Zamknięty chodnik przy Webera i Piłsudskiego
Od tygodnia piesi chcący przejść z ul. Webera w kierunku ul. Chrobrego muszą chodzić na około. Powodem jest zamknięcie chodnika w związku ze złym stanem kamienicy przy ul. Piłsudskiego 52.
- Wyłączenie chodnika z użytkowania oraz jego wygrodzenie zostało wykonane przez Miejski Zarząd Dróg i Mostów na prośbę Państwowej Straży Pożarnej. W dniu 30 czerwca br. straż pożarna prowadziła działania w trybie interwencyjnym w związku z zagrożeniem stwarzanym przez luźno osadzone elementy elewacji budynku. Wprowadzone zabezpieczenie miało charakter awaryjny i zostało wykonane bez udziału oraz wiedzy właściciela nieruchomości - informuje Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.
Straż Pożarna po zakończeniu interwencji zobowiązała właściciela do wykonania zabezpieczenia budynku. Jego przedstawiciele mieli zadeklarować niezwłoczne podjęcie działań zmierzających do trwałego usunięcia zagrożenia. W międzyczasie postępowanie w sprawie stanu technicznego kamienicy wszczął nadzór budowlany.
PINB wyłączył budynek z użytkowania
Budynek od lat stoi pusty. W 2012 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie ekspertyzy techniczno-budowlanej wydał decyzję nakazującą wyłączenie z użytkowania części mieszkalnej. Stwierdzono wówczas uszkodzenie elementów konstrukcyjnych, instalacji i przewodów kominowych. Zezwolono jedynie na dalsze funkcjonowanie trzech sklepów na parterze kamienicy.
Po wykwaterowaniu budynku miasto szukało inwestora, który zechciałby go kupić budynek i wyremontować. Udało się tego dokonać w połowie 2015 roku. Nieruchomość o powierzchni ponad 900 mkw. sprzedano prywatnej spółce z siedzibą w Woźnikach za zaledwie 122 000 zł, ale warunkiem przeniesienia praw własności było przeprowadzenie określonych prac budowlanych.
- Do dnia zawarcia umowy sprzedaży nabywca wydatkował na remont przedmiotowego budynku kwotę co najmniej 323 000 zł netto, w ramach którego przeprowadzono m.in. remont konstrukcji i pokrycia dachu, w dwunastu mieszkaniach wykonano rozbiórkę pieców i trzonów kuchennych oraz częściową wymianę instalacji kanalizacyjnej - wyjaśnia Tomasz Sanecki.
Okolica odżywa. Piłsudskiego 52 nie.
Od momentu przejęcia nieruchomości przez nowego właściciela nie widać żadnych intensywnych prac w tym miejscu. Okna od dawna straszą wybitymi szybami, które przysłonięto starymi deskami, a na elewacji da się zauważyć liczne spękania. Jedynie sklepy Majster i Pod Herbacianą Różą starają się poprawiać estetykę kamienicy w miarę własnych możliwości.
Tymczasem najbliższa okolica przechodzi pozytywne zmiany. Kamienica na rogu ul. Webera i Kwietniewskiego - również sprzedana prywatnemu inwestorowi przed kilkoma laty - została pieczołowicie odrestaurowana i obecnie prace są prowadzone wewnątrz budynku. Z kolei po przeciwnej stronie ul. Kwietniewskiego miasto zrewitalizowało kilka budynków, do których już wprowadzili się nowi lokatorzy. Okolica powoli odżywa - za wyjątkiem Piłsudskiego 52. Miejmy nadzieję, że i ten adres doczeka się lepszych czasów.
Może Cię zainteresować:
Straszny wypadek w Bytomiu. Z samochodu została kula złomu. Droga zablokowana w obu kierunkach
Może Cię zainteresować:
Czy w Bytomiu jest za mało Żabek? Widocznie tak, bo budują nową... tuż obok Biedronki
Może Cię zainteresować:
