Poranek i pierwsze zjazdy – gdy liczy się ochrona przed wiatrem i wilgocią
Rano śnieg bywa twardy, a wiatr potrafi szybko wychłodzić ciało, zwłaszcza na wyciągu. To moment, w którym kurtka ma przede wszystkim chronić przed zimnem i wilgocią, ale jednocześnie nie sprawiać wrażenia „sztywnej” przy pierwszych skrętach.
W takich warunkach wielu mężczyzn zaczyna zwracać uwagę na to, czy kurtka stanowi barierę dla wiatru i śniegu. Tu najczęściej pojawia się hardshell, który składa się z 2-3 warstw laminowanego materiału. Wspomniane kurtki narciarskie męskie doskonale radzą sobie w trudnych warunkach.
Producenci najczęściej podają dwa kluczowe parametry: nieprzemakalność i oddychalność. To one najlepiej pokazują, jak membrana radzi sobie w praktyce.
Nieprzemakalność podaje się w milimetrach słupa wody. Im wyższa wartość, tym lepiej materiał radzi sobie z mokrym śniegiem:
- do 5 000 mm – raczej ochrona przed wiatrem i lekkim śniegiem,
- 5 000–10 000 mm – wystarczające na spokojną jazdę na przygotowanych trasach,
- 10 000–20 000 mm – poziom, który radzi sobie w większości warunków narciarskich,
- powyżej 20 000 mm – ochrona przy mokrym śniegu, wietrze i trudniejszej pogodzie.
Równie ważna jest oddychalność, czyli zdolność odprowadzania wilgoci spod kurtki. Najczęściej opisuje ją parametr MVTR:
- poniżej 10 000 – niska oddychalność,
- 20 000–30 000 – komfort przy całodziennym jeżdżeniu,
- powyżej 30 000 – dobra opcja przy bardziej intensywnej jeździe.
Balans między ochroną a swobodą
Przy bardziej intensywnej jeździe wiele kobiet szuka kompromisu między ochroną przed wiatrem a swobodą ruchu. W takich warunkach dobrze sprawdza się softshell. Takie kurtki narciarskie damskie szyje się z lekkich, elastycznych materiałów, które ułatwiają cyrkulację powietrza i nie krępują ruchów. Wewnętrzna warstwa polaru pomaga utrzymać komfort cieplny, zarówno w mroźne, jak i słoneczne dni.
Przy bardziej kapryśnej pogodzie wiele osób łączy go z hardshellem. Softshell traktuje jako warstwę dającą swobodę i ciepło, a kurtkę z membraną jako zabezpieczenie przed wiatrem i opadami.
Dlaczego warto mieć kurtkę puchową pod ręką?
Chłód najbardziej daje się we znaki nie podczas jazdy, ale w chwili przerwy. Na wyciągu albo wtedy, gdy czekasz na resztę grupy. To właśnie w takich momentach zaczynasz doceniać dodatkowe docieplenie.
Pomyśl więc wcześniej o kurtce puchowej, która zapewnia komfort termiczny, a przy tym pozostaje lekka i łatwa do spakowania. Zajmuje niewiele miejsca w plecaku. Możesz nosić ją samodzielnie w słoneczne, suche dni. Gdy warunki się pogarszają – wieje mocniej albo zaczyna padać śnieg – załóż ją pod hardshell lub softshell.
Każdy dzień na stoku wygląda inaczej. Czasem liczy się ochrona przed wiatrem, innym razem swoboda ruchów albo możliwość szybkiego dopasowania warstw. Gdy rozumiesz, czym różnią się poszczególne rodzaje kurtek narciarskich, łatwiej dobierzesz taką, która pasuje do Twojego stylu jazdy i warunków pogodowych.