Grenzbaude, czyli Graniczna Buda
W latach 20. XX wieku podzielono Górny Śląsk między Niemcy a Polskę. W 1922 roku w lesie miejskim (Stadtwald) tuż przy nowej granicy Martin Foitzik założył karczmę o nazwie Grenzbaude, czyli Granicza Buda. Był to niewielki, drewniany budynek z wysokim dwuspadowym dachem. Podobno przesiadywali tam głównie niemieccy żołnierze, którzy odbywali ćwiczenia na pobliskiej strzelnicy wojskowej. Miejsce cieszyło się popularnością, w efekcie czego w krótkim czasie doczekało się rozbudowy.
Mimo wojennej zawieruchy wyszynk przetrwał i pozostawał lubianym celem spacerów całych pokoleń Bytomian. Mieszkańcy wspominają, że w czasach PRL chodziły tam prawdziwe tłumy ludzi, a na wolny stolik trzeba było czekać w kolejce. Miejsce było cenione nie tylko za położenie w środku lasu, ale też za dobrą kuchnię. Co ciekawe, było dalej prowadzone przez tą samą rodzinę, lecz noszącą już spolszczone nazwisko Fojcik, od którego wzięła się potoczna nazwa restauracji "u Wójcika".
Około roku 2000 restauracja przeszła kolejną rozbudowę. Wówczas postawiono przy niej duży, murowany budynek przypominający stylistykę Kolonii Amerykańskiej na katowickim Giszowcu. W środku znalazły się przestronna sala bankietowa na 200 osób, kilka mniejszych sal, obszerne zaplecze gastronomiczne oraz pokoje noclegowe. Organizowano tam wesela i inne imprezy okolicznościowe, ale wciąż to miejsce było często odwiedzane przez osoby spacerujące po bytomskim lesie.
Po śmierci właściciela restauracja zaczęła podupadać. Jeszcze kilka lat temu przyjmowano tu gości, lecz od pewnego czasu obiekt jest zamknięty.
Restauracja Pod Dębem na sprzedaż
Na popularnych portalach ogłoszeniowych pojawiła się oferta sprzedaży całego kompleksu gastronomiczno-hotelowego przy ul. Sosnowej 1 w Bytomiu, w skład którego wchodzi przedwojenna restauracja oraz nowy budynek wybudowany w 2000 roku. Całość ma powierzchnię 1454 mkw., natomiast cały teren obejmuje 1880 mkw. Cena nieruchomości wraz z wyposażeniem wynosi 5,9 mln zł.
Czy restauracja Pod Dębem doczeka się nowego gospodarza? Poza długą i ciekawą historią nieruchomość posiada wiele innych atutów, które mogą skusić nabywców. Chociaż obiekt znajduje się w lesie, to jest do niego dobry dojazd, a w pobliżu mieści się węzeł autostrady A1, zaś przy samym budynku jest obszerny parking na kilkadziesiąt samochodów. Lokalizacja ma duży potencjał turystyczny, gdyż w bezpośrednim sąsiedztwie mieści się przystanek Górnośląskich Kolei Wąskotorowych oraz trasy rowerowe nr 6 i 20. W przyszłości powstanie tu również metropolitalna velostrada łącząca Bytom i Tarnowskie Góry. Ponadto nabywca może liczyć też na lokalną klientelę z osiedli na Stroszku i Miechowicach, które należą do największych w mieście.
Agencja reprezentująca obecnego właściciela wskazuje, że oprócz kontynuowania działalności gastronomiczno-noclegowej, można wykorzystać tę nieruchomość do innych celów. Wśród proponowanych funkcji podano: hotel butikowy, centrum konferencyjno-szkoleniowe, ośrodek SPA & wellness, klinika medyczna, prywatny dom seniora, czy obiekt eventowy.
Może Cię zainteresować:
Jak sprzed 100 lat. Stolarz z Radzionkowa zrekonstruował historyczne bramy w Bytomiu
Może Cię zainteresować:
