Miejsce egzekucji
Przed wiekami na przedmieściach Bytomia, przy drodze do Wrocławia istniał plac straceń zwany Ścinadłem. Dokonywano tam publicznych egzekucji. Znajdowała się tam szubienica, miejsce do ścinania głów toporem oraz sala tortur. W połowie XIX wieku właśnie w tym rejonie postanowiono wybudować zespół sądowo-więzienny. Jego budowę rozpoczęto w 1858 roku, a zakończono ją po czterech latach. Zarówno gmach sądu, jak i zabudowania więzienia zaprojektował architekt Paul Jackisch.
Cały kompleks istnieje do dziś, lecz na przestrzeni lat poddawano go kolejnym rozbudowom. Najbardziej charakterystyczna część bytomskiego więzienia - pawilon z okrągłą wieżą u zbiegu ulic Sądowej i Powstańców Warszawskich powstał w 1881 roku. Po tej rozbudowie tutejsza jednostka była piątą w Niemczech pod względem wielkości. W szczytowym momencie liczba więźniów przekraczała dwa tysiące.
Obecnie historyczny kompleks pełni funkcję aresztu śledczego dla tymczasowo aresztowanych. Zespół tworzą budynek administracji, szpital więzienny oraz pawilon penitencjarny z oddziałami mieszkalnymi, salami widzeń, kuchnią i magazynem mundurowym. Pojemność jednostki wynosi 301 miejsc zakwaterowania oraz 53 miejsca w zakładzie opiekuńczo-leczniczym.
Rewitalizacja aresztu w Bytomiu
Bytomski areszt czeka poważna inwestycja. Maria Ejchart, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, przedstawiła plany kompleksowej przebudowy, która ma przynieść poprawę warunków odbywania kary pozbawienia wolności, podniesienie komfortu pracy funkcjonariuszy Służby Więziennej i pracowników jednostki, a także zwiększyć efektywność energetyczną budynków.
- Zarówno dla miasta, jak i dla służby więziennej jest to ważna inwestycja. To miejsce w centrum Bytomia, dlatego zależy nam, aby modernizacja przebiegała sprawnie z szacunkiem dla miasta i historii tego budynku. Planujemy rozpoczęcie inwestycji przyszłym roku - powiedziała wiceminister Maria Ejchart.
W ramach przedsięwzięcia mają zostać zmodernizowane m.in. cele mieszkalne, budynek szpitala więziennego, pola spacerowe, sale widzeń i zaplecze techniczne. Ponadto zakres prac obejmie również poprawę zabezpieczeń, zapewnienie dostępności dla osób z niepełnosprawnościami oraz poprawę warunków pracy funkcjonariuszy służby więziennej. Zmieni się też wygląd kompleksu. Planowany jest remont elewacji polegający na oczyszczeniu, uzupełnieniu i zabezpieczeniu zabytkowych murów z cegły.
- Finansowanie będzie dwutorowe. Będziemy aplikować o środki z WFOŚ oraz środki z funduszu aktywizacji zawodowej skazanych. Ze względu na charakter budynku, bardzo ważna będzie współpraca z konserwatorem zabytków - zapowiedziała ppłk Renata Niziołek, Dyrektor Generalnej Służby Więziennej.
Inwestycja będzie kosztować 27 milionów złotych. Jej finał ma przypaść na koniec 2029 roku.
Może Cię zainteresować:
Rosyjscy żołnierze bez pomnika w Bytomiu. Był w złym stanie i trzeba go było wyburzyć
Może Cię zainteresować:
Ukrywał się ponad pięć lat. 35-latek zatrzymany w Bytomiu
Może Cię zainteresować: