Zatrzęsło miastem
Około 15:30 mieszkańcy Bytomia informowali na platformach społecznościowych o tąpnięciu. Wstrząs był odczuwalny w całym mieście, w tym w Śródmieściu, Miechowicach, Szombierkach, Rozbarku, czy Karbiu. Chwilę później służby ratunkowe zostały wezwane do wypadku w Zakładzie Górniczym Eko-Plus, który wybiera resztki pokładów po dawnej kopalni Powstańców Śląskich.
Ratownicy górniczy ruszyli do akcji
Do akcji zadysponowano Zespoły Ratownictwa Medycznego z Bytomia, Chorzowa, Tarnowskich Gór oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także dwa specjalistyczne zastępy ratownictwa górniczego i pogotowie pomiarowe z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Lądowanie LPR było zabezpieczane przez strażaków z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu.
Jak informuje Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach, pod opieką medyków znajdują się dwie osoby poszkodowane. Udzielono im niezbędnej pomocy medycznej.
AKTUALIZACJA - 18:45
- Na powierzchni są obecnie 3 osoby poszkodowane, z tego dwie pojechały na obserwacje. Wszystkie trzy osoby są w stanie dobrym. To są górnicy, którzy pracowali pod ziemią - informuje Łukasz Pach, Dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach. - Wszyscy są w stanie dobrym i pojechali na obserwacje do szpitala. Jeden ma uraz głowy, drugi uraz uda, a trzeci powiedział, że go nic nie boli, został przebadany przez ratowników i na własne żądanie poszedł do domu - dodał dyrektor WPR.
Akcja ratunkowa wciąż trwa
Pod ziemią znajduje się czwarta osoba poszkodowana, która została przysypana przez skały. Ratownicy starają się dostać do górnika, by udzielić mu pomocy i wydobyć go na powierzchnię.
Może Cię zainteresować:
Bytom otwiera kopalniane archiwa dla historyków. Muzeum przeprowadzi digitalizację
Może Cię zainteresować:
Kopalniane szyby zostaną, ale KWK Centrum stanie się częścią miasta. Nowy basen w Bytomiu
Może Cię zainteresować:
Postawili na nogi PLL Lot. Teraz zabierają się za Bytom. Zainwestują tu 200 mln zł
Może Cię zainteresować:
