Inspiracją dla artykułu w Vouge był niedawno wydany przewodnik "Bytom ceramiczny" opracowany przez Teresę M. Ebis, która od lat prowadzi popularnego bloga Bies Bytomski i oprowadza wycieczki po mieście. Książka przedstawia ponad 60 adresów, gdzie możemy znaleźć najpiękniejsze okładziny ceramiczne. Każdy z nich został opatrzony bogatą dokumentacją zdjęciową, opisem wnętrza oraz informacjami o dacie budowy obiektu, a nawet producencie płytek.
Piękno bytomskich bram
W Bytomiu możemy znaleźć okładziny pochodzące z najlepszych niemieckich manufaktur, w tym m.in. Villeroy & Boch, czy Meissner Ofen und Porzellanfabrik. Dekory zdobiące tutejsze bramy często przedstawiają motywy roślinne lub wzory geometryczne. Różnorodność i kunszt wykonania zachwycają do dziś. Te wspaniałe ceramiczne detale miały robić wrażenie na gościach przekraczających próg budynku i świadczyć o wysokim statusie społecznym gospodarza. Im piękniejszy wystrój, tym większy prestiż.
- Bytom to miasto ambiwalencji. Jedni się nim zachwycają, inni, mówiąc oględnie, mniej. Urzeka architekturą i jednocześnie nią odstrasza. Teresa Ebis mimo wszystko zachęca do pisania miłosnych listów do własnych miast, namawia do lokalnej turystyki i miejskiej medytacji. W Bytomiu poleca też spacery fotograficzne - pisze Barbara Siemianowska-Aniol w artykule dla Vogue.
Autorka przewodnika poleca fotografom architektury kilka miejsc: Sąd Rejonowy, IV Liceum Ogólnokształcące, Państwowe Szkoły Budownictwa, kino Gloria, Starą Pocztę i kilka kamienic, z Jainty 18 na czele. Oprócz ceramiki odkryją tam np. mozaiki, witraże, jak również kunsztowne balustrady.
Książka Teresy Ebis jest dostępna w sklepie internetowym Empika, natomiast wspomniany artykuł z Vogue można znaleźć pod tym linkiem.
Może Cię zainteresować:
Zenek i Modern Talking w Bytomiu. Święto miasta z plejadą gwiazd
Może Cię zainteresować:
Tak będzie wyglądać EC Szombierki. A jak wygląda teraz? Przyjdź na dzień otwarty
Może Cię zainteresować: