Nie zauważył tramwaju
Według ustaleń Policji 26-letni kierowca taksówki nie zachował należytej ostrożności podczas wjazdu na teren klubu sportowego Górnik. Osobowa Toyota wymusiła pierwszeństwo na nadjeżdżającym tramwaju. 27-letni motorniczy nie miał szans, by w porę zatrzymać pojazd.
Tramwaj linii nr 19 uderzył w bok taksówki. Siła uderzenia była na tyle duża, że auto zostało zepchnięte z przejazdu na torowisko. Podczas kolizji w tramwaju przebywała dwójka pasażerów. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Zarówno kierowca taksówki, jak i motorniczy byli trzeźwi. Taksówkarz został ukarany mandatem zgodnie z obowiązującym taryfikatorem.
Może Cię zainteresować:
Bytom: Wjechał hulajnogą pod tramwaj. Zginął na miejscu
Może Cię zainteresować:
