Kierowcy regularnie zastawiają remizę. To igranie z życiem. Strażacy mają dość
Jest taki typ kierowców, którzy uważają, że ich auto to świętość i mają prawo parkować wszędzie. Z takimi osobnikami najwyraźniej mają do czynienia strażacy ze Stolarzowic. Wyjazd z tamtejszej remizy jest regularnie blokowany przez prywatne samochody, a gdy toczy się walka o czyjeś życie, to nawet sekundy mają znaczenie.