W środę, 4 marca, do jednej z szombierskich restauracji przyszedł mężczyzna i jak niby nic zamówił sobie pizzę, do tego trzy piwa i kilka kieliszków wódki. Spożył, co miał spożyć i kiedy przyszło do płacenia rachunku, to odmówił uregulowania należności. Miał bowiem stwierdzić, że nie ma pieniędzy.
- Wyjście z restauracji bez zapłacenia rachunku za spożyty posiłek jest w Polsce wykroczeniem stypizowanym w art. 121 Kodeksu wykroczeń. Szalbierstwo polega na umyślnym wyłudzaniu płatnych usług lub świadczeń bez zamiaru zapłaty - informuje Komenda Miejska Policji w Bytomiu. - Policjanci traktują takie zgłoszenia poważnie, a sprawca powinien pamiętać, że naraża się na dotkliwe konsekwencje prawne i finansowe - przestrzegają służby prasowe komendy.
41-latek miał w organizmie pół promila alkoholu. Ze względu na stan nietrzeźwości i swoje zachowanie został przewieziony do izby wytrzeźwień. Jego sprawa została natomiast skierowana do sądu. Mężczyźnie może grozić kara finansowa i obowiązek zwrotu kosztów posiłku.
Może Cię zainteresować:
Przejechał przed komendą Policji w Bytomiu. 46-latek mógł dostać mandat, a skończył w areszcie
Może Cię zainteresować:
Mieli po 3 promile, a jechali na rowerach. Pijani rowerzyści złapani
Może Cię zainteresować:
