Szpital w Bytomiu do likwidacji? Prezydent: "Chcę stanowczo zdementować kłamstwa"

Po sieci zaczęły krążyć plotki o planowanej likwidacji miejskiego szpitala przy ulicy Żeromskiego. Do sprawy odniósł się prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.

UM Bytom
Szpital specjalistyczny nr 1 dron

Kryzys służby zdrowia

Polska służba zdrowia znajduje się w poważnym kryzysie. Aby zwrócić uwagę na ten problem szpitale powiatowe z całego kraju w kwietniu zorganizowały protest przeciwko pogarszającej się sytuacji systemu ochrony zdrowia.

- Sytuacja szpitali powiatowych jest dziś najtrudniejsza od lat. Leczymy pacjentów, ponosimy wszystkie koszty, a wciąż nie mamy pewności, kiedy i w jakim zakresie otrzymamy za to zapłatę. Jednocześnie coraz częściej zarzuca się nam, że przyjmujemy zbyt wielu pacjentów i udzielamy świadczeń ponad limit, jakby była to zła decyzja zarządcza, a nie realizacja naszej podstawowej misji. Szpitale powiatowe chcą normalnie funkcjonować – leczyć pacjentów i mieć za to zapewnione stabilne finansowanie – komentuje Marta Nowacka, prezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego.

Radni przyszli z pomocą

Bytom jako miasto na prawach powiatu samodzielnie prowadzi Szpital Specjalistyczny nr 1 położony przy ulicy Żeromskiego. Podobnie, jak inne placówki prowadzone przez samorządy boryka się z dużymi problemami finansowymi. Strata za 2022 rok wyniosła aż 15,3 mln zł, dlatego na pomoc przyszło miasto, które przekazało szpitalowi brakujące pieniądze. Pod koniec kwietnia radni jednogłośnie wyrazili zgodę na kolejną transzę pomocy dla miejskiej lecznicy, dzięki czemu może ona kontynuować działalność i nieść pomoc mieszkańcom Bytomia.

Tymczasem w Internecie pojawiły się informacje o planowanej likwidacji szpitala przy ul. Żeromskiego. Sensacyjne wieści wzburzyły mieszkańców i szybko się rozniosły. Do sprawy odniósł się prezydent Mariusz Wołosz w swoich mediach społecznościowych.

Prezydent dementuje plotki

- Chcę stanowczo zdementować kłamstwa, które pojawiają się w przestrzeni publicznej. Osoby, które rozsiewają te fałszywe plotki szkodzą naszemu szpitalowi. Pomówienia utrudniają bieżącą pracę placówki – rozmowy z personelem, z kontrahentami, pacjentami i Śląskim Oddziałem Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia - napisał Mariusz Wołosz.

Jako źródło problemów szpitala prezydent wskazał niedoszacowane wartości kontraktów z NFZ, wzrost kosztów wynagrodzeń i funkcjonowania placówki. - Tylko w tym roku przekazaliśmy z budżetu miasta już 7,9 mln zł na pokrycie straty netto - czytamy we wpisie Mariusza Wołosza na Facebooku.

- W najbliższych tygodniach planujemy przekazać kolejne środki z budżetu miasta na wsparcie Szpitala Specjalistycznego nr 1. Pracujemy nad przywróceniem i ustabilizowaniem płynności finansowej lecznicy - uspokaja prezydent Bytomia.

Subskrybuj bytomski.pl

google news icon
Reklama