującą powrót do kraju pochodzenia. Co więcej, nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Podobna sytuacja zdarzyła się zaledwie kilka dni później. We wtorek, 18 sierpnia, bytomska drogówka zatrzymała do kontroli na ul. Miechowickiej osobowego Saaba, który jechał o 18 km/h za szybko. I w tym przypadku kierującym był obywatel Uzbekistanu. Weryfikacja w SIS również wykazała, że 32-latek posiada nakaz powrotu do swojego kraju.

Straż Graniczna zajmie się zatrzymanymi

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, a następnie przekazano ich pogranicznikom. Teraz dalsze postępowanie będzie prowadzić Straż Graniczna.

Po zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu ma on 30 dni dobrowolne na zastosowanie się do decyzji. Jeśli tego nie zrobi w terminie, to Straż Graniczna może przymusowo wydalić go z kraju.

Subskrybuj bytomski.pl

google news icon
Reklama