Oficjalna nominacja
Na ten moment, wszyscy związani z wnioskiem 2256 - czekali od dawna. Symboliczny numer, z pewnością kojarzy część depozytariuszy zaangażowanych w walkę o przetrwanie tradycji górniczej. Saint Barabara’s celebrations and tradition of miners - jest już na oficjalnej liście nominowanych do wpisu na listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości.
Autorka wniosku jest związana z Bytomiem
Spotkanie poświęcone Barbórce i jej drodze na listę UNESCO, odbyło się dziś, 4 lutego 2026, w gmachu Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu przy ul. Korfantego 34. To właśnie z tą instytucją kultury, związana jest obecnie Beata Piecha-van-Schagen, czyli autorka wielonarodowego wniosku dotyczącego uwzględnienia dziedzictwa górniczego na niematerialnej liście UNESCO.
- Zaczęło się od pomysłu, który narodził się w Zabrzu. Pracowałam wtedy w Muzeum Górnictwa Węglowego. No i tuż po wpisie na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Barbórki, pojawił się umysł, żeby to wpisać na listę reprezentatywną. Pomyśleliśmy, że warto to zrobić międzynarodowo. I rozpoczęła się praca nad wnioskiem... - wspomina Beata Piecha-van Schagen.
O przyznanie takiego wyróżnienia, wraz z Polską stara się także Austria i Luksemburg. Sam wpis, nie dotyczy jednego święta, ale także szeregu tradycji górniczych. Lokalnymi depozytariuszami wniosku, są obchodzący Barbórkę Górnośląską, orkiestry górnicze czy celebrujący tarnogórskie tradycje związane z dawnym wydobyciem. To także wałbrzyski odpowiednik Barbórki czy kult św. Kingi w polskich kopalniach soli.
Decyzja zapadnie w tym roku
Wniosek na oficjalnej liście nominowanych to spore wyróżnienie. Ostateczna decyzja związana z pojawieniem się Barbórki i tradycji górniczych na liście reprezentatywnej niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO zapadnie podczas tegorocznego Międzyrządowego Komitetu ds. Ochrony Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Taka sesja, zgodnie z założeniem - ma odbyć się w okolicach grudnia 2026.
Może Cię zainteresować:
Wznowiono adopcje w bytomskim schronisku. Pierwsze psy pojechały już do nowych domów
Może Cię zainteresować:
