Legalnie tylko w wyznaczonych miejscach
Delektowanie się smakiem ulubionych potraw z grilla czy niepowtarzalny klimat wydarzeń organizowanych w kręgu ogniska - to przywileje, na które może pozwolić sobie tylko część mieszkańców Bytomia. Warunkiem koniecznym, tak by całe przedsięwzięcie odbyło się jak należy - jest oczywiście własny ogródek. Taki przed domem, albo działkowy. Publiczne rozpalanie ogniska w Polsce, pozostaje legalne jedynie w wyznaczonych do tego miejscach. W przypadku podjęcia takich działań w losowej lokalizacji - można liczyć się z przykrymi konsekwencjami. I choć w mieście nie brakuje prowizorycznych przestrzeni dedykowanych takim aktywnościom (na nieużytkach, hołdach czy w pobliżu stawów) - specjalnych, legalnych punktów - po prostu brakuje.
Gdzie można grillować?
Takie legalne ognisko (albo i grilla) rozpalić można np. przy jednym z parkingów na terenie Żabich Dołów, przez jednym ze stawów w Dolinie Bytomka w Szombierkach lub w rozbarskim Parku Mickiewicza. Wielu wybiera także piekarski Kopiec Wyzwolenia, gdzie dostępnych jest kilka wyposażonych w ławki stanowisk biesiadnych.
Nowa inicjatywa
- Rozpoczynamy inicjatywę stworzenia w naszym mieście bezpiecznych i ogólnodostępnych miejsc do grillowania i organizacji ognisk. - napisał na swoim Facebooku radny Tymoteusz Jabłoński.
Co do zasady, takie miejsca, miałby być publiczne i rodzinne (bez dzikich imprez i alkoholu), bezpieczne dla środowiska (w odpowiednich miejscach, tak by uniknąć pożarów) i stworzone z myślą o rekreacji, integracji i odpoczynku.
W swoim wpisie, radny zwrócił się bezpośrednio do mieszkańców z prośbą o wytypowanie - najlepszej ich zdaniem - lokalizacji do powstania takich przestrzeni. Macie jakieś pomysły?

Może Cię zainteresować:
Tusk obiecał miliony na remonty bytomskich kamienic. Miasto nie dostało jeszcze nawet złotówki

Może Cię zainteresować: