Seryjny złodziej
W walentynki jeden ze sklepów przy ulicy Narutowicza został okradziony przez nieznanego sprawcę. Po dwóch dniach, 16 lutego, sytuacja się powtórzyła. W rezultacie firma poniosła straty na łączną kwotę ponad 1700 złotych.
Złodziej pojawił się w tym samym sklepie po raz trzeci 21 lutego, czyli dokładnie tydzień po swojej pierwszej kradzieży. Tym razem został rozpoznany. Pracownik ochrony nie pozwolił mu się oddalić, a na miejsce zostali wezwani policjanci z komisariatu piątego w Bytomiu.
Działał też w innych miastach
40-latek trafił do policyjnej celi. W wyniku ustaleń poczynionych przez bytomskich stróżów prawa okazało się, że mężczyzna dokonywał kradzieży również w innych miastach. Grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności. O jej finalnym wymiarze zadecyduje sąd.
Może Cię zainteresować:
Co po kopalni Bobrek? Ciepło z podziemi i hub logistyczny
Może Cię zainteresować:
Mieli po 3 promile, a jechali na rowerach. Pijani rowerzyści złapani
Może Cię zainteresować:
Kierował mimo cofniętych uprawnień. Po nowym wyroku ten zakaz może się wydłużyć
Może Cię zainteresować:
