Szombierki: Myślał, że ma patent na darmową wyżerkę i się przeliczył
Szczyt bezczelności. Mężczyzna przyszedł do restauracji, pojadł, popił i oświadczył, że nie ma pieniędzy by zapłacić. Teraz może nie ma pustego brzucha, ale za to będzie mieć spore kłopoty.